#59 Łąki kwitnące purpurą

Jak mamy zginąć, to zginiemy (…) Lepsza szybka śmierć od bomby niż powolne umieranie  w poczuciu zagrożenia. Sagi mają to do siebie, że albo wciągają w historię danego rodu lub już po pierwszym tomie nie mamy ochoty czytać kolejnych tomów. W przypadku sagi Spacer Aleją Róż Edyty Świętek ja dołączyłam do szerokiego grona zwolenników rodu Szymczaków.  Po przeczytaniu Cień burzowych chmur czym prędzej zaczęłam czytać „Łąki… Czytaj dalej

#48 Kamienica pod Szczęśliwą Gwiazdą

(…) wszystko w życiu zależy od przypadkowo wybranej ścieżki.  Często w ogóle nie wiesz, dlaczego podążasz w tym kierunku,  a nie innym, wybierasz intuicyjnie,  kierujesz się emocjami, a to decyduje o całym twoim dalszym życku. Tym razem postanowiłam sięgnąć po „Kamienicę pod Szcześliwą Gwiazdą” Agnieszki Krawczyk. Jest to pierwszy tom cyklu „Uśmiech losu”. Książkę wybrałam na pewniaka, gdyż już wcześniej czytałam twórczość Pani Agnieszki i wiedziałam, że lektura mnie… Czytaj dalej

#47 Anielska zima

I wszystko jest takie cholernie głupie, że człowiek w nadmiarze szczęścia  nie może być szczęśliwy, bo wciąż czegoś brakuje. Jest to kolejne moje spotkanie z twórczością Aleksandry Tyl. Na „Anielską zimę” musiałam trochę poczekać, gdyż kolejka w bibliotece była spora, aby móc wypożyczyć książkę. „Anielska  zima” jest trzecią częścią cyklu „Cztery pory roku”. Poprzedza ją Karmelowa jesień”  oraz „Magiczne lato”. Tym razem na pierwszy plan… Czytaj dalej

#45 Kryzysowy plan życiowy – book tour z Papierowym bluszczem

Pamiętaj kochanie, że za wieloma mężczyznami, którzy szybko awansują po drabinie sukcesu, kryje się zawsze kochająca żona  dbająca o ognisko domowe. Dzisiaj chcę Wam zaproponować „Kryzysowy plan życiowy” Moniki Hołyk – Arora. Książka trafiła do mnie w ramach book tour, który zorganizował Papierowy bluszcz. Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Moniki Hołyk – Arora. Zgłaszając się do book tour, za bardzo nie wiedziałam czego… Czytaj dalej

#44 Wilcze kobiety

Po czterdziestce dni dzielą się na bolące i niebolące.  (…) A po pięćdziesiątce są same bolące. Książka „Wilcze kobiety” Hanny Greń  jest kontynuacją Cyklu wiślanego, który rozpoczyna się od Cień sprzedawcy snów. Pozycja „Wilcze kobiety” trafiła do mnie jako wygrana w wyzwaniu czytelniczym „czytam bo polskie” organizowanym przez Poligon domowy. Opis z okładki książki jest intrygujący: Komisarz Daniel Laszczak i komisarz Roman Then pracują… Czytaj dalej

#36 Awaria małżeńska

Życie to nie wyścig, w którym gonimy  idealną wizję samych siebie. To również wpadki, błędy i drobne pomyłki. Warto pamiętać o jednym: nadmiar słodyczy potrafi w końcu zemdlić. Nadmiar doskonałości również. Tym razem chcę Wam zaproponować „Awarię małżeńską” N. Sochy, M. Witkiewicz. A z racji tego, iż dzisiaj jest Dzień Matki uważam, że ta pozycja świetnie nadaje się, aby z boku spojrzeć na swoją rodzinę oraz rolę… Czytaj dalej

#32 Kuchennymi drzwiami t.2 Światło i cień

Świat składa się ze światła i cienia…. Jeśli chcesz go poznać, nie możesz skupić się tylko na tym, co jest w świetle.  Musisz poznać także cień. I w fotografii i w życiu. Nie wytrzymałam, no po prostu nie wytrzymałam. Miałam odpocząć od czytania, bo dopiero co skończyłam czytać „Kuchennymi drzwiami. Gra pozorów” t. 1 Katarzyny Majgier i co? A no to, że za chwilę wzięłam „Kuchennymi drzwiami. Światło i cień” t. 2 aby sprawdzić jak… Czytaj dalej