Czytam dla przyjemności z autorami polecają książki pod choinkę 2025

Listopad to odpowiedni czas, by zacząć przygotowania do zakupu prezentów pod choinkę. Z kilkoma autorami polecamy wam książki, które szczególnie zapadły nam w pamięć.

Do napisania polecajek zaprosiłyśmy Jolantę Kosowską, Annę Ziobro, Annę Wojtkowską – Witala, Wojciecha Wójcika i Grzegorza Mirosława.

Autorzy mieli wybrać książki w kategoriach: moja książka, książka innego autora oraz polecana seria. My natomiast polecamy książki w kategoriach: odkrycie roku Andżeliki i Róży, polecana seria.

Wyszło bardzo ciekawe i różnorodne zestawienie, do przeczytania serdecznie zapraszamy.

Zachęcamy was do przeczytania postów Blogerki polecają książki pod choinkę z lat: 2020, 2021, 2022, 2023, 2024.

Jolanta Kosowska – jestem lekarką i pisarką. Mam dwa zawody, dwie dusze w jednym ciele, dwie jaźnie. Uwielbiam podróże. Moje życie w pewnym sensie biegnie od jednej do drugiej podróży i od jednej do drugiej książki. W każdej powieści zabieram czytelników w podróż do innego zakątka Europy.

Jestem autorką dwudziestu dwóch powieści i czterech opowiadań, które ukazały się w trzech antologiach. W tym roku ukazały się trzy moje powieści – „Wyspa luzu”, „Szalone Porto” i napisana w duecie z Marta Jednachowską powieść „Kalendarz adwentowy 2. Dwanaście dróg do domu”. „Szalone Porto” zostało wyróżnione przez jury w plebiscycie serwisu granice. pl na Najlepszą książkę na jesień  w kategorii proza polska.  Trzymajcie kciuki za „Kalendarz adwentowy 2.” W tej książce zamieszkało moje serce.

Moje miejsce w sieci: FB – Jolanta Kosowska, grupa Szuflada Jolanty Kosowskiej IG Jolanta Kosowska

Moja powieść: „Szalone Porto”

Zapraszam Was do lektury „Szalonego Porto”. Ta powieść miała premierę 06.08.2025. Została wydana nakładem Wydawnictwa Zaczytani. To literacka podróż do tego miasta. Porto jest jak człowiek – ma duszę i charakter.  I jeszcze jest niejednoznaczne,  ma dwa oblicza. Ta historia jest mocno osadzona w realiach Porto. Znam to miasto. Ono mnie zachwyciło, oczarowało, powaliło na kolana, zdegustowało, sfrustrowało, wzbudziło we mnie mnóstwo sprzecznych emocji. Pobudziło do  myślenia. Bogactwo obok skrajnej biedy. Żeby kogoś ocenić, to trzeba z nim przejść przynajmniej fragment jego drogi. I nadzieja, że zawsze w życiu można się odbudować i wszystko zacząć od początku. Zapraszam  do mojego Porto!

Polecam książkę innego autora: „Muszelka dla Anny” Ewa Formella

Ta historia   zamieszkała w moich myślach i w moim sercu. Bohaterami powieści jest trójka  nastolatków mieszkających w Wolnym Mieście Gdańsku. Anna pochodzi z rodziny żydowskiej, Antek jest Polakiem , a Thomas jest Niemcem. To nie przeszkadza im się przyjaźnić, pomimo coraz bardziej niepewnych czasów , czarnych chmur gromadzących się nad Wolnym Miastem i wcielenia w 1939 roku Gdańska do III Rzeszy. Cenię pióro Ewy Formelli. Po jej książki sięgam zawsze z ogromną ciekawością. Piękny styl, wyraźnie nakreślone postacie bohaterów, złożoność ludzkiej natury, szybka i intrygująca akcja, mnóstwo uczuć i emocji. Ta powieść jest też właśnie taka – jest nieodkładalna, ciepła, ale nie przesłodzona. Trochę jak czekolada ze szczyptą chili. Tego chili jest nawet całkiem sporo.

Polecona seria: „Trzykrotki” Katarzyna Kielecka

Są autorzy, po których książki sięgam bez zastanowienia. Myślę, że to kwestia podobnego spojrzenia na życie i podobniej wrażliwości. Coś w tym musi być, bo każda książka Katarzyny Kieleckiej wciąga mnie w swój świat, obezwładnia, pobudza do myślenia , czasami rzuca na kolana, z każdą stroną coraz mocniej gra w mojej duszy i zostaje ze mną na długo. Tak było też z trzema powieściami składającym się na serię o Trzykrotkach. Mnie trudno jest rozbawić, a tu momentami brzuch bolał mnie ze śmiechu i łzy ciekły mi po policzkach. Ta powieść to prawdziwy rollercoaster. Jest pełna humoru i zaskakujących zwrotów akcji, świetnych dialogów, dystansu do otoczenia i samych siebie. Mnóstwo niesamowitych przemyśleń na temat wieku. Po prostu rewelacja! Polecam tę powieść na jesienne i zimowe wieczory. To jest antidotum na listopadowe smuteczki. Cudowny antydepresant lepszy od każdego blokera wychwytu zwrotnego serotoniny.

