
Nie jest żadną tajemnicą, że niektóre dzieci lubią się bać, rzecz jasna w sposób bezpieczny i kontrolowany.
Rodzinne tajemnice
W każdej rodzinie znajdziemy mniejsze lub większe tajemnice, ponieważ są sprawy o których nie chcemy rozpowiadać wszystkim wkoło. Czasami dowiadujemy się o nich przez przypadek, bo porządkowaliśmy sprawy po zmarłym członku rodziny. A niekiedy sam zainteresowany zaczyna dzielić się historią swego życia z nami.
Dolores u schyłku swego życia zaczęła opowiadać wnuczce historię swego życia. Nie była to łatwa opowieść, ponieważ została naznaczona bólem, cierpieniem, przemocą domową, ale też ogromną miłością do dzieci. I chociaż małżeństwo Dolores trwało tylko siedem lat, to to czego ona doświadczyła w nim wystarczyłoby na kilkadziesiąt lat. Jej wizja szczęśliwego małżeństwa szybko legła w gruzach, a ona musiała nauczyć się jak unikać gniewu męża. Kto doświadczył życia pod jednym dachem z alkoholikiem, ten może sobie wyobrazić przez co przeszła Dolores.
Pikanterii tej historii dodaje niecodzienna umiejętność Dolores. Otóż kobieta doświadczała snów, które zapowiadały wydarzenia, które były dramatyczne w skutkach.
Niekiedy w życiu zdarzają się takie momenty, kiedy mamy po prostu czegoś dość. Przeświadczenie, że dłużej już nie jesteśmy w stanie tego znosić, może pojawić się nagle, bywa jednak i tak, że dojrzewamy do tego przez dłuższy czas. Czasem wystarczy jeden impuls, nagłe olśnienie i człowiek uzmysławia sobie, że to, co do tej pory wydawało mu się normalnym i zwyczajnym, w rzeczywistości przez cały czas uwierało go niemiłośniernie.
„Rodzinne tajemnice” Ewy Szymańskiej to opowieść o skomplikowanych relacjach rodzinnych, licznych tajemnicach i traumach przenoszonych z pokolenie na pokolenie. O strachu przed opinią, gdy postąpi się wbrew panującym zasadom. O źle pojętej przysiędze małżeńskiej, która wymaga od kobiety pełnego poświęcenia się, mimo że mąż stosuje wobec niej przemoc. Bo co ludzie powiedzą, gdy się rozwiedzie?! O przymykaniu oka na coraz częstsze wybryki alkoholowe mężczyzny i ciągłe usprawiedliwianie go przez społeczeństwo.
Na szczęście to zaczęło się zmieniać i kobiety coraz częściej walczą o siebie i nie godzą się żyć w związku, który je niszczy. Przykładem tego jest wnuczka Dolores, która rozwiodła się z mężem, gdy odkryła jego tajemnice mające wpływ na ich małżeństwo.
Jest to historia o trudnej i bolesnej drodze o odzyskiwaniu przez kobietę godności i wiary w siebie. O silnej relacji jaka łączy babcię z wnuczką, które mimo różnicy lat świetnie się rozumiały. A do tego jest to opowieść wypełniona emocjami tymi trudnymi, złymi, ale też dającymi siłę i wiarę w lepsze jutro.
Akcja powieści biegnie niespiesznie na przestrzeni lat, a opowieść snuta przez Doloros przeplatana jest relacjami jej wnuczki.
Atutem „Rodzinnych tajemnic” też jest duża, czytelna czcionka, która bardzo ułatwia czytanie.
Współpraca z Wydawnictwem Szara Godzina.
Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią, może Was moja opinia do tego skłoni. Czekam na Wasze komentarze.
Książka zostaje dopisana do naszej listy przeczytanych książek.
- tytuł: Rodzinne tajemnice
- autor: Ewa Szymańska
- Wydawnictwo: Szara Godzina
- data wydania: 12.03.2026
- ilość stron: 304
- ocena: 7/10


