#52 Maraton do szczęścia

Często po daną książkę sięgam przypadkowo. Pomimo, że posiadam listę książek, które chcę przeczytać, to nie wykluczam możliwości, aby przeczytać coś co wpadnie mi w oko. I tak było tym razem. Okładka „Maratonu do szczęścia” Marty Radomskiej wręcz przyciągała mnie sielankowym zdjęciem. A biorąc pod uwagę, że mamy środek lata, to czas relaksu z filiżanką kawy czy herbaty w towarzystwie książki to miód na serce dla książkoholika. W dodatku intrygujący… Czytaj dalej

#51 Pierwsza na liście

Chciałabym, abyście w życiu były szczęśliwe. Czy jest na to gotowa recepta? Pewnie nie ma. Wszyscy chcieliby być szczęśliwi,  a na szczęście wpływa splot określonych wydarzeń. Określone miejsce, określony czas. Biorąc do ręki „Pierwszą na liście” Magdaleny Witkiewicz wiedziałam, że będzie to kolejna książka, która dostarczy mi ogromną dawkę emocji.  Pani Magda słynie z tego, że każda jej powieść dostarcza czytelnikowi niezapomniane wrażenia, zmusza do refleksji… Czytaj dalej

#50 Przekonaj mnie, że to ty

Po książkę „Przekonaj mnie, że to ty” Anny Karpińskiej sięgnęłam kierując się okładką i opisem zamieszczonym na jej tyle. Nie spotkałam się z twórczością tej autorki, więc było to jak randka w ciemno. Nie wiadomo czy będzie udana. Opis nie powiem ciekawy. Urszula nie potrafi pozbierać się po śmierci męża, więc Edyta, świeżo upieczona maturzystka, postanawia pomóc matce w prowadzeniu pensjonatu nad morzem. A jednocześnie próbuje dać sobie czas na podjęcie… Czytaj dalej

#49 Ta druga

Rodzice opiekują się nami,  Kiedy jesteśmy całkiem bezbronni, A my odwdzięczyć się im, Kiedy stają się bezradni. Po książki Karoliny Wilczyńskiej mogę sięgać w ciemno. Lubię styl pisarski pani Karoliny. Natomiast problemy, które porusza autorka są bardzo aktualne, niejednokrotnie same się z nimi borykamy. Tytuł „Ta druga” oraz opis z okładki jest dwuznaczny. Ile jesteś w stanie poświęcić dla mężczyzny,… Czytaj dalej

#48 Kamienica pod Szczęśliwą Gwiazdą

(…) wszystko w życiu zależy od przypadkowo wybranej ścieżki.  Często w ogóle nie wiesz, dlaczego podążasz w tym kierunku,  a nie innym, wybierasz intuicyjnie,  kierujesz się emocjami, a to decyduje o całym twoim dalszym życku. Tym razem postanowiłam sięgnąć po „Kamienicę pod Szcześliwą Gwiazdą” Agnieszki Krawczyk. Jest to pierwszy tom cyklu „Uśmiech losu”. Książkę wybrałam na pewniaka, gdyż już wcześniej czytałam twórczość Pani Agnieszki i wiedziałam, że lektura mnie… Czytaj dalej

#47 Anielska zima

I wszystko jest takie cholernie głupie, że człowiek w nadmiarze szczęścia  nie może być szczęśliwy, bo wciąż czegoś brakuje. Jest to kolejne moje spotkanie z twórczością Aleksandry Tyl. Na „Anielską zimę” musiałam trochę poczekać, gdyż kolejka w bibliotece była spora, aby móc wypożyczyć książkę. „Anielska  zima” jest trzecią częścią cyklu „Cztery pory roku”. Poprzedza ją Karmelowa jesień”  oraz „Magiczne lato”. Tym razem na pierwszy plan… Czytaj dalej

#46 Piołun na zapomnienie

Szczęście jest na wyciągnięcie ręki, wystarczy po nie siegnąć. trzeba tylko wspiąć się nieco na palce, ale jest tuż-tuż. Jak to zwykle u mnie bywa, większość książek, które czytam trafiają do mnie przez przypadek. I tak było tym razem. Będąc w bibliotece moją uwagę przykuła okładka „Piołunu na zapomnienie” Anny Trojanowskiej. Streszczenie na okładce wydało mi się ciekawe, a mianowicie: Rok 1895. Lea, młoda kobieta z prowincji, poślubia… Czytaj dalej