47/21 Cztery liście koniczyny Weronika Tomala

OKŁADKA

Warto ryzykować, widzisz? Czasami trzeba dopomóc przeznaczeniu. Nie czekać, iść na przód. Taranować. Ja poszłam. Choć przeznaczenie okrutnie sobie ze mnie zakpiło.

Ale ludzie nie są w stanie zrozumieć, na czym polega dramat innego człowieka.  Widzą tylko to, co złe. Wytykają błędy (…) dlaczego tacy jesteśmy? Zbyt łatwo wyrabiamy sobie o kimś opinie. Głusi na wołanie o pomoc. Ślepi na ból.

Wstęp.

Wyobraź sobie, że w twoje ręce wpada notatnik. Kiedy przeczytasz słowa w nim zapisane stajesz się odpowiedzialna za dokończenie tej historii. Zostajesz posłańcem. Zastanawiasz się czy to przypadkiem nie jest jakiś żart czy ukryta kamera? Ale jadąc pod wskazany adres i poszukując adresata notatnika okazuje się, że istnieje. Ale co czeka Cię na miejscu ?

Prawda jest taka, że człowiek dokonuje w życiu dziwnych wyborów i nigdy nie może być pewien tego, czy okażą się trafione. Ryzyko jest wpisane w nasze bycie. Każdy dzień staje się pasmem jakiś decyzji. To szalone, że niektóre mogą zmienić całą naszą przyszłość. I losy innych.

Pełna uczuć, emocji i niepewności historia pokazująca wiele odcieni miłości.

Judyta jest młodą i oddaną pielęgniarką mieszkającą w Sopocie.  W jej ręce wpada tajemniczy notatnik. Po wejściu w historię w nim opisaną myśli głównej bohaterki nie mogą się uspokoić. Wyrusza w samotną podróż nie wiedząc co ją spotka. Pełna empatii i ludzkich odruchów. Starsi pacjenci nazywają ją aniołem. Pomocna… jednak dokąd zaprowadzi ją ta bezinteresowna pomoc? 

Narracja pierwszoosobowa wprowadza nas w myśli bohaterki. Dzięki temu zaczynamy bardzo szybko lubić główną bohaterką i żyjemy jej emocjami.  Czyta się z zapartym tchem. Zostajemy z zaskoczenia wciągnięci w jakąś tajemnice.  Idziemy z głośno bijącym sercem za bohaterką wstrzymując oddech co odnajdzie na miejscu.

Historia biegnie od punktu do punktu odkrywając nowe kawałki układanki na temat nieskończonej przeszłości. Tajemnica przeszłości i ciekawość przyszłości te dwie emocje targają czytelnikiem. Jednak każdy kolejny krok powoduje, że już nic nie będzie takie jak wcześniej. Każdy kolejny rozdział przekracza pewną granicę, która odmienia bohaterów. 

Przyjaźń, choroba, związki.

Historia o pielęgnowaniu dobroci i ludzkiej pomocy. O wielu odcieniach miłości. Opowiada o uczuciu na całe życie, które trwało zbyt krótko. O kruchej, nowej miłości budowanej delikatnie ze strachem i nadzieją. O miłości na pokaz, niepewnej, zagubionej i ślepej potrafiącej wybaczyć wszystko. W końcu o przyjaźni i większej niż siostrzana więź. Także o zmierzeniu się ze śmiertelną chorobą i jej siejącą mocą spustoszenia i zamętu w sercach najbliższych. Ostatnio temat raka został poruszony w dwóch książkach które czytałam:

Podsumowanie

Każdy rozdział zaczyna opis jednego symbolu. Dokładnie tatuażu ponieważ w tej historii ma on swoje znaczenie. Pośród ludzkich emocji krzywdy i tajemnicy symbole na skórze zostają na zawsze.

Zręcznie utkany splot zdarzeń przez które przeprowadza nas autorka, kumulując różne sprawy w taki sposób, że emocje wyjdą z nas ze łzami. Niepewność również będzie nam tutaj towarzyszyć i nadzieja na to co piękne. Ale czy się zdarzy? 

Choroba…

W ostatnim czasie czytałam książki, które poruszają temat ciężkiej choroby. Tutaj był to tylko epizod “Daga

a tu Do ostatnich dni mamy autobiografię chorej, dziennik prowadzony do końca walki.

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Zysk s-ka.

Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami. Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią,
może moja opinia Was do tego skłoni. 

  • Tytuł: Cztery liście koniczyny
  • autor: Weronika Tomala
  • data wydania: 23 LUTY 2021
  • wydawnictwo: ZYSK I S-KA
  • ilość stron: 296
  • ocena: 9/10

Tagi , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

3 odpowiedzi na „47/21 Cztery liście koniczyny Weronika Tomala

  1. Agnieszka Kaniuk komentarz:

    Bardzo lubię książki Weroniki. Wkrótce będę czytała tę. 😊

  2. Grazyna st. komentarz:

    Dopiero w planach. A recenzja zachęca.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *