
To, co dobre i piękne wymaga pracy i trudu. Tylko wtedy jesteśmy w stanie naprawdę to docenić, bo gdyby przyszło z łatwością, to i z łatwością wypuścilibyśmy to z rąk.
Anioł na główce od szpilki
Anioł… każdego z nas chroni, tylko musimy to dostrzec. A jest to nie łatwe zadanie, bo przybiera on różne postacie. Czasami będzie to mama, babcia, a może przyjaciółka czy przypadkowa osoba, która poda nam pomocną dłoń w trudnym dla nas czasie.
Maja mimo że jest dorosła, to nadal wierzy, że i ona ma swego Anioła Stróża, który opiekuje się nią. Stara się w każdej sytuacji znaleźć coś dobrego i chociaż momentami jest to bardzo trudne, to nie poddaje się. Nawet wtedy, gdy traci pracę i w tym samym dniu bierze udział w kolizji drogowej. Wcześniej zakończyła toksyczny związek, który wyniszczał ją psychicznie. Ratunkiem dla niej po tych dramatycznych wydarzeniach okazało się zamieszkanie w mieszkaniu po dziadkach i rozpoczęcie wszystkiego od nowa. Ale zanim nastąpił spokój w jej życiu, to jeszcze wiele się wydarzyło dobrego i złego.
Babcia zawsze mówiła, że gdy Bóg zamyka drzwi, to otwiera okno – odparła pewnym głosem. – Więc go poszukam. I znajdę…
„Anioł na główce od szpilki” Aleksandry Rak to powieść o trudnych relacjach rodzinnych, ale też silnej miłości wnuków do dziadków i odwrotnie. Jest to historia o wierze w dobroć ludzi i niepoddawaniu się przy realizacji marzeń. Jest to też opowieść o stawianiu granic i uczeniu się asertywności wobec najbliższych. Maja całe życie żyła w cieniu młodszego rodzeństwa i musiała rezygnować ze swoich marzeń, bo ich potrzeby były ważniejsze. Brak zrozumienia ze strony rodziców rekompensowała sobie pobytami u dziadków, którzy akceptowali ją taką jaka jest. Tęsknotę za nimi, a zwłaszcza za babcią starała się zagłuszyć. Ukojenie dawało jej rękodzieło, a mianowicie robienie aniołków na szydełku i obdarowywanie nimi przypadkowych ludzi. Ale to nie wszystko, bo kobieta zaangażowała się w pomoc sąsiedzką.
Oczywiście w książce „Anioł na główce od szpilki” nie zabraknie perypetii miłosnych, które będą rozczulać was, by za chwilę wprawić was w zdumienie. Będą intrygi i samotni ludzie, młoda matka, która nie ma oparcia w mężu i codzienne problemy. Także te rodzinne, gdy ludzie starają się udowodnić, że to oni są najważniejsi i najmądrzejsi, a inni mają podporządkować się ich woli.
Dlatego jeśli macie ochotę na historię, która otula dobrem i daje nadzieję na lepsze jutro mimo chwilowych kłopotów, to śmiało sięgnijcie po „Anioła na główce od szpilki”. I pamiętajcie, każdy z nas ma swojego anioła, który czuwa nad nami.

Zimowo i kolorowo Wioska małych cudów
Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią, może Was moja opinia do tego skłoni. Czekam na Wasze komentarze.
Książkę dopisujemy dopisana do naszej listy przeczytanych książek.
- tytuł: Anioł na główce od szpilki
- autor: Aleksandra Rak
- ilość stron: 328
- wydawnictwo: Flow
- data wydania: 29.01.2025
- ocena: 7/10
- audiobook: Legimi
- czas trwania: 7 godz. 30 min.
- lektor: Agata Góral