Anna Ziobro – autorka pełnych emocji powieści obyczajowych, które często poruszają trudne, niewygodne tematy. Przez lata związana z branżą tłumaczeniową, aktualnie pracownik instytucji kultury, a konkretnie biblioteki w podrzeszowskim Łańcucie. Aktywna promotorka czytelnictwa, która chętnie dzieli się opiniami o przeczytanych książkach i podsuwa je innym. Prywatnie mama, żona, właścicielka psa i kobieta totalnie zakochana w Tatrach. Nie wyobraża sobie życia bez regularnych wypraw na szlaki górskie.

Moje miejsce w sieci: FB – Anna Ziobro – autorka, IG – anna_ziobro_autorka .

Moja powieść: Miłość niczyja

W tym roku chciałabym zwrócić uwagę Czytelników na moją najnowszą powieść pt. „Miłość niczyja”, którą wyróżnia czas i miejsce akcji. Fabuła została osadzona w Rumunii początkiem lat 90. ubiegłego wieku. Oczami głównej bohaterki, polskiej lekarki Joanny, poznajemy kraj próbujący podźwignąć się po latach rządów dyktatora Nicolae Ceausescu. Powieść ukazuje nie tylko wstrząsające realia bukareszteńskiego szpitala i rumuńskiego sierocińca, ale też różne oblicza miłości – miłości romantycznej, miłości matki do dziecka, również urodzonego przez inną kobietę, miłości do swojego kraju, miłości między kobietami wyrażającej się w udzielaniu sobie wsparcia w granicznych sytuacjach. Powieść zbiera bardzo dobre opinie. To historia, która łamie serce, by ostatecznie posklejać je nadzieją.

Polecam książkę innego autora: „Popielate słońca” Żaneta Pawlik

W swoim najnowszym dziele Żaneta Pawlik kreśli historię niezwykłej przyjaźni, jaka zrodziła się przypadkowo pomiędzy dwójką z pozoru kompletnie różnych osób – Leszkiem i Joanną. Leszek lata temu stracił wzrok, stał się zgryźliwy i doszedł do punktu, w którym poczuł się więźniem własnych ograniczeń, Joanny to kobieta na życiowym zakręcie, która wskutek romansu z szefem traci pracę stanowiącą trzon jej życia. Autorka nakreśliła bohaterów z godną podziwu wnikliwością i głębią psychologiczną. Nie brak też nutki cynizmu, która – w moim odczuciu – jest swoistym znakiem rozpoznawczym twórczości Żanety. Podobnie jak bogaty język narracji, który w połączeniu z mieszanką emocji sprawia, że książka hipnotyzuje od pierwszych stron.

Polecona seria: Seria z komisarzem Forstem Remigiusza Mroza

Moją najulubieńszą serią – i zarazem najdłuższą, jaką dotąd przeczytałam – jest seria tatrzańska z komisarzem Wiktorem Forstem Remigiusza Mroza. To świetna propozycja dla miłośników kryminałów z górskim klimatem. Seria oferuje nie tylko dobrze skonstruowaną fabułę i napięcie, ale też znakomicie oddaje atmosferę Tatr i jest dopracowana pod względem topograficznym. Choć poziom poszczególnych tomów jest trochę nierówny, całość wypada naprawdę nieźle. Można powiedzieć, że to górski odpowiednik „Mission Impossible”. Pierwszych pięć tomów przeczytałam w formie papierowej, kolejne pięć przesłuchałam w mistrzowskiej interpretacji lektora Krzysztofa Gosztyły. Polecam zwłaszcza w tej drugiej formie. O ile sam Mróz jest dobry, o tyle połączenie Mroza i Gosztyły to majstersztyk!

