75/21 Gościniec Kasia Bulicz – Kasprzak

Czemuż są wspomnienia, które umykają, choć nie chcemy się ich pozbywać, i takie, które, choć chcielibyśmy je wymazać, zostają z nami na zawsze?

Drzewo genealogiczne a historia rodziny

Czy lubicie słuchać opowieści o swoich przodkach? Czym się zajmowali, jakimi byli ludźmi? W tym szaleńczym pędzie naszego życia coraz mniej mamy czasu dla naszych najstarszych członków rodziny. A to właśnie oni są skarbnicą wiedzy o czasach minionych. Czasami potrafią opowiadać kilka historii w kółko i bywa to męczące. Ale warto z nimi rozmawiać i przy ich pomocy stworzyć drzewo genealogiczne by poznać swoje korzenie. Dopiero wtedy zrozumiecie koligacje rodzinne i dowiecie się wielu ciekawych informacji o swoich przodkach. Nie jeden raz będziecie zaskoczeni zawiłością losów własnej rodziny.

Właśnie tym tropem poszła Kasia Bulicz – Kasprzyk. Słuchając opowieści o swoich przodkach, zafascynowana ich losami, napisała Sagę wiejską. Ową sagę rozpoczyna “Skrawek pola”, o którym możecie przeczytać tutaj. Drugi tom to “Gościniec”, w którym bliżej poznajemy losy Krystyny Malickiej i Natalii Dołęgówy. Kobiet, których los nie oszczędzał. Częściej wiatr wiał im w oczy niż doświadczały dobroci od ludzi.

Różne oblicza małżeństwa

Od zarania dziejów każdy człowiek marzy o spokojnym życiu. Nie zawsze jest to możliwe z różnych przyczyn. Krystyna marzyła o szczęśliwej rodzinie, którą założy z ukochanym. Niestety przewrotny los zakpił z niej. Mąż, który wydawał się być ideałem przed ślubem, okazał się tyranem i damskim bokserem. Będąc chorobliwie zazdrosny o żonę, często ją bił wmawiając jej przy tym, że ona jest temu winna, bo go zdradza. Stosował wobec niej przemoc fizyczną i psychiczną. W takich momentach stawał się bestią w ludzkiej skórze, by następnie zmieniać się w kochającego męża, gdy docierało do niego, że znowu skrzywdził żonę. Wtedy następował okres sielanki małżeńskiej, aż do następnego razu.

Krystyna tak bardzo wstydziła się złego traktowania jej przez męża, że nie prosiła nikogo o pomoc. W dodatku ukrywała wszelkie ślady pobicia, mimo że nie zawsze to było możliwe. Usprawiedliwiała jego postępowanie na wszelkie możliwe sposoby, zdając sobie sprawę, że nie tak powinno wyglądać małżeństwo.

Brzmi znajomo? Wiele kobiet w obecnych czasach żyje w takich związkach. Teraz można zwrócić się do odpowiednich instytucji po pomoc. Ale zawsze pozostaje strach i wstyd, który zniewala kobiety. A to nie one powinny się czuć winne. To ich oprawcy, którzy obiecywali im, że będą je kochać i szanować, powinni ponosić odpowiedzialność za swoje czyny.

Na uwagę zasługuje małżeństwo Wawrzka i Marianny Adamczuków, którzy stanowili zgodne małżeństwo. Wawrzek bardzo szanował swoją żonę, a i ona była gotowa zrobić wszystko by jej mąż był szczęśliwy. Z początku nie zapowiadało, że przypadkowo zawarte małżeństwo może być tak zgodne.

Ludzie nie po to biorą ślub, by gdy się znudzą, iść w świat i nowego szczęścia szukać, tylko po to, by znosić się cierpliwie, brać odpowiedzialność za siebie wzajemnie, za dzieci, za przyszłość.

Radości i troski

Życie na wsi wcale nie jest takie idylliczne, jak może się wydawać. Zwłaszcza, gdy każdego dnia trzeba walczyć o przetrwanie. Natala Dołęgówna, nastolatka, była zmuszona sama dbać o gospodarstwo. Brat hulaka myślał tylko o własnych przyjemnościach, a matka tylko utyskiwała na niesprawiedliwość losu. W dodatku babka uprzykrzała życie dziewczyny. Nie ważne co Natala by zrobiła, to i tak było ciągle za mało i matce, i babce. Ileż one napsuły krwi Natalii?! Na szczęście dziewczyna znalazła oparcie w wujku, który starał się jej pomagać. Z czasem zyskała ona też pomoc od Dyzia Adamczuka.

Mieszkańcy Tynczyna starali się też miło spędzać czas, celebrując święta czy spotkania sąsiedzkie. Wychowywali dzieci i chcieli dla niech lepszego życia np. poprzez zaaranżowane małżeństwa. Ciekawa o tym czasie była tradycja wysyłania swatów do panny.

Historia wpisana w życie

Echa wojny dotarły do Tynczyna. Wielu mężczyzn zaciągnęło się do wojska. Wśród osób przyjeżdżających do wsi znaleźli się proletariusze, którzy zaczęli krzewić ideę socjalizmu. Ziarno idei zaczęło padać na podatny grunt, ponieważ chłopi byli zmęczeni walką o przetrwanie swoich rodzin. Chcieli lepszego życia dla siebie i najbliższych.

Autorka wspominała o epidemii tyfusu, która dziesiątkowała ludność. Opisała jak ludzie radzili sobie z chorobą.

“Gościniec” jest podróżą w czasie do burzliwych lat 20 i początku lat 30 ubiegłego wieku. Z wielką starannością oddaje klimat tamtych lat. Skomplikowane losy mieszkańców Tynczyna potrafią zainteresować czytelnika. Z pewnością wartą przeczytać całą sagę w krótkim czasie, by nie mieć kłopotu z identyfikacją bohaterów i ich koligacji rodzinnych. Osoby, które mają spory odstęp czasu między czytaniem pierwszego i drugiego tomu, mają na końcu powieści jest spis postaci dla przypomnienia kto jest kim dla kogo. Polecam ją każdemu, kto lubi czytać książki z historią w tle, poznając przy skomplikowane losy rodzin.

Jedyne co przeszkadzało mi podczas czytania, to przeskoki w czasie. Każdy rozdział to był inny rok. Raz 1922, następnie 1924, by za chwilę przenieść się do 1907 i powrócić do 1924 itd. Akurat w tym przypadku wolałabym czytać tę sagę w chronologii dat z uwagi na dużą ilość bohaterów i szczegółów z nimi związanymi.

Dziękuję wydawnictwu Prószyński i s-ka za możliwość przeczytania książki.

Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę,
proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią,
może moja opinia Was do tego skłoni. 

  • Tytuł: Gościniec t.2
  • cykl: Saga Wiejska
  • autor: Kasia Bulicz – Kasprzak
  • data wydania: 15 kwietnia 2021
  • wydawnictwo: Prószyński i s-ka
  • ilość stron: 504
  • ocena: 7/10
Tagi , , , , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

2 odpowiedzi na „75/21 Gościniec Kasia Bulicz – Kasprzak

  1. Grazyna st. komentarz:

    Bardzo lubię takie historie. Mam oba tomy, ale poczekam na trzeci.

  2. Magdalena Moruś komentarz:

    Oj ja lubię takie klimaty 😊

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *