#12 Dziewczyna, która przepadła

 Mówi się, że mężczyźni zdradzają ciałem, a kobiety duszą. 
Mąż zranił mnie słowem, poharatał wewnętrznie. 
Może dlatego zaprosiłam do swojego życia kogoś,
 kto nigdy nie powinien się w nim znaleźć.
 “Dziewczyna, która przepadła” trafiła w moje ręce przez przypadek, ot leżała sobie na półce w  bibliotece, a ja akurat potrzebowałam kilku książek na podróż – wybierałam się na wycieczkę do Estonii. Co prawda miałam w domu już “Ostatni dzień roku”, który czekał na swoją kolej, ale jakoś tak się złożyło, że zabrałam ze sobą właśnie “Dziewczynę, która przepadła”.
 Jest to historia Moniki, która  przetrzymywana jest przez 8 lat przez psychopatę. Człowieka, który czerpał satysfakcję i niezrozumiałą przyjemność z dręczenia i poniżania drugiej osoby. A wszystko zaczęło się od tego, że Monika w sylwestrowe popołudnie wychodzi na spotkanie z kochankiem. Ma być to romantyczne spotkanie, stanowiące przyjemną odskocznię od szarego i nudnego życia z mężem. Idąc na spotkanie, bohaterka zostaje zaczepiona przez mężczyznę, który prosi ją o pomoc, gdyż źle się poczuł. To był błąd, Monika wsiada do samochodu obcego, aby mu pomóc i tym samym traci wolność na 8 długich lat. Dziewczyna wbrew swojej woli uczestniczy w grze, której reguły zna tylko oprawca. Jak poradzi sobie bohaterka, będąc w niewoli oraz czy uda jej się odbudować wiarę w siebie i rozpocząć na nowo życie – o tym przeczytacie w “Dziewczyna, która przepadła”.
 Wszyscy popełniamy błędy i wszyscy bez wyjątku pragniemy tego,
czego nie możemy mieć. Czegoś albo kogoś… Zawsze.
Pomimo, że od przeczytania książki minęło już ponad trzy miesiące, to nadal mam przed oczami tę przerażającą historię. Nie dają mi spokoju przeżycia, których doświadczyła Monika. Okrucieństwo oprawcy po prostu poraża, aż dostaje się gęsiej skórki czytając o wymyślnych praktykach tego chorego człowieka. Autorka oddała bardzo realnie sytuację naszej bohaterki, jej stan emocjonalny, sposób radzenia sobie z traumatycznymi przeżyciami. Jakże trudnym doświadczeniem jest nauczenie się od nowa żyć, gdy w końcu odzyskuje się wolność a otaczający świat zmienił się. Rodzina też nie ma łatwo, gdy odzyskuje zaginioną osobę, gdy w pamięci został zachowany obraz  osoby z przed porwania, często wyidealizaowany a spotyka się człowieka często wyniszczonego psychicznie. Zło jakiego doświadczyła ofiara z rąk oprawcy pozostawia trwały ślad w jej psychice.
 Narratorem “Dziewczyny, która przepadła jest Monika, to od niej dowiadujemy się o powodach jej tajemniczego zniknięcia i dalszych jej losach. Akcja książki trzyma czytelnika w dużym napięciu, a wydarzenia o których dowiadujemy się wywołują lawinę emocji m.in. strach, bezradność, chęć walki, gniew czy też zrezygnowanie.
Przesłaniem tej książki jest aby nie ufać nieznajomym, gdyż nie zawsze mają dobre zamiary wobec drugiego człowieka. Ważną rolę odgrywa rodzina, która pomimo ciężkich przeżyć potrafi się zjednoczyć i wesprzeć się w walce z demonami przeszłości. Zabrzmi to może banalnie, ale często jedna mało znacząca decyzja potrafi wywaołać lawinę tragicznych wydarzeń.  Z całą pewnością po przeczytaniu tej historii baczniej będziemy przyglądać się otaczającym nas ludziom.
 Natura nie ma dla nas litości, a my nie mamy jej dla siebie nawzajem. 
Powinnyśmy się wspierać, ale wolimy ze sobą walczyć.
 “Dziewczyna, która przepadła” jest warta polecenia, gdyż realność historii powoduje, że książkę czyta się jednym tchem. Mamy przedstawioną opowieść z punktu widzenia ofiary, gdy w “Ostatnim dniu roku” łączyliśmy się z najbliższymi członkami rodziny obserwując jak sobie radzą ze zniknięciem Moniki.
Autorka przedstawia nam problem osób, które zostają uprowadzone oraz ich rodzin – pokazując jaki wpływ na ich psychikę mogą mieć tak traumatyczne przeżycia jak porwanie i zaginięcie bliskiej osoby. Z całą pewnością nikt nie będzie się nudził przy tej książce.

tytuł: Dziewczyna, która przepadła
autor: Katarzyna Misiołek
wydawnictwo: Muza
data wydania: 26 października 2016
ilość stron 464
ocena 7/10

Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.