Anna Wojtkowska – Witala – od ponad trzydziestu lat pracuje w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Mikołowie. Kilkukrotna laureatka konkursu na jednoaktówkę po śląsku (publikacje jednoaktówek w zbiorach pokonkursowych), autorka artykułów do prasy lokalnej oraz fachowej (m. in. „Guliwer. Czasopismo o książce dla dziecka”, „Poradnik bibliotekarza”, „Nowoczesna biblioteka”). Pisanie to jej pasja podobnie jak czytanie, bieganie, rekreacyjne wędrówki górskie i rękodzieło. Hobby: kolekcjonowanie różnych wydań (polskich i obcojęzycznych) Anne of Green Gables L. M. Montgomery. Jej powieść „Apaszka w kwiaty jabłoni” wygrała w plebiscycie „Książka Roku 2024” zorganizowanym przez serwis granice.pl. Jest autorką 9 powieści obyczajowych.

Moje miejsce w sieci: FB – Anna Wojtkowska-Witala – strona autorska , IG – annawojtkowska_witala

Moja powieść: „Apaszkę w kwiaty jabłoni”

To najtrudniejsza polecajka! Po długim namyśle polecam „Apaszkę w kwiaty jabłoni” – powieść, która została najlepiej przyjęta przez czytelników i która wzbudziła w nich wiele emocji, o czym mogłam się przekonać czytając przysyłane do mnie wiadomości. „Apaszka w kwiaty jabłoni” to powieść o rodzinie – jej rozpadzie i mozolnej, naznaczonej wieloma przeciwnościami losu próbie jej odbudowy. To historia, która pokazuje, jak ważne są rozmowy, wyjaśnianie sobie nieporozumień i wzajemne zaufanie. Jak to w moich powieściach, jest również wątek miłosny i nie zdradzę tajemnicy, jeśli powiem, że zakończony happy endem. Po przeczytaniu „Apaszki w kwiaty jabłoni” sięgnijcie po „Córkę Róży” – kontynuację napisaną na specjalne życzenie Czytelników.

Polecam książkę innego autora: „Rozdzieleni przez los” Małgorzaty Manelskiej

To świetnie napisana powieść. Z ogromną wrażliwością i bez nachalności, ale niezwykle przejmująco autorka przedstawia losy dwóch rodzin – polskiej i żydowskiej, którym przyszło się zmagać z okrucieństwem II wojny światowej. Rodziny połączone miłością Marii i Władka każdego dnia walczą o przetrwanie w wojennym piekle, podejmują decyzje, nie zawsze słuszne, ale w tym wszystkim wiedzą, co najbardziej liczy się w życiu: człowieczeństwo. Autorka umiejętnie przeplata w powieści wątek fikcyjny z historycznym, a losy Michaliny Przybyszewskiej poruszą niejedno czytelnicze serce. I choć temat nie jest świąteczny, to warto przez chwilę pochylić się i zadumać nad wstrząsającym losem mieszkańców Makowa Mazowieckiego. Tym, którzy nie znają jeszcze powieści Małgorzaty Manelskiej, bardzo polecam jej książki. Napisane z delikatnością, ale nie pozbawione emocji, nie pozwalają na długo o sobie zapomnieć.

Polecona seria: „Stephanie Plum” Janet Evanovich

Od razu zaznaczam, że nie wszystkie tytuły zostały w Polsce przetłumaczone – w języku polskim dostępnych jest 19 tomów. Stephanie Plum to łowczyni nagród z New Jersey, rozdarta pomiędzy dwoma mężczyznami – Morellego i Komandosa, a także wplątana w każdym tomie w inną sprawę kryminalną (ale zalecam czytać serię po kolei). Sporo w powieściach Janet Evanovich zabawnych wątków, a jedną z wyrazistszych postaci drugoplanowych jest babcia Mazurowa (na pewno ją polubicie!). Uwielbiam tę serię, mam 19 tomów na półce, a moje serce nie jest rozdarte i zdecydowanie skłania się w stronę Komandosa, dlatego najbardziej lubię część zatytułowaną „Ósemka wygrywa”.

Grzegorz Mirosław – Na co dzień menadżer, z zamiłowania pisarz i wędrowiec. Góry są moim azylem i źródłem inspiracji – szczególnie Beskidy, które odkrywam od lat krok po kroku. To właśnie tam rodzą się moje historie. Surowe, prawdziwe i głęboko zakorzenione w beskidzkiej ziemi. Jeśli chcecie się o tym przekonać, serdecznie zapraszam do przeczytania jednej z moich książek. 

Moje miejsce w sieci: FB – Grzegorz Mirosław – pisarz, IG –  g.miroslaw_pisarz

Moja powieść: „Diablak”

Diablak to tytuł mojej powieści, a zarazem nazwa najwyższego w Polsce, oczywiście poza Tatrami, szczytu – Babiej Góry. Ten magiczny szczyt, nazywany Matką Niepogód, kapryśnicą i królową Beskidów, stał się scenerią mojej książki. Znajdziecie w niej lokalne legendy, mitologię słowiańską, kryminalną intrygę i prawdziwą górską wyrypę.

