#5 Kocha, lubi, szpieguje

Z żalem muszę przyznać, że najprawdopodobniej związałam się  z najbardziej rasowym przedstawicielem męskiego gatunku. Zapatrzonym w czubek własnego nosa i nic nierobiącym sobie z faktu, że odkąd straciłam pracę, moje życie stanęło na głowie, przez co potrzebuję nieustannego wspierania, pocieszania, pieszczenia, najlepiej połączonego z drapaniem po plecach i masażem stóp przy zastosowaniu kremu o zapachu kwiatu pomarańczy. Taki wizerunek głównej bohaterki „Kocha, lubi, szpieguje” roztacza przed nami… Czytaj dalej

#4 Wszystko wina kota!

W kuchni już czekały na nas dzieci, ekspres do kawy był uruchomiony, grało radio,  a ja poczułam, że może fajnie mieć co jakiś czas motylki w brzuchu, ale to szybko znika,  natomiast bezpieczeństwo, miłość, dom, rodzina …  to jest coś, o co warto walczyć zawsze. Hm, rozpędziłam się ostatnio w moim czytaniu, książki wręcz połykam. to już chyba jest uzależnienie. Każdą wolną chwilę poświęcam książkom,… Czytaj dalej

#3 Dworek pod malwami t. 2

Po przeczytaniu  I tomu sagi o rodzie Kalinowskich poczułam niedosyt. Autor pozostawił wiele wątków niedokończonych, dlatego sięgnęłam po II tom „Dworku po malwami”. Tak jak się spodziewałam nadal mogłam śledzić losy Kalinowskich. Niemniej jednak wprowadzono nowe postacie np. takie jak piekielny Witia, dzieciak którego nikt nie potrafił utemperować czy madame Lebiediewą, która uchodziła za medium w Sankt Petersburgu. Zabieg wprowadzenia nowych bohaterów dodał kolorytu… Czytaj dalej

#2 Nic dwa razy się nie zdarzy

Po książkę „Nic dwa razy się nie zdarzy” t. 3 Joanny Szarańskiej sięgnęłam po przeczytaniu wielu opinii, które bardzo pozytywnie ją opisywały. Chciałam sama sprawdzić na czym polega fenomen tej książki i czy zachwalanie jej nie jest przesadzone. Krótkie streszczenie na okładce zapowiadało, że Kalina – główna bohaterka – ma stanąć na ślubnym kobiercu po raz drugi. Dlaczego? W poprzednim razem do ślubu nie doszło, gdyż Kalina dowiaduje… Czytaj dalej

#1 Dworek pod malwami t.1

Wobec przeciwności  losu najtrwalszą siłą okazuje się rodzina.  Życiowe zawieruchy nie mogą przerazić tych, którzy się kochają,  bo nic nie może mieć przewagi nad niezmierzoną siłą prawdziwej miłości. Po „Dworek pod malwami” Mariana Piotra Rawinisa sięgnęłam przez przypadek. Saga o rodzinie Kalinowskich stała na półce bibliotecznej pomiędzy książkami poczytnych obecnie polskich autorek. Krótkie streszczenie zawarte na okładce zaciekawiło mnie. Jest to historia… Czytaj dalej

Dwadzieścia minut do szczęścia – book tour

Jak on się dowie, co ci zrobił ten facet, gdy byłaś mała, to zaraz do ciebie przyleci, nie wytrzyma, choć nie tak to sobie zaplanował. „Dwadzieścia minut do szczęścia” jest debiutancką powieścią obyczajową Katarzyny Mak. Jest to historia jak z bajki o Kopciuszku. Michalina – uboga studentka, która aby otrzymać dyplom ukończenia uczelni musi zrealizować praktyki studenckie oraz Mikołaj – bogaty właściciel gospodarstwa ekologicznego, w którym to gospodarstwie dziewczyna… Czytaj dalej

Życie jak malowane

Skromne życie to żaden wstyd.  Natomiast lenistwo już jest grzechem.  A jak ktoś chce z serca pomóc,  nie trzeba wyciągniętej ręki odrzucać,  bo to znowu zwykła głupota. s. 44 Po przeczytaniu „Serca z bibuły” sięgnęłam po „Życie jak malowane” Karoliny Wilczyńskiej, które jest kontynuacją cyklu Stacja Jagodno, aby dowiedzieć się jak potoczyły się losy mieszkańców Jagodna. Znowu mogłam uczestniczyć… Czytaj dalej