80/26 Sztorm Magdalena Witkiewicz

Młodość w czasach wielkich przemian Historia ta przenosi nas do czasów stanu wojennego, jak zmieniło to spokojne życie społeczeństwa głównie z perspektywy młodej Ani wchodzącej w dorosłość. Czasy, gdzie nie było nic, a jednak w domu było wszystko co potrzebne. Gdzie młodzi ludzie nawet jeśli nie interesowali się polityką, to byli w nią i tak wciągani, albo powiązani z kimś kto narażał się na niebezpieczeństwo. Historia z wielkich blokowisk… Czytaj dalej

79/26 Błękitne koperty Marta Jednachowska

Żeby pani pomóc, muszę panią trochę lepiej poznać. Nasze problemy nigdy nie są wyodrębnione, zawsze są częścią nas samych. One nie pojawiają się znikąd, z czegoś wynikają. Musimy lepiej poznać siebie, żeby mieć szansę w walce z naszymi lękami. Zaczniemy odpoczątku i powoli, krok po kroku, odnajdziemy źródłopani problemu. Po ostatniej książce autorki zaczęłam czytać tę powieść z dużą nieufnością co do bohaterów. Od samego początku… Czytaj dalej

78/26 Obiecaj, że będziesz pić kawę o poranku Natasza Socha

Małżeństwo Ta historia jest jak płatek śniegu, delikatnie utkana ze wspomnień i wspaniałych momentów z życia dwóch małżeństw. Z drugiej strony jest jak mocna kawa, która daje kopa, bez niej nie damy rady tego udźwignąć. I ciągle ją musimy pić, bo los doświadcza bohaterów ciężką próbą. Ale jest też element zaskoczenia, choroba jak wyrok dla tych par. Walczą, opiekują się swoimi małżonkami,… Czytaj dalej

75/26 Oszast Grzegorz Mirosław

To kraina, w której natura nieustannie igra z wyobraźnią, zaciera granice pomiędzy snem a jawą. To Oszast. Szczyt, rezerwat Oszast Historia rozgrywa się we wsi Ujsoły, u stóp krainy i góry Oszast. W burzliwą noc samochód wypada z drogi. Kierowcę znaleziono rano w szoku i wtedy akcja zaczyna się zagęszczać. Jan Stelmach jechał z rodziną na urlop. Jednak w jego samochodzie nie znaleziono jego bliskich, za to w bagażniku leżał… Czytaj dalej

72/26 Śnieg przykryje Michał Śmielak

 – W pracy je­stem. No i tak ogól­nie, to nie piję.– Po­waż­nie?– Widzi pan, to Pol­ska. Je­dy­ny kraj, w któ­rym trze­ba się tłu­ma­czyć z tego, że się nie pije.– No to mo­że­my sobie uści­snąć dłoń – od­parł Kra­sic­ki. – Bo ja też.– W takim razie prze­pra­szam za to na­ma­wia­nie, ale wie pan.– Wiem. Pol­ska. 25 lat temu i rodzina alkoholika Polskie rodziny są obarczone kulturą picia. Wyobraźcie sobie Ryśka, który cały dzień… Czytaj dalej

66/26 Ja, potępiona Katarzyna Miszczuk

– Coś za spo­koj­ny je­steś. – Sza­ta­no­wi nie było to w smak. – Ja wrzo­dów od tego wszyst­kie­go do­sta­nę.– Mu­si­my być do­brej myśli – po­cie­szył go, wsta­jąc, Ga­briel. – On da nam znak, gdy uczy­ni­my błąd. Mogę ci to za­rę­czyć. – Z nie­chę­cią wci­snął guzik windy. Drzwi otwo­rzy­ły się z me­ta­licz­nym zgrzy­tem. – Pil­nuj do­brze mojej au­re­oli. Za­mie­rzam ją nie­ba­wem od­zy­skać – ostrzegł Lu­cy­fe­ra.–… Czytaj dalej

65/26 Skąd wyleciało to ciało? Małgorzata Starosta

 Od lat uwa­ża­ła, że zła­ma­ne serce to naj­gor­sze nie­szczę­ście, jakie może się przy­tra­fić czło­wie­ko­wi, po­rów­ny­wal­ne je­dy­nie z bra­kiem in­te­li­gen­cji, cho­ciaż w tym dru­gim przy­pad­ku bar­dziej cier­pi oto­cze­nie niż sam nie­wy­po­sa­żo­ny w rozum. Linda i Jeremi znów na historycznym tropie! Po raz kolejny zostałam wciągnięta przez rozgadaną ale i inteligentną Lindę Miller, która razem z doktorem Jeremim Organkiem wybrała się na spotkanie historyków by omówić: sprawę… Czytaj dalej