3 Tam, gdzie rodzi się miłość Edyta Świętek

Witam Was serdecznie! Dzisiaj chcę  zaproponować Wam książkę Edyty Świętek „Tam, gdzie rodzi się miłość”. Intrygujący tytuł oraz znajomość twórczości autorki, gdyż przeczytałam sagę „Spacer Aleją Róż”, spowodował, że bez wahania sięgnęłam po tę książkę. Dodatkową zachętą jest notatka od wydawcy, że będzie się dużo działo w życiu bohaterów: Tajemniczy wróg od lat czyha na rodzinę Hajdukiewiczów. W zemście za urojone krzywdy, daleki krewny postanawia… Czytaj dalej

#97 Mam chusteczkę haftowaną

Najlepiej spłacić dług cudzym kosztem  – zauważyła z ironią. – Bo cudza krzywda nie boli i niedrogo wychodzi. Witam Was serdecznie!  Dzisiaj chcę Wam zaproponować najnowszy kryminał Hanny Greń „Mam chusteczkę haftowaną”.  Książka swoją premierę miała 20 listopada 2018. Z twórczością pani Hanny Greń miałam już przyjemność zapoznać się wcześniej czytając Wiślański cykl, dlatego teraz… Czytaj dalej

#62 Szarość miejskich mgieł

  Dobrze byłoby, gdyby człowiek mógł  żyć w  spokoju, bez oglądania się na boki, bez strachu o dzieci i ciebie oraz o to, co przyniesie kolejny dzień. Historia rodziny Szymczaków urzekła mnie do tego stopnia, że z każdym przeczytanym tomem sagi Spacer Aleją Róż Edyty Świętek, chciałam jak najszybciej dowiedzieć się jak potoczą się dalsze losy bohaterów. „Szarość miejskich mgieł”  zapowiada się… Czytaj dalej

#60 Drzewa szumiące nadzieją

Na domiar złego władza jak tylko mogła  szczuła ludzi przeciwko sobie, bowiem skłóconym i nieufnym  motłochem łatwiej manipulować. Moja przygoda z sagą „Spacer Aleją Róż” Edyty Świętek trwa nadal. Porwana przez nurt dziejów opisanych w poprzednich tomach tej serii tj. Cień burzowych chmur oraz Łąki kwitnące purpurą czym prędzej wzięłam się do przeczytania „Drzewa szumiące nadzieją”, aby przekonać się jak potoczyły się… Czytaj dalej

#59 Łąki kwitnące purpurą

Jak mamy zginąć, to zginiemy (…) Lepsza szybka śmierć od bomby niż powolne umieranie  w poczuciu zagrożenia. Sagi mają to do siebie, że albo wciągają w historię danego rodu lub już po pierwszym tomie nie mamy ochoty czytać kolejnych tomów. W przypadku sagi Spacer Aleją Róż Edyty Świętek ja dołączyłam do szerokiego grona zwolenników rodu Szymczaków.  Po przeczytaniu Cień burzowych chmur czym prędzej zaczęłam czytać „Łąki… Czytaj dalej

#58 Cień burzowych chmur

Czego nie robi się dla propagandy,  aby pokazywać w świecie postępy,  których nie ma w rzeczywistości? Dzisiaj chcę Wam zaproponować „Cień burzowych chmur” Edyta Świętek. Jest to pierwsza część sagi Spacer Aleją Róż. Po przeczytaniu licznych opinii czytelników oraz opisu na okładce książki, doszłam do wniosku, że warto rozpocząć przygodę z rodziną Szymczaków. Na ową sagę dość długo czekałam, gdyż chciałam przeczytać całość, a z książkami w bibliotece… Czytaj dalej

#49 Ta druga

Rodzice opiekują się nami,  Kiedy jesteśmy całkiem bezbronni, A my odwdzięczyć się im, Kiedy stają się bezradni. Po książki Karoliny Wilczyńskiej mogę sięgać w ciemno. Lubię styl pisarski pani Karoliny. Natomiast problemy, które porusza autorka są bardzo aktualne, niejednokrotnie same się z nimi borykamy. Tytuł „Ta druga” oraz opis z okładki jest dwuznaczny. Ile jesteś w stanie poświęcić dla mężczyzny,… Czytaj dalej