#69 Płynąc ku przeznaczeniu – book tour z kto czyta książki – żyje podwójnie

Marzenia są po to, by chociaż ich zakosztować, żeby nie mieć poczucia, że szczęście przecieka przez palce. Witam Was serdecznie. Dzisiaj chcę Wam przybliżyć książkę „Płynąc ku przeznaczeniu”, która jest debiutem literackim Weroniki Tomali. Książka przywędrowała do mnie w ramach book tour organizowany przez kto czyta książki- żyje podwójnie a zarazem pisarkę Weronikę Tomalę. Do wzięcia udziału w book tour zachęcił mnie opis z okładki oraz liczne opinie… Czytaj dalej

#68 Sekret listu

Problem z nami ludźmi, polega na tym, że nie lubimy zmian. Jestem pewien,  że z tego powodu  wiele żałosnych par trzyma się razem, chociaż dla obojga byłoby lepiej, gdyby się rozstali. Kto z nas nie lubi poznawać sekretów innych osób? Chyba nie wiele osób by się znalazło, które by powiedziały, że ich sekrety nie interesują. A co  się stanie, gdy tajemniczy list trafi w ręce dziennikarki śledczej, która zdobywa… Czytaj dalej

#64 Wiedziałam, że tak będzie

(…) ludzie kupują używane ubrania, używane domy, używane samochody, niektórzy mają nawet „używane” żony, no ale piesek to musi być nówka. Dzisiaj chcę opowiedzieć o lekturze w sam raz na urlop. Co prawda  do końca wakacji nie zostało już wiele dni, dlatego uważam, że „Wiedziałam, że tak będzie” Kasi Pisarskiej jest odpowiednią książką, aby jeszcze przez chwilę zatrzymać się w rozkosznym stanie urlopowym. Już… Czytaj dalej

#63 Pięciu i czołg

Wojsko i wojna zaskakiwały, tak samo jak ludzie, którzy z dziwnym, instynktownym uporem  łapali się życia i nie puszczali. Nie wiem czy przypadek czy świadomy dobór lektur sprawił, ale w sierpniu czytam książki z historią w tle, z drobnymi wyjątkami. Dlatego dzisiaj chcę Wam  przedstawić „Pięciu i czołg” Piotra Langenfelda. Jest to powieść o słynnej bitwie w Normandii, gdzie alianci przy udziale Polaków zadali cios Niemcom. Notatka z okładki książki jest… Czytaj dalej

#56 Lato z ciotką spirytystką

Brać z życia wszystko, albo jeszcze więcej ! Dzisiaj chcę Wam zaproponować książkę wakacyjną. Z racji tego, że sezon wakacyjny osiągnął półmetek ja postanowiłam przeczytać „Lato z ciotką spirytystką” Danuty Korolewicz. Jeżeli nie mamy gdzie wyjechać na urlop, to wtedy ostatnią deską ratunku okazuje się rodzina, często dawno nie widziana. Tak też postanowiła główna bohaterka Magda, o czym wspomina krótka notatka na okładce… Czytaj dalej

# 53 Pudełko z marzeniami

Marzenia jednak się spełniają. Czasem trzeba im pomóc, a czasem po prostu chwilę poczekać. Lato w pełni, a co za tym idzie sezon ogórkowy. Mnie równiez dopadł. Spędziłam dwa pracowite dni na robieniu różnorodnych sałatek z ogórków na zimę. Ale wiadomo człowiek nie samą pracą żyje, trzeba też odpocząć. A jak nalepiej się wypoczywa? Oczywiście z książką! Tym razem wybrałam „Pudełko z marzeniami” Magdaleny Witkiewicz… Czytaj dalej

#52 Maraton do szczęścia

Często po daną książkę sięgam przypadkowo. Pomimo, że posiadam listę książek, które chcę przeczytać, to nie wykluczam możliwości, aby przeczytać coś co wpadnie mi w oko. I tak było tym razem. Okładka „Maratonu do szczęścia” Marty Radomskiej wręcz przyciągała mnie sielankowym zdjęciem. A biorąc pod uwagę, że mamy środek lata, to czas relaksu z filiżanką kawy czy herbaty w towarzystwie książki to miód na serce dla książkoholika. W dodatku intrygujący… Czytaj dalej