130/25 Gdzie diabeł nie może… Joanna Wtulich
Gdzie diabeł nie może… Jak reagujecie, gdy ktoś spóźnia się na umówione spotkanie? Mnie to bardzo denerwuje i niecierpliwię się. Natomiast panie z koła gospodyń wiejskich ze Stupska od razu podnoszą alarm i uruchamiają wszystkie służby! Nie poczekają, nie sprawdzą, tylko od razu obwieszczają, że przewodnicząca kgw zaginęła. Raban jaki podniosły było słychać w całej wsi. Trzeba znaleźć przewodniczącą, ponieważ muszą przygotować festyn, na który zjadą znane… Czytaj dalej






