86/21 Kwietniowe deszcze, słońce sierpniowe Izabela Skrzypiec – Dagnan

Kiedy do głosu dochodzą uczucia, wszystko jest wieloznaczne. Wszystko ma drugie dno, zwykle bardzo emocjonalne. A pod nim, zdarza się, jeszcze jakieś trzecie.

Kilka słów tytułem wprowadzenia

Dzisiaj chcę wam opowiedzieć o książce “Kwietniowe deszcze, słońce sierpniowe” Izabeli Skrzypiec – Dagnan. Jest to moje kolejne spotkanie z twórczością autorki. Jakiś czas temu miałam możliwość przeczytać “Świetnie się bawię w twoich snach“. Znając już styl pisarski autorki, wiedziałam, że kolejna powieść nie będzie lekka i łatwa. Nie będzie można szybko przeczytać powieść, by natychmiast zapomnieć jej bohaterów oraz problemy, którym jest poświęcona fabuła.

Sielska okładka, która przyciąga wzrok oraz opis od wydawcy nawet w niewielkiej części nie oddaje tego, co zawiera fabuła. Czytając opis można wnioskować, że będziemy świadkami rozwikłania sprawy kryminalnej przez Tinę Wagner. Młoda kobieta postanowiła wyjechać do domu pozostawionego przez jej ciotkę, która zmarła. Tina wyjechała na kilkanaście dni by uporządkować sprawy po zmarłej, a przy okazji nabrać dystansu do spraw, które zaprzątają głowę kobiety. Gdzieś w Beskidach, w małej miejscowości jest wspomniany dom, który kryje wiele tajemnic. Na miejscu okazuje się, że nie wszystko jest takie jak z początku się wydawało. Mieszkańcy są wrogo nastawieni do Tiny oraz niepochlebnie wyrażają się o zmarłej ciotce. Kobieta postanawia poznać prawdę o Jance. Jak zakończy się ta historia, to już musicie sprawdzić sami.

Podróż emocjonalna

Powieść “Kwietniowe deszcze, słońce sierpniowe” została napisana w formie pamiętnika. Tina z własnej perspektywy opowiada wydarzenia sprzed lat oraz bieżące. Ze względu na pierwszoosobową narrację mogłam lepiej wczuć się w emocje, których doświadczała Tina. Z pozoru mogło się wydawać, że jest ona szczęśliwą i spełnioną kobietą. Niestety stanęła ona na rozstaju dróg życiowych i musiała podjąć decyzję czego oczekuje ona od życia, od swojego partnera i co sprawia jej radość. Momentami czuła się ona zagubiona i samotna. Odnosiłam wrażenie, że sprawia jej trudność podejmowanie decyzji dotyczące trudnych spraw. Ciągle odwlekała przeprowadzenie rozmów, które spowodowałyby wyjaśnienie wielu tajemnic i powstałych niedomówień.

(…) kiedy nie wiemy wszystkiego, opieramy się na przesłankach, sami dokładamy brakujące elementy układanki, te elementy, które, jak się okazuje, niewiele mają wspólnego z rzeczywistością.

Kobieta w czasie pobytu w domu ciotki odbywa swoistą podróż emocjonalną. Odkrywa ciemną stronę życia ciotki. Poznaje jej tajemnice i przekonuje się, że Janka prowadziła grę. Otoczeniu pokazywała swoją lepszą wersję, jako kobietę otoczoną wianuszkiem mężczyzn, duszę towarzystwa i uznaną aktorkę. W głębi serca skrywała nie jedną tajemnicę, która przytłaczała ją, by z czasem zawładnąć jej życiem zawodowym i prywatnym. Doświadczona przez życie, Janka odizolowała się od najbliższych, by nie patrzyli jak z dnia na dzień traci ona kontrolę nad własnym życiem. Gdy czytałam zapiski Janki, to byłam przerażona jej chorobą, która z każdym kolejnym atakiem zabierała normalność z życia bohaterki.

Kariera czy spokojne życie?

Na uwagę zasługuje temat pracoholizmu i nieustannego gnania by osiągać kolejne szczeble kariery. W tym szalonym pędzie nie ma miejsca na rodzinę i życie prywatne. Wszystko jest podporządkowane pracy i kolejnym wymaganiom stawianym przed pracownikiem. Jest to wyścig szczurów, w którym porażka okazuje się częstym zjawiskiem, bo ciągle będzie ktoś lepszy od nas. A wystarczy zwolnić tempo, przewartościować swoje priorytety i dostrzec, że życie ma się tylko jedne. Niezwykle ważne jest spędzanie czasu z najbliższymi nam osobami i oddawanie się pasjom, które zapewniają nam komfort psychiczny i pozwalają odreagować problemy z którymi mierzymy się każdego dnia. Jak ważne jest zachowanie równowagi między życiem zawodowym a prywatnym, przekonał się Bartek, narzeczony Tiny.

No wiesz, nieważne, kto jest niżej na tej samej drabinie. Ważne, że obok może stanąć ktoś z drabiną o wiele wyższą od mojej. I kiedy na nią wejdzie, pozostanie mi tylko przyglądać się z dołu. Nie mamy wpływu na wysokość czyichś drabin (…) Nastaw się na to, że inni mogą okazać się lepsi, i jednocześnie rób wszystko najlepiej jak potrafisz. Oto definicja sukcesu. A także spokojnego życia, bez chorej ambicji.

Podsumowanie

Polecam wam powieść “Kwietniowe deszcze, słońce sierpniowe”, gdy zapragniecie przeczytać powieść skłaniającą do refleksji. Autorka poruszyła szereg problemów społecznych, z którymi zmaga się wiele osób m.in. niemożność posiadania własnego dziecka, depresja czy choroba afektywna dwubiegunowa. W niezwykle prosty sposób opisała wspomniane problemy, ale nie umniejszając ich rangi. Pokazała jakim są dramatem dla osób, których dotyczą oraz ich najbliższych. Emocje, które towarzyszą podczas czytania powieści momentami obezwładniają. Czytelnik czuje się zagubiony tak jak bohater. Nie wie co by zrobił na jego miejscu.

Akcja powieści rozwija się powoli, odkrywając co jakiś czas kolejny element układanki. W fabułę wprowadzono elementy metafizyki, która otula czytelnika. Dodatkowo bardzo realistyczne opisy przyrody i krajobrazów sprawiają, że samemu chce się odnaleźć takie miejsce, które da wytchnienie od pędzącego życia i odnalezienie swojego miejsca na świecie.

Jeżeli lubisz czytać historie nostalgiczne, skłaniające do refleksji nad życiem, to powieść “Kwietniowe deszcze, słońce sierpniowe” spełni twoje oczekiwania. Jest to powieść o zwykłych ludziach, którzy odczuwają strach, samotność, odrzucenie, ale też radość i miłość. A wszystko to w szerokiej skali odczuć, bo każdy z nas ma inną wrażliwość. Jest to historia o trudnych relacjach rodzinnych, zmaganiu się z chorobą oraz poszukiwaniu swojego szczęścia.

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości autorki Izabeli Skrzypiec – Dagnan oraz wydawnictwa Zysk s- ka.

Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami. Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią,
może moja opinia Was do tego skłoni. 

Tagi , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Jedna odpowiedź na „86/21 Kwietniowe deszcze, słońce sierpniowe Izabela Skrzypiec – Dagnan

  1. Grazyna st. mówi:

    Bardzo lubię takie powieści. Dziękuję za recenzję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *