37/22 Małe zbrodnie Magdalena Majcher

Przemoc eskaluje latami. Osoba ją stosująca konsekwentnie sprawdza cierpliwość i wytrzymałość swojej ofiary. Stopniowo posuwa się coraz dalej. Początkowo pokrzywdzony nawet nie wie, że właśnie padł ofiarą przemocy. Bo przemoc to przecież siniaki, krew, urazy, a ” beze mnie nic nie znaczysz” to wyraz miłości, nie przemocy. Człowiek zaczyna dopuszczać do siebie myśl, że rzeczywiście nie potrafi, nie rozumie, do niczego się nie nadaje. Zaczyna wierzyć… Czytaj dalej

142/21 W ślepym zaułku Ewa Szymańska

(…) ludzi najbardziej drażni w innych właśnie to, czego nie lubią u siebie, to, czego się wstydzą i czego wszelkimi sposobami próbują się wyprzeć. Książek o przemocy domowej powstało wiele. A mimo to temat nie został wyczerpany i ciągle o tym problemie społecznym będą przypominać autorzy. Przemoc ma niejedno imię i wbrew pozorom dotyka bardzo dużej grupy ludzi. Ludzi mieszkających wszędzie, także… Czytaj dalej