P.S. W pierwszym kwartale przyszłego roku ukaże się mój kolejny górski kryminał. Zapraszam do lektury

Polecam książkę innego autora:  „Błędne Łąki” Jarosława Szczyżowskiego

Ostatnio sięgnąłem po „Błędne Łąki” Jarosława Szczyżowskiego i polecam tę książkę z całego serca. Góry Izerskie, tajemnicze wały, dziennikarz i influencerka na tropie zaginionych studentów… Brzmi niepozornie, ale to, co dzieje się dalej – to czysta magia (i nie tylko w przenośni). Autor świetnie łączy realizm z czymś ulotnym, tajemniczym, wręcz mistycznym. Te nadprzyrodzone, nieracjonalne elementy budują klimat, który dosłownie wgniata w fotel. Uwielbiam takie połączenie: lokalne wierzenia, mrok gór i niepokój, który narasta z każdą stroną. „Błędne Łąki” to książka, którą naprawdę warto przeżyć, nie tylko przeczytać.

Polecona seria: cykl z inspektor Łezką autorstwa Grzegorza Brudnika


Do tej pory ukazały się dwa tomy: „Rota” i „Gawra”, którą właśnie czytam, ale już wyczekuję kolejnej części.
Beskid Śląski, rasowy kryminał, miejsko-górska sceneria, zawiłe intrygi, bohaterowie z krwi i kości no i  lekkie pióro autora sprawiają, że te książki po prostu pochłania się z ogromną przyjemnością.

Wojciech Wójcik – autor powieści kryminalnych, mieszkaniec podwarszawskiego Legionowa. Interesuje się sportem – głównie piłką nożną i baseballem – oraz turystyką górską i żeglarstwem. Jego największe pasje to pływanie i wycieczki rowerowe, najchętniej po Podlasiu.

Moje miejsce w sieci: FB – Wojciech Wójcik – pisarz , IG – wojciech_wojcik_pisarz .

Moja powieść: „Kapsuła”

To mój najnowszy, siedemnasty już kryminał. Tym razem zapraszam Czytelnika do udziału w śledztwie, którego areną jest szkoła – legionowskie liceum ogólnokształcące. Prezentacja zdjęć ukrytych w zakopanej czterdzieści lat wcześniej kapsule czasu zakończy się skandalem, a wkrótce potem w szkole dojdzie do dramatycznych wypadków, z zabójstwem na czele. Okaże się, że te czterdzieści lat to z jednej strony dużo, a z drugiej… wcale nie. Z czyhającym w szkolnych korytarzach złem zmierzy się trójka bardzo różnorodnych bohaterów, wywodzących się z trzech odrębnych pokoleń. Bartek to osiemnastoletni uczeń, Justyna jest szkolną bibliotekarką, a pan Mariusz – woźnym, a jednocześnie emerytowanym funkcjonariuszem policji. Myślę, że każdy bez trudu znajdzie wśród tej trójki kogoś, komu będzie w sposób szczególny kibicował, a odpowiednie tempo, liczne zwroty akcji i zaskakujące zakończenie sprawią, że lekturze będzie towarzyszyć pozytywne napięcie i satysfakcja.

Polecam książkę innego autora: „Zaginiona” Aneta Kisielewska

Aneta Kisielewska to pisarka wciąż bardzo młoda, ale Zaginiona – druga powieść jej autorstwa – wyróżnia się na rynku kryminałów jest nie tylko realistycznie poprowadzoną fabułą i dynamiczną akcją, ale też niezwykle dojrzałą konstrukcją. Przenosimy się do Krakowa, by – na dwóch głównych planach czasowych – poznać historię dziewiętnastoletniej Sary Maj, czyli tytułowej Zaginionej. Atutem książki jest jej kameralność i zwięzłość. Na kartach powieści przewija się tylko kilka osób, ale każda z nich jest autentyczna i ma do odegrania konkretną rolę. W tekście nie ma ani jednego zbędnego zdania, a opisy zredukowane są do niezbędnego minimum. W przypadku Zaginionej sprawdza się też powiedzenie, że koniec wieńczy dzieło. Zakończenie, które serwuje Czytelnikom Kisielewska, wgniata w fotel.

Polecona seria: „Drapieżne ptaki” Wilbur Smith

Nieżyjący już niestety Wilbur Smith zasłynął jako autor sag przygodowo-historycznych, z wartką akcją, wyrazistymi bohaterami oraz Afryką w tle. Drapieżne ptaki to creme de la creme jego twórczości, na którą składa się ponad czterdzieści z reguły świetnych pozycji. Akcja Drapieżnych ptaków