162/21 Brakujący Obrazek Anna Ziobro

Przeszłości nie można zmienić, więc trzeba ją zaakceptować taką, jaka była. Różne rzeczy mogły sprawić, że znaleźliśmy się w tym miejscu, w którym teraz jesteśmy. Ważniejsze jest to, co zrobimy dalej.

Są książki, których okładka przyciąga wzrok. Im dłużej się na nie patrzy, tym większa ochota jest by mieć taką książkę w swojej biblioteczce. A gdy w dodatku historia zawarta na kartach powieści porywa czytelnika od pierwszych stron, to czy można chcieć więcej?! Ja znalazłam książkę idealną nie tylko na czas świąteczny, ale na każdą okazję. Książkę, która chwyta za serce, wyciska łzy i sprawia, że emocje buzują w trakcie czytania.

“Brakujący obrazek” Anny Ziobro jest przejmującą historią o rodzinie, w której przemoc psychiczna i fizyczna jest na porządku dziennym. Ojciec trzyma krótko nie tylko córki, ale też i żonę. Żadna z nich nie może swobodnie czuć się we własnym domu. Paraliżujący strach przed gniewem ojca i męża sprawia, że każda z nich popada w coraz większą nerwowość. Bardzo to widać w zachowaniu się Oli i Natalii. Jeżeli jesteście ciekawi do czego doprowadzić może terror psychiczny i fizyczny, to czym prędzej przeczytajcie “Brakujący obrazek”.

Przemoc domowa

Naprawdę w to wierzysz?! ‒ spytała Ola. ‒ Że w imię pełnej rodziny można poniżać, bić i dawać do zrozumienia, że ciągle jesteśmy za słabe? To jest ta twoja normalność?!

Często zastanawiamy się nad losem osób, które doświadczają przemocy domowej. I nie rozumiemy dlaczego godzą się na takie traktowanie przez oprawcę, który zamiast zapewnić rodzinie bezpieczeństwo i bezwarunkową miłość, funduje jej piekło na ziemi. Czasami ta gehenna trwa latami, czasami nigdy się nie kończy. Jednak model zastraszenia i znęcania się jest zawsze taki sam. Drobnymi krokami sprawca zdobywa przewagę psychiczną nad ofiarą. Zabiera jej godność i poczucie wartości. Miażdży poczucie bezpieczeństwa i izoluje ofiarę od znajomych i rodziny.

I właśnie w ten sposób postępował ojciec Oli i Natalii. Sprawił, że dziewczęta w poczuciu dziwnej lojalności wobec ojca kryły go i nigdzie nie szukały pomocy. Matka biernie przyglądała się poczynaniom męża i nie potrafiła stanąć w obronie dzieci. W dodatku ojciec szantażował dzieci, że nikt im nie uwierzy, że dzieje im się krzywda, ponieważ jest on szanowanym stróżem prawa – policjantem. A matka w imię źle pojętego dobra rodziny, należy pokornie znosić wszelkie formy przemocy byle rodzina była pełna. Dziecko musi mieć ojca, nieważne jaki by był.

Wątek o przemocy w rodzinie jest bardzo poruszający. Niestety jest to nadal aktualny problem społeczny, z którym każdego dnia mierzą się kobiety i dzieci. Autorka w niezwykle delikatny, a zarazem bardzo plastyczny sposób pokazała wszystkie mechanizmy, którymi posługuje się sprawca. Jak jego działania wpływają na psychikę dzieci, które rosną w poczuciu, że są nic niewarte i nie zasługują na miłość. Osoby, które wychowały się w rodzinie, w której doświadczyły przemocy potrzebują wsparcia ze strony psychologa czy terapeuty, by mogły na nowo poukładać swoje emocje i życie.

O problemie przemocy domowej możecie również przeczytać w książce “Ta kobieta” Elżbiety Stępień oraz “Kiedy znów zaświeci słońce” Marleny Rytel.

Młodzież

W powieści oprócz problemów związanych z przemocą psychiczną i fizyczną, znajdziecie także bardzo aktualny problem współczesnych nastolatków, które by zostać zaakceptowane przez grupę rówieśników są gotowe zrobić wszystko co im każe przywódca grupy. Boleśnie przekonała się o tym Maja, córka Oli. Dziewczyna tak bardzo chciała wkupić się w łaski nowych koleżanek z klasy, że zdecydowała się na kradzież, by udowodnić swoją wartość. Niestety dla dreszczyku emocji i chęci przypodobania się rówieśnikom, młodzież potrafi wiele zaryzykować.

Jeśli chodziło o nastolatków, pomimo kilkunastoletniego doświadczenia zawodowego Jacka niezmiennie zadziwiały dwie rzeczy. Po pierwsze, bezwzględność i okrucieństwo, z jaką potrafili traktować siebie nawzajem młodzi ludzie. Po drugie, to jak podatni byli na wpływy rówieśników. Nieakceptowani w grupie byli gotowi posunąć się naprawdę daleko, żeby odmienić ten stan.

Podsumowanie

Wiele by można było napisać o “Brakującym obrazku”, ale obawiam się, że za chwilę zdradzę wam wszystkie szczegóły i zabiorę całą przyjemność odkrywania tajemnic rodziny Oli. Ale o jednym mogę was zapewnić, że czytając tę powieść zostaniecie wciągnięci w wir wydarzeń już od pierwszych stron. Będziecie wraz z bohaterkami zmagać się z ich trudną przeszłością. Doświadczycie skrajnych emocji, które będą wami poniewierać. Dramat rodziny jest bardzo realny.

“Brakujący obrazek” jest powieścią o wybaczaniu, o silnej siostrzanej miłości, o sile prawdziwej miłości, ale też o walce z demonami przeszłości i próbą wyjścia na prostą. Jest to historia, która może zdarzyć się każdemu człowiekowi. Bądźmy czujni i wrażliwi na krzywdę, która dzieje się tuż za progiem czy za ścianą.

Z całego serca dziękuję autorce Ani Ziobro oraz wydawnictwu Dragon za możliwość objęcia patronatem medialnym tak niezwykłej historii, która niesie przesłanie każdemu z nas.

Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami. Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią,
może moja opinia Was do tego skłoni. 

  • Tytuł: Za ścianą ciszy
  • autor: Anna Ziobro
  • data wydania: 13 października 2021
  • wydawnictwo: Dragon
  • ilość stron: 320
  • ocena: 9/10
Tagi , , , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

2 odpowiedzi na „162/21 Brakujący Obrazek Anna Ziobro

  1. Agnieszka Kaniuk komentarz:

    Bardzo chciałabym przeczytać tę książkę.

  2. Grazyna st. komentarz:

    Mam ją w planach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *