39/21 Daga Zuzanna Dydyna

 Wsparcia szukałam u ludzi – w ich słowach, gestach i spojrzeniach. Można by powiedzieć, że byłam dzieckiem zamkniętym w przerośniętym opakowaniu. Ale ja w tej dziecięcości widziałam cnotę, która pozwalała mi jaśniej spoglądać na świat. W końcu dzieci są dla nas, dorosłych, inspiracją i pokazują, że piękno może ukrywać się w małych, codziennych sprawach.

Główni bohaterowie.

Daga tytułowa bohaterka wciąga nas w szybkim tempie w studenckie życie. Przedstawiając swoich przyjaciół i znajomych. Tym samym powiększa grono ciekawych bohaterów.  Poznajemy współlokatorki Tośkę i Ilonę,  które mieszkają ze sobą od niedawna, ale więzi między nimi są takie jakby znały się całe życie. Daga jest ufna, otwarta i radosna. Poznaje na uczelni Dawida, który z jej skrytego obiektu westchnień uczelnianych zmienia się w kogoś więcej. Jednak zupełnym przypadkiem poznaje Rafała, pochmurnego człowieka ukrytego w czarnych barwach ubrań. Co połączy Dagę z tymi chłopakami? Czy pierwsze wrażenie okaże się dobre ? Jakie tajemnice ukrywają obaj młodzi mężczyźni tego oczywiście nie zdradzę ale Daga Wam podpowie.

Zmień świat od siebie!

Daga postanowiła, że zacznie myśleć o innych i udzielać im wsparcia, zamiast użalać się nad sobą po miłosnych perypetiach. Pierwszym wyzwaniem od którego zaczęła jest starcie z profesorem, który jest zmorą każdego spóźniającego się. Do tego grona również zalicza się nasza bohaterka. Nowe postanowienie z uszczęśliwianiem innych prowadzi bohaterkę w sytuacje konfrontacji z różnym widzeniem świata. Niezaprzeczanie dużo więcej dzieje się w jej życiu a to za sprawą spontanicznych decyzji. Wszystko jednak ma swoje konsekwencje i toczy się lawiną połączonych zdarzeń.  

Pytania i sens życia.

Narracja pierwszoosobowa pozwala na wykrzyknienia, przemyślenia, na poznanie plątaniny myśli w głowie bohaterki. Zabieg ten pozwala na głębsze poznanie świata uczuć i emocji bohaterki. Daga stawia sobie wiele pytań. Znajduje chwile na rozmyślanie i dyskusje o nurtujących ją kwestiach. Niektóre z nich dotyczą sensu życia, poszukiwania szczęścia a nawet śmierci. Wiele z tych tematów prowadzi do Boga i do jego obecności w życiu codziennym człowieka nawet niewierzącego. Trudne tematy tutaj poruszone to również relacje rodzinne oraz zmierzenie się z śmiertelną chorobą najbliższej osoby. Poznajemy spojrzenie na życie osoby pogodzonej ze śmiercią.

I dopiero po latach życia razem dotarło do mnie, kim naprawdę jestem, co się w życiu liczy najbardziej, o co warto walczyć i w co należy wierzyć. I żałuję, że przekonałam się o tym dopiero teraz. Żałuję, że nie przekazałam wiary moim dzieciom, że nie byłam lepszą żoną i matką. Żałuję, że nie nawróciłam się wcześniej, bo gdyby tak było, moje życie, i życie mojej rodziny, wyglądałoby zupełnie inaczej…Nie mamy chwili by zastanowić się nad tym co po śmierci. Po co żyjemy. Czy Bóg jest nam potrzebny i czy jest w naszym życiu nawet gdy nie skupiamy się na jego istnieniu ?

Wiele pytań na które nie zostanie nam podana odpowiedz. Kilka wątków które zostaną niedopowiedziane. Mam przez to lekki niedosyt…

Podsumowanie.

Sięgając po debiut nigdy nie wiadomo czego się spodziewać, a ten mnie porwał. Kiedy zaczynałam czytać tę książkę uznałam, że to będzie lekka historia o młodej studentce która przeżywa swoje miłosne rozterki… częściowo to prawda ale ta druga część niewiele ma wspólnego z beztroskim życiem … Jedno mogę stwierdzić, historia ta zostaje w pamięci na dłużej. Powieść o tym, że każdy z nas może zrobić coś dobrego dla innych wystarczy tylko chcieć działać. O życiu i jego wielu barwach jak sama okładka, o ludziach na których warto zwracać uwagę i poświęcać im czas. O naszych relacjach i chęci zmienienia siebie i świata na lepszy.

Mamy zaszczyt patronować tej krótkiej ale pełnej optymizmu i wciągającej historii. Dziękujemy wydawnictwu za tą możliwość.

Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami. Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią,
może moja opinia Was do tego skłoni. 

Z tematyką choroby nowotworowej spotkałam się również czytając książkę Do ostatnich dni .

Tagi , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

2 odpowiedzi na „39/21 Daga Zuzanna Dydyna

  1. Grazyna st. mówi:

    Ciekawy debiut. Koniecznie muszę dotrzeć do “Dagi”. Śliczny patronat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *