
Słońca nigdy dość, roztapia smutki, w jego stronę można zwrócić twarz w chwilach przemyśleń i poczuć błogość.
Matka, żona i …
Hanna wybiera się ze swoim mężem i 3-letnią córeczką na wyjazd do Zakopanego. Dlatego wcześniej urywa się z pracy by wszystko dopiąć na ostatni guzik. Niestety przekraczając próg mieszkania dowiedziała się, że jej mąż przekroczył granice przyzwoitości w ich sypialni z kochanką.
Ze zdziwieniem odkryła, że życie toczy się dalej. Świat się nie zatrzymał, a ona wylądowała w jakiejś loży złamanych czy prawie złamanych serc.
Odwróć twarz w stronę słońca
Tak zaczyna się ta historia pełna wewnętrznych rozterek i huśtawką pomiędzy uczuciami a tym co wypada. Historia ta w głównej mierze jest opisywana oczami zdradzonej Hanny. Która jednak ma na uwadze dobro swojej 3 letniej córeczki. Kobieta wyjeżdża z dziewczynką do Słupska, więc tam mamy okazję pospacerować uliczkami, zobaczyć basztę czarownic czy poszukać niedźwiadków. Dzień matki i dziecka dzieli się na wakacyjne atrakcje, jak i rozterki wewnętrzne głównej bohaterki. Co zrobić dalej, jak to poukładać, gdzie zamieszkać, co powiedzieć córce. Los ma dla kobiety niespodziankę, która jeszcze bardziej poplącze losy Hani.
– Nie mam pojęcia. W ogóle nie mam pojęcia, co teraz będzie i co zrobić.
– Będzie dobrze. Kiedy zamykają się jedne drzwi, otwierają się następne. Po każdej burzy wychodzi słońce. Ważne, by się nie poddawać, aż błyśnie światełko w tunelu.
– A to nie jest tak, że to światełko w tunelu… to pociąg?
Córeczka
W opowieści mamy małą dziewczynkę więc nie unikniemy cukierni z lodami i placów zabaw oraz psich przyjaciół w parku. Do tego mamy pomocną przyjaciółkę oraz morze wylewających się emocji. Od miłości do nienawiści. Od przebaczenia do złości. Przez niepewność, niedowierzanie i bezsilność. Każdy wybór wydaje się zły.
Ciekawym sposobem ukazane zostały myśli męża, co prawda jest to tylko krótki zabieg, w którym to perspektywa przeskakuje na męża. My jako czytelnicy, mamy przedstawione spojrzenie drugiej strony i wiemy to, czego bohaterka nie wie. A przez to bardziej angażujemy się i nie możemy doczekać się końca tej historii, którego przebieg nie jest jednoznaczny. W historii tej dominują tematy związane z rodziną, małżeństwem i macierzyństwem. Są przystankiem do spojrzenia na naszą codzienność i priorytety. Oraz na zatrzymanie ulotnych chwil, gdy dzieci są jeszcze małe. Jak to mówią: Rozwód to jeszcze nie koniec świata, dlatego do końca nie byłam pewna, jak to wszystko się potoczy.

Niedawno czytałyśmy Pana Idealnego, autorka tłumaczyła również Notrosa – bajkę w języku niemieckim.
Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami. Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią,
może moja opinia Was do tego skłoni.
Książka zostaje dopisana do naszej listy przeczytanych książek.
Dziękujemy wydawnictwu za możliwość patronowania tej historii.
- Tytuł: W stronę słońca
- autor: Agnieszka Niezgoda
- data wydania: 19 maja 2024
- wydawnictwo: Literackie Białe Pióro
- ilość stron: 264
- ocena: 8/10





