
Życie bywa równie piękne, jak okrutne. Daje i odbiera wedle tylko sobie znanych zasad, albo i bez żadnych reguł. Szczęście miesza się z cierpieniem, uśmiech z rozpaczą. A jednak warto żyć. Cieszyć się każdym dniem, czekać na promień słońca, a nawet i krople deszczu.
Magiczny czas
Święta Bożego Narodzenia to magiczny czas, na który cieszą się mali i duzi. Z wielkim entuzjazmem każdy stara się przygotować jak najlepiej. Począwszy od porządków, poprzez potrawy i ciasta, aż po świąteczny wystrój mieszkań i większą wyrozumiałość wobec najbliższych. Takie nastawienie miała Danuta, która z radością witała święta i miała nadzieję, że właśnie te będą takie, jakie sobie wymarzyła.
A najlepsze było to, że nic nie zapowiadało katastrofy. Co prawda Danuta wyszła za mąż w „pośpiechu”, ponieważ była w ciąży, ale za mężczyznę, którego kochała. Jednak po ślubie szybko okazało się, że małżonek jest daleki od ideału. Każdy dzień był dla Danuty jak poruszanie się po polu minowym, gdyż nigdy nie wiedziała w jakim stanie wróci mąż. A awantury, które jej urządzał, z czasem stały się normą ich domu. Życie kobiety i jej syna zostało zamienione w piekło, a ona nadal miała nadzieję, że mąż opamięta się. Jednak życie nadzieją to za mało, czasami trzeba zerwać ze starym życiem i wszystko zacząć na nowo.
Życie przynosi zdarzenia dobre i złe. Miesza w wielkim garze zdarzeń i bezrefleksyjnie wyciąga karty, prawdopodobnie znaczone. Pozwala nam się cieszyć, radować, a samo śmieje się, stojąc w wejściu do naszego salonu. Po prostu życie wie, że każda chwila szczęścia drogo kosztuje.
„Magiczny czas” Agnieszki Lis to powieść, która pokazuje, że życie to nie bajka, a książę może okazać się ropuchą. Na przykładzie życia Danuty przekonałam się, że trzeba wiele siły i samozaparcia by wyrwać się z toksycznego związku. Wobec kobiety mąż stosował przemoc fizyczną, psychiczną i ekonomiczną. A ona robiła wszystko by ochronić syna przed gniewem ojca. I tak od wigilii do wigilii biegnie czas i cicha nadzieja, że kolejne święta upłyną w spokoju i rodzinnej atmosferze.
Dlatego jeżeli pragniesz przeczytać cukierkową świąteczną powieść, to nie czytaj „Magicznego czasu”. Tego tu nie znajdziesz, chociaż okładka sugeruje słodką historię. Jednak gdy masz ochotę na historię, która może wydarzyć się naprawdę, ponieważ pokazuje realia w jakich żyje wiele rodzin, to śmiało zagłębiaj się w „Magicznym czasie”. Autorka bez zbędnego retuszu pokazała drogę życia, którą przeszła Danuta. Od euforii i wielkiej miłości uwieńczonej ślubem, przez życie z oprawcą i alkoholikiem, po wyrwanie się z toksycznego związku. Oprócz licznych krzyków i siniaków, poniżania i urągania, znajdziesz tutaj walkę o siebie i dziecko. Danuta zaufała obcym ludziom, którzy wyciągnęli do niej pomocną dłoń i pokazali, że może żyć inaczej. I chociaż Danuta długo nosiła w sobie nadzieję, że mąż opamięta się i zmieni, to prawda okazała się bolesna, ponieważ dla niej wręcz mogła okazać się śmiertelna.
Koniecznie przeczytaj „Magiczny czas” Agnieszki Lis, który wypełniony jest po same brzegi emocjami i zdarzeniami, które dzieją się gdzieś wokół nas. Dlatego bądź czujny, gdy zza ściany dobiega krzyk i płacz dziecka. To znaczy, że komuś dzieje się krzywda.
A powieść niech będzie dla ciebie przewodnikiem na co należy zwracać uwagę.
Książkę wysłuchałam w Legimi.
Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią, może Was moja opinia do tego skłoni. Czekam na Wasze komentarze.
Książka zostaje dopisana do naszej listy przeczytanych książek.
tytuł: Magiczny czas
cykl: Seria świąteczna Agnieszki Lis t.5
autor: Agnieszka Lis
wydawnictwo: Skarpa Warszawska
data wydania: 25.10.2023
ilość stron: 336
ocena: 7/10
lektor: Jagoda Małyszek
czas: 6 godz. 51 min





