#44 Wilcze kobiety

Po czterdziestce dni dzielą się na bolące i niebolące.  (…) A po pięćdziesiątce są same bolące. Książka „Wilcze kobiety” Hanny Greń  jest kontynuacją Cyklu wiślanego, który rozpoczyna się od Cień sprzedawcy snów. Pozycja „Wilcze kobiety” trafiła do mnie jako wygrana w wyzwaniu czytelniczym „czytam bo polskie” organizowanym przez Poligon domowy. Opis z okładki książki jest intrygujący: Komisarz Daniel Laszczak i komisarz Roman Then pracują… Czytaj dalej

#36 Awaria małżeńska

Życie to nie wyścig, w którym gonimy  idealną wizję samych siebie. To również wpadki, błędy i drobne pomyłki. Warto pamiętać o jednym: nadmiar słodyczy potrafi w końcu zemdlić. Nadmiar doskonałości również. Tym razem chcę Wam zaproponować „Awarię małżeńską” N. Sochy, M. Witkiewicz. A z racji tego, iż dzisiaj jest Dzień Matki uważam, że ta pozycja świetnie nadaje się, aby z boku spojrzeć na swoją rodzinę oraz rolę… Czytaj dalej

#32 Kuchennymi drzwiami t.2 Światło i cień

Świat składa się ze światła i cienia…. Jeśli chcesz go poznać, nie możesz skupić się tylko na tym, co jest w świetle.  Musisz poznać także cień. I w fotografii i w życiu. Nie wytrzymałam, no po prostu nie wytrzymałam. Miałam odpocząć od czytania, bo dopiero co skończyłam czytać „Kuchennymi drzwiami. Gra pozorów” t. 1 Katarzyny Majgier i co? A no to, że za chwilę wzięłam „Kuchennymi drzwiami. Światło i cień” t. 2 aby sprawdzić jak… Czytaj dalej

#31 Kuchennymi drzwiami t.1 Gra pozorów

Czasem właśnie to, co najbardziej chce się zapomnieć, tkwi w pamięci tak mocno, że  – chcąc nie chcąc – powraca się do tego.  Często najtrudniej pozbyć się najgorszych wspomnień. Wolny czas od pracy powoduje, że bez wyrzutów sumienia mogę go spędzić na czytaniu. Tym razem wybrałam książkę Katarzyny Majgier „Kuchennymi drzwiami” t. 1 Gra pozorów. Wczoraj wieczorem zasiadłam do czytania i ani się… Czytaj dalej

#26 Wszystkie pory uczuć Wiosna

Miłość składa się z codzienności, spokoju, dojrzałości  i tych najtrudniejszych decyzji, jakie przychodzi podejmować każdego dnia. Dzisiaj chcę Wam opowiedzieć o emocjach jakie towarzyszyły mi podczas czytania „Wszystkie pory uczuć. Wiosna” Magdaleny Majcher. Po książkę sięgnęłam po przeczytaniu wielu pozytywnych opinii na forach czytelniczych. Chciałam sama sprawdzić na czym polega fenomen historii opisywanych przez Magdalenę Majcher, że chwytają czytelnika za serce,… Czytaj dalej

#24 Listy i szepty

Tak wiele rzeczy można by zrobić inaczej, tylu nowych spróbować … I trochę się nie ma odwagi, a trochę – chęci. Z lenistwa, z przyzwyczajenia, z tchórzostwa, z  jakiejś głupiej niemocy nie robimy nic. Gdy skończyłam czytać Cuda i cudeńka czułam niedosyt. Historia babci Mieci oraz mieszkańców kamienicy pod aniołami w Lubsku nie dawała mi spokoju, jak potoczyły się ich dalsze losy? Co takiego się wydarzyło na Syberii, że babcia Miecia stała się… Czytaj dalej

#23 Szkoła żon

Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego,  że osiągnięcie go wymaga czasu.  Czas i tak upłynie. Po „Szkołę żon” Magdaleny Witkiewicz sięgnęłam świadomie. Wiedziałam, że lektura spodoba mi się, gdyż wcześniej czytałam „Czereśnie muszą być dwie” i styl pisania autorki bardzo mi przypadł do gustu.  Intrygujący tytuł „Szkoła żon” przyciąga jak magnes, a historia opowiedziana jest bardzo pouczająca.  Poznajemy kobiety z dużym bagażem doświadczeń, nie zawsze pozytywnych…. Czytaj dalej