18/24 Będę przy Tobie Zuza Kordel

Zapach świąt, czyli piernik. Historia miłości młodych ludzi. Tajemnice przeszłości mącą spokój. To nie jest cukierkowa historia. Zimowa  aura i przygotowania do świąt, ich wspólne i rodzinne tradycje. To główna ścieżka tej historii o młodych, zakochanych w sobie osobach, którzy planują ślub. Zapach świąt Jednak dla Franka nie jest to magiczny czas, bo kumpel zostawił go bez kasy i z długami firmy. Jednak Lena wspiera jak może… Czytaj dalej

154/23 Ja, Śmierć Renata Blicharz tomik poezji

Zastanawiałeś się kim jest Śmierć? Śmierć Poezja Pani Śmierci Raczej myślimy o niej źle, mimo że często jest wybawieniem. Czy zastanawialiście się co ona czuje i jak się zachowuje? To przecież jej praca, w której jest bardzo skrupulatna.  Dzięki  autorce otrzymała głos!  Ona nie ma uprzedzeń, nie ma nic do gadania, po prostu ma zlecenie i je wykonuje. Nawet się przy tym wita i żegna. Ale czy mówi do widzenia? Czy czuje… Czytaj dalej

73/23 Cela 78 Agnieszka Kazała

Cela 78 gdy praca staje się więzieniem Cel w życiu warto mieć. I pasję, dobrze by nie zamykać się jak w celi w czymś co nam szkodzi. Cela 78 sam tytuł już kojarzy się z więzieniem, ale nie takim typowym. To raczej uwięzienie siebie przy pracy, której nie lubimy, przez to życie, które mogłoby być lepsze, jest nieco goryczkowate, ale od początku.  Różnorodność Główna bohaterka, którą poznajemy przeprowadza… Czytaj dalej

19/22 Za zielonymi drzwiami Kamila Majewska

Nie zaprzątaj sobie głowy tym, co może się wydarzyć, nie analizuj i nie próbuj planować. Przecież nie da się wszystkiego przewidzieć. Życie jest pełne niespodzianek! Dzisiaj chcę zwrócić waszą uwagę na debiut, który skradł moje czytelnicze serce. Pierwsze na co zwróciłam, to okładka, która przyciąga wzrok. I byłam przekonana, że w moje ręce trafiła książka lekka, łatwa i przyjemna. Po części tak jest, ale nie do końca. “Za zielonymi drzwiami” Kamili Majewskiej, to historia… Czytaj dalej

126/21 Suma uśmiechów Hubert Enerlich

Jesteśmy parą “prawie trzydziestolatków”, którzy od dwóch lat broczą w kredycie, ale w “swoim” mieszkaniu. Zmęczeni sobą nawzajem. I żadne z nas nie chce odpuścić. Mimo wszystko chyba nie potrafiłbym powiedzieć “żegnaj”. Jakimś cudem wiem, że ona też nie. Nie wiem, czy to element kalkulacji i przyzwyczajenia, czy coś na kształt miłości. Co jakiś czas w moje ręce trafia debiut. Zawsze wtedy towarzyszą mi emocje takie jak niepewność i ciekawość. Zadaję… Czytaj dalej