112/21 Mala M. Paulina Świst, Lilka Płonka

Gdyby ludzie trzymali się tej świętej zasady -nie ruchać się z nikim, kto nie doprowadza Cię do obłędu – to z pewnością nie byłoby na świecie tylu nieudanych małżeństw i tylu udanych zdrad…. Fajnie się snuje światłe teorie, siedząc w aucie z bogiem seksu, gorzej robi się to w samotności. To właśnie przez samotność ludzie wkręcali sobie, że mogą i powinni zadowolić się byle czym, żeby potem żałować przez resztę… Czytaj dalej

#14 Komisarz

(…) sukces przychodził tylko wtedy,  kiedy okupiło się go odpowiednią liczbą poświęceń. Idąc za ciosem po przeczytaniu Prokuratora Pauliny Świst od razu zabrałam się do “Komisarza”. Wiadomo ciekawość to pierwszy stopień do piekła, ale nie dawało mi spokoju czy “Komisarz” też okaże się lekturą, która będzie ociekać seksem i wulgaryzmami czy też w końcu będzie kryminałem. Bohaterami pierwszoplanowymi są komisarz Radosław Wyrwa, którego poznaliśmy już w “Prokuratorze” oraz Zuzanna… Czytaj dalej

#13 Prokurator

Nie znałam żadnego prawnika, który radziłby sobie z problemami dzięki seansom u psychoanalityka. Za to znałam wielu, którzy częściej niż w kancelarii bywali w barze. O “Prokuratorze” Pauliny Świst czytałam wiele opinii – dobrych i złych. Znajomi polecali mi książkę jako lekką, łatwą i przyjemną w odbiorze. Dlatego postanowiłam sama sprawdzić czy książka przypadnie mi do gustu czytelniczego. Przód okładki zachwala, że znajdziemy “ostry seks, ostry… Czytaj dalej