94/20 Powtórka Marcel Woźniak

“Sprawy nie kończą się tak po prostu, tak jak życie nie kończy się z chwilą śmierci “.

Dzień dobry!
Dzisiaj przychodzę do was z książką “Powtórka” Marcela Woźniaka. Jest to kryminał, który nie pozwala czytelnikowi spać spokojnie. Ktoś dokonał zbrodni, która bardzo przypomina sprawę sprzed lat …

Zapraszam was do Torunia, to tam rozegrają się wydarzenia, w których uczestniczy Leon Brodzki. Jest on głównym bohaterem, oddanym policjantem, który lada moment ma odejść na emeryturę. Przez lata służby, zaprzepaścił dobry kontakt z córką i udane małżeństwo. Za to przysłużył się miastu i rozwiązał kilka trudnych spraw Torunia. 
Powieść zaczyna się od makabrycznej zbrodni. Policjanci dostają zgłoszenie
na cmentarz. Dziwne to miejsce i jednocześnie oczywiste dla śmierci… 
Ginie młoda dziewczyna w sposób bardzo podobny do zabójstwa sprzed 30 lat.
Dlatego przeszłość nie da detektywowi Leonowi przejść na zasłużoną emeryturę. Ona woła do
niego krwawymi literami wyrytymi na niewinnym istnieniu.
Aspirant Żółtko jest pierwszy na miejscu zbrodni, dlatego on pomaga rozwiązać sprawę 
Brodzkiemu. Wiadomo, że nowa krew ma inne spojrzenie na śledztwo, ale to stara gwardia
więcej wie niż jest napisane w aktach, czy ich duet się sprawdzi ?
Przyjaźń detektywa Brodzkiego z komendantem może pomóc w śledztwie, jednak czy znając
się tak długi czas, znają również swoje grzechy i przewinienia…? A może jednak nie wiedzą 
o sobie wszystkiego?
Autor rysuje słowami sylwetki bohaterów, dlatego możemy łatwo ich sobie wyobrazić.
Na samym początku książki znajduje się spis bohaterów co też jest przydatne. Opisy są 
rozbudowane i szczegółowe w przypadku bijatyk czy pogoni, dzięki temu mamy pełny 
obraz tego co się dzieje wokół postaci. Można poznać uliczki Torunia. Opisana jest też
hierarchia policji a także powiązania służb mundurowych z dziennikarzami oraz służbą
więzienną.
Jak to jest czuć oddech mordercy na karku, który wyraźnie domaga się sprawiedliwości
za sprawę sprzed lat która dawno rozwiązana leży na archiwalnej półce?
Morderca, naśladowca jest o krok od Detektywa Brodzkiego. Depcze mu po piętach i zna jego 
zamiary. Zdarzenia z przeszłości i teraźniejszości przeplatają się ze sobą, jednak są bardzo
jasno opisane i nie można się w nich zgubić. Wszyscy nagle stają się podejrzani, czytelnik
spodziewa się niespodziewanego jak mawia detektyw Brodzki, który nie wierzy w przypadki.
Policja wciąż nie wie kto stoi za chaosem, który rozgrywa się w mieście.
Ale my znamy jego głos i szyderczy śmiech… wystarczy zadzwonić pod pewien numer
telefonu … czy się odważysz ? Ja to zrobiłam i już wiem 😉.
Zabójstwo sprzed lat było pierwszą sprawą Brodzkiego, historia zatoczyła koło:
“- A gdzie jesteś? – zadźwięczał z troską znany mu głos. – Zawsze wiedziałam, że żyjesz 
z poczuciem nierozwiązanych spraw, Leon. I dlatego wiecznie o Ciebie drżałam.
Nie uratujesz całego świata.”

Dzięki powtórce Detektyw może coś naprawić. Zaczął też rozmyślać nad swoim życiem, 
nad błędami, które popełnił, ale i nad tym jak je naprawić … 
“Ukrył w dłoniach twarz i wyszeptał.
– Dlatego właśnie nie lubię kościołów i nagrobków – powiedział do siebie.
– Bo przypominają o sumieniu i o śmierci. Jak jakiś dzwon z odległej wieży. I ten dzwon
zawsze bije kurwa, dla mnie. Dlaczego? Dlaczego wszystko musi być powtórką?”
Kilka dni intensywnej akcji policji (2-5 września 2016), w których to morderca rozdaje karty.
Kto zgotował powtórkę policjantowi? Co z tym wszystkim ma wspólnego niebieska nysa?
Kim jest pogrobowiec i dlaczego sprawy z przeszłości wpływają na teraźniejszość?
Wiele pytań, na które dostajemy odpowiedzi.
O relacjach rodzinnych, przemyśleniach i powtórkach, które targają sumieniem i wyłaniają 
zakurzoną prawdę na powierzchnię. Książka nie odpuszcza tempa pogoni do samego końca.
Zakończenie z pewnością Was zaskoczy.

Dziękuję wydawnictwu Novae Res za możliwość przeczytania książki.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Jeżeli czytałyście/czytaliście  już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście  okazji zapoznać się z jej treścią, może Was moja opinia
do tego skłoni. Czekam na Wasze komentarze. 

tytuł: Powtórka
autor: Marcel Woźniak
cykl: Leon Brodzki (tom 1)
wydawnictwo: Novae Res
data wznowienia wydania: 19 sierpnia 2020
data 1. wyd. pol.: 14 czerwca 2017
ilość stron: 396
ocena: 8/10
recenzja: Róża

 

Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *