137/21 Mamy morderstwo w Mikołajkach Marta Matyszczak, book tour

Jak sztorcuje się kociątko? Otóż tak: bierze się gówniarza w pazury, przytrzymuje się przednimi łapami, a tylnymi naparza się w niego ile wlezie. Co wrażliwsi członkowie personelu stękają na ten widok i odwracają wzrok. A potem się dziwią, że ich ludzkie potomstwo takie rozwydrzone. Jakby jednego smarkacza z drugim capnąć między łapy i nakopać do dupska w ramach prewencji, od razu świat byłby… Czytaj dalej