
Nie ma ludzi niezawodnych. Każdy kiedyś cię zawiedzie. Boleśnie cię zawiedzie. Jedni niespodziewanie umrą, drudzy zdradzą, trzeci porzucą dla „innych możliwości.
Przez milion burz
Gdy wszystko się wali i wygląda, że nie będzie lepiej, to trzeba zrobić zestawienie dobrych i złych stron, i podjąć odpowiednie działania. Jest to trudne, ale nie niemożliwe. Na początku targają nami silne emocje i nie potrafimy obiektywnie podejść do tematu. Dlatego dobrze jest mieć osobę, która na „trzeźwo” oceni i doradzi, ale pamiętajmy, że sami będziemy musieli podjąć decyzję i ponieść konsekwencje. Bo nasz doradca tylko nam zasugeruje rozwiązania.
I właśnie w takiej sytuacji znalazła się Martyna, która już miała plan na życie. Chciała mieć rodzinę, ale jej partner miał inny plan. Do tego pragnęła odkupić dom dziadków, który wiele lat temu został sprzedany przez matkę. Jednak sentyment do tego domu był tak wielki w Martynie, że nie wyobrażała sobie, że nigdy nie odwiedzi znanego jej domostwa.
Dlatego szokiem dla niej było, że partner powiedział jej, że musi od niej odpocząć. Mimo przeciwności losu, kobieta postanowiła zrealizować swoje marzenie i na nowo ułożyć swoje życie.
ᴄᴢᴌᴏᴡɪᴇᴋ ᴍʏśʟɪ, żᴇ ᴘʀᴀᴄᴀ, ᴋᴀʀɪᴇʀᴀ ɪ ɪɴɴᴇ ʙᴢᴅᴜʀʏ ꜱą ᴛᴀᴋ ᴄʜᴏʟᴇʀɴɪᴇ ᴡᴀżɴᴇ, żᴇ ɴɪᴄ ᴡɪęᴄᴇᴊ ꜱɪę ɴɪᴇ ʟɪᴄᴢʏ. ᴊᴇꜱᴛᴇś ᴄɪąɢʟᴇ ɴɪᴇᴡʏꜱᴘᴀɴʏ, ᴡɪᴇᴄᴢɴɪᴇ ᴡ ᴘᴏśᴘɪᴇᴄʜᴜ, ʙᴇᴢ ᴊᴀᴋɪᴄʜś ᴡɪᴇʟᴋɪᴄʜ ᴘʟᴀɴóᴡ ɪ ᴘᴀꜱᴊɪ, ʙᴏ ᴘᴏ ᴘʀᴏꜱᴛᴜ ɴɪᴇ ᴍᴀ ɴᴀ ɴɪᴇ ᴄᴢᴀꜱᴜ.
Książka „Przez milion burz” Agaty Czykierdy – Grabowskiej to nostalgiczna podróż do czasów dzieciństwa i wspomnień o ukochanych dziadkach. To także historia o zawirowaniach w dorosłym życiu i poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi. O trudnych relacjach rodzinnych i chęci sprostania wymaganiom stawianym dzieciom przez rodzice. Jest to też historia o stawianiu granic i konsekwentnym dążeniu do celu, o weryfikowaniu decyzji i wybieraniu najlepszej opcji dla siebie.
Ciągłe poszukiwanie aprobaty i brak wiary w siebie na dłuższą metę bywa męczące i bardzo frustrujące, o czym przekonała się Martyna.
Jest to historia, której tempo akcji rozwija się niespiesznie, a liczne wspomnienia Martyny wywołują w czytelniku chęć powrotu do czasów dzieciństwa, gdy sam jeździł do rodziny na wieś. Odzywa się nostalgia za minionymi latami, gdy beztrosko płynął czas. Zagłębiając się w historię Martyny przeskakujemy z teraźniejszości do przeszłości i z powrotem. Bohaterka zmuszona jest skonfrontować wspomnienia z rzeczywistością i wiele spraw ją zaskakuje.
Powrót do domu dziadków pokazał Martynie, że pamięć bywa ulotna. Jednak to co odkryła na miejscu, dało jej siłę i motywację do dalszych działań. A przyjaźń ze starszą panią, udowodniła jej, że na zmiany nigdy nie jest za późno. Najważniejsze jest mieć życzliwych ludzi wokół siebie.
Dlatego jeśli szukasz historii, która otuli cię swym ciepłem jak najlepszy kocyk i da nadzieję na lepsze jutro, to czym prędzej sięgnij po książkę „Przez milion burz”. Czasami będzie sielską, czasami dramatycznie, ale też wesoło i przyjaźnie.
Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią,
może moja opinia Was do tego skłoni.
Książka zostaje dopisana do naszej listy przeczytanych książek .
- Tytuł: Przez milion burz
- autor: Agata Czykierda – Grabowska
- data wydania: 28.01.2026
- wydawnictwo: Zwierciadło
- ilość stron: 300
- ocena: 7/10
- audiobook: Legimi
- lektor: Agata Czykierda – Grabowska, Paulina Holz
- czas: 6 godz. 53 min.


