#57 Ciotka Poldi i sycylijskie lwy – book tour z Żukoteka

Dzisiaj chcę Wam opowiedzieć o moim spotkaniu z „Ciotką Poldi i sycylijskimi lwami” Mario Giordano. Jak zapewne wiele z Was wie bardzo lubię uczestniczyć w book tour. Często w ramach wędrującej książki można przeczytać ciekawą pozycję literacką. Ideą tej zabawy jest polecenie innym książki, która spodobała się organizatorowi tej zabawy. Dlatego zanim przystąpiłam do book tour, który zorganizowała Żukoteka przeczytałam najpierw… Czytaj dalej

#38 Kwitnący krzew tamaryszku

Małżeństwo to nie pasmo  niekończących się uniesień. To ciężka praca, żeby ciągle było warto być z kimś, żeby nie dać się ponosić się ambicyjkom, żeby zrozumieć się wzajemnie i nie dać się szarej codzienności „Kwitnący krzew tamaryszku” Wandy Majer – Pietraszak przeleżał na półce rok czasu. Gdy go kupiłam zauroczona przepiękną okładką i opisem z tyłu książki miałam zamiar go zaraz przeczytać. Jednak proza życia codziennego spowodowała,… Czytaj dalej

#25 Dwadzieścia siedem snów – book tour

Czy na pewno jest jedna prawda i jedna racja? Czy jedna dla wszystkich ludzi? A jeśli nie, to czy mam pewność, że to ja odnalazłem Prawdę, a nie ktoś inny? Skąd pewność, że moja racja jest właściwa? Z twórczością Marty A. Trzeciak spotkałam się po raz pierwszy czytając „Dwadzieścia siedem snów”. Książkę otrzymałam w ramach uczestnictwa w book tour organizowany przez Dominikę z książkowe wyznania. „Dwadzieścia siedem snów” jest… Czytaj dalej

#8 Gwiazdka z nieba

Niektórzy ludzie, choćby mieli wszystko, nigdy nie będą szczęśliwi.Inni nie mając nic, a potrafią cieszyć się życiem. Z twórczością Katarzyny Michalak spotkałam się niejednokrotnie, z reguły były to książki, które dobrze się czytało, były przyjemną lekturą na zrelaksowanie się. Dlatego sięgnęłam po „Gwiazdkę z nieba” mając cichą nadzieję, że i tym razem się nie zawiodę.  Początek książki nastraja nas świątecznie, ośnieżone góry  u szczytu,… Czytaj dalej

Błękitne sny

To ludzie ludziom gotują piekło na ziemi, los, Bóg, przeznaczenie nie mają tu nic do rzeczy. To bestie w ludzkich skórach pastwią się nad niewinnymi, lecz anioły, których na co dzień nie zauważamy, biorą krzywdzonych pod swoje skrzydła. Życie byłoby nie do wstrzymania, gdyby nie nadzieja, że los się kiedyś odmieni. Po nocy nadejdzie dzień.  s. 316   „Błękitne sny” są ostatnim tomem cyklu „Leśnej trylogii” napisanej przez Katarzynę Michalak. Po przeczytaniu dwóch poprzednich… Czytaj dalej