
Wiedza, tak jak pieniądz, sama w sobie nie jest czymś ani złym, ani dobrym.
Ostrakon
Co zrobić by zainteresować historią osobę, która nie za bardzo za nią przepadała w szkole? Z tym pytaniem zmierzył się Krzysztof P. Czyżewski. Postanowił połączyć wydarzenia z przeszłości z teraźniejszością. Zadanie to było bardzo trudne, bo musiał uważać by w powieści nie znalazło się zbyt dużo faktów historycznych, które mogłyby zniechęcić czytelnika. Dlatego postawił na dwie linie czasowe, kiedyś i dziś. Był to strzał w dziesiątkę, bo dzięki temu powstała intrygująca historia o Mikołaju Koperniku, Leonardo da Vinci i postaci fikcyjnej Zygmuncie Rokoszu. Oczywiście postaci historycznych jest o wiele więcej niż wymieniłam, ale to już sami musicie odkryć.
Wystarczy że siądziecie wygodnie w fotelu i zanurzycie się w powieści „Ostrakon”. A wtedy przekonacie się, że jedna intryga goni drugą, a komuś bardzo zależy by prawda nie ujrzała światła dziennego. Będziecie razem z Mikołajem Kopernikiem przemierzać Europę i nie raz znajdziecie się w niebezpieczeństwie. Komuś bardzo zależy by misja dostarczenia pewnej skrzyni do papieża nie powiodła się. W dodatku okaże się, że wiedza może stać się przyczynkiem do wydania wyroku śmierci na bohaterów powieści. Dlatego zachodzi pytanie co odkrył profesor Zygmunt Rokosz, że ktoś go zamordował?
Sprawę zagadkowej śmierci profesora postanowiła wyjaśnić jego żona Łucja, która wraz z przyjaciółmi rozpoczyna prywatne śledztwo. I chociaż z pozoru poszczególne elementy układanki nic jej nie mówią, to w pewnym momencie odkrywa ona wspólny element, który rzuca nowe światło na życie i pracę profesora. I w tym momencie akcja powieści przyspiesza, i nie pozwala odłożyć książki zanim nie pozna się zakończenia.
Zapraszam was do świata historii, która wciąga od pierwszych stron jak najlepszy kryminał. W końcu jest trup Zygmunta Rokosza. Ale też do świata wiedzy, która może stać się niebezpieczna, a mimo to ludzie będą dążyli do poznania prawdy. Niektóre odkrycia okażą się rewolucyjne i trudne do zaakceptowania.
Krzysztof P. Czyżewski napisał powieść, która wciąga jak kryminał, intryguje jak najlepsza powieść sensacyjna i mimochodem przemyca wiele faktów historycznych, które czytelnik bez problemu przyswaja i to z dużym zainteresowaniem. A czytelnik niczym wytrawny detektyw stara się zebrać wszystkie ślady by rozwiązać tajemnicę pewnej skrzyni i ostrakonu oraz Mikołaja Kopernika. A do tego oddzielić prawdę od fikcji literackiej.
Ta powieść to również zachęta by odwiedzić Toruń i podążyć śladami bohaterów oraz skosztować potraw serwowanych w Gospodzie Pod Modrym Fartuchem w Toruniu.
Polecam waszej uwadze powieści historyczne, które wyszły spod pióra autora:

Targi książki w Krakowie i oczywiście odwiedziny!
Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Pascal.
Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią, może Was moja opinia do tego skłoni. Czekam na Wasze komentarze.
Książkę dopisujemy do naszej listy przeczytanych książek.
- tytuł: Ostrakon. Da Vinci i Kopernik – spotkanie, o którym Watykan wolałby zapomnieć
- autor: Krzysztof P. Czyżewski
- ilość stron: 400
- wydawnictwo: Pascal
- data wydania: 25.09.2024
- ocena: 8/10







