
Nie można niczego odkładać na potem, bo potem może nigdy nie nadejść. Trzeba chwytać dzień. Carpe diem i dolce vita.
Zaręczona z nazistą
Są sytuacje na które nie mamy wpływu. Decyzje władzy państwowej potrafią zburzyć spokój wielu ludzi. A co dopiero, gdy wszystko wskazuje, że widmo wojny staje się realnym zagrożeniem? I ludzie muszą stanąć po przeciwnych stronach barykady. Ich przyjaźnie z czasu pokoju okazują się niebezpieczne dla nich, ponieważ są niepożądane. Tego właśnie doświadczyła Estera Kaufmann, która zakochała się w Svenie von Rietberg. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że ona była żydówką, a on oficerem SS. A wokół nich szalała wojna, w której nazizm niszczył wiele istnień ludzkich. Oboje zdają sobie sprawę z zagrożenia, lecz ich uczucie jest silne i trudno im zrezygnować z siebie. Czy wygra rozsądek czy uczucie?
Wiem z doświadczenia, że najgorsze, co może przydarzyć się człowiekowi, to utrata woli życia albo, co gorsza, odwrócenie wartości, w jakie się wierzyło.
Wiktoria Gische w książce „Zaręczona z nazistą” zamyka historię Estery, Swena i Manfreda. Losy bohaterów są bardzo burzliwe. Każdy ich krok musi być przemyślany by nie narazić się okupantowi. I w tym tomie największą przemianę przeszedł Manfred, który pod wpływem wydarzeń nie tylko zawodowych, ale przede wszystkim rodzinnych, zrozumiał co jest najważniejsze w życiu.
Autorka opowiedziała historię, która wypełniona jest emocjami, tymi dobrymi, ale też i złymi. Bardzo realnie opisała życie ludzi tuż przed wybuchem wojny, ale też w jej trakcie i po jej zakończeniu. Pokazała, że nic nie jest czarno – białe, a każda decyzja ma swoje ogromne konsekwencje. Dlatego umiejętność planowania, zachowania dyskrecji i przewidywania ruchów wroga jest na wagę złota. W powieści skupiamy się na rodzinie żydowskiej oraz działaniach nazistów. Jesteśmy świadkami jak łatwo jest trafić do obozu koncentracyjnego, a narodowość nie ma tu znaczenia. Każdy może tam trafić i ten kto sprzeciwia się nazizmowi, ale też przez przypadek. Nikt nie może być pewny jutra i że jest bezpieczny.
Najgorsze jest to, że miłość nie odchodzi jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, nawet wtedy, kiedy osoba, na której ci zależy, wbija ci sztylet w plecy.
„Zaręczona z nazistą” to historia o bezinteresownej przyjaźni i miłości, która jest w stanie pokonać każdą przeszkodę. Jest to też opowieść o heroizmie wielu tysięcy ludzi, którzy ratowali innych przed śmiercią nie zważając na narodowość. Liczne zwroty akcji, ciągła niepewność jakie będą ich dalsze losy, sprawiają że książkę nie chce się odłożyć, dopóki nie pozna się zakończenia.
Ale zanim sięgniecie po tę książkę, to koniecznie przeczytajcie wcześniejsze tomy. Na blogu znajdziecie opinie o książkach Wiktorii Gische.
Dziękuję wydawnictwu Mando za książkę do recenzji.
Książka zostaje dopisana do naszej listy przeczytanych książek.
Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się z nami swoimi wrażeniami.
Jednak jeśli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią,
może Was moja opinia do tego skłoni. Ale pamiętajcie, że i tak czekamy na Wasze komentarze.
- tytuł: Zaręczona z nazistą
- cykl: Saga Estery
- autor: Wiktoria Gische
- wydawnictwo: Mando
- data wydania: 26.03.2025
- ilość stron: 368
- ocena: 7/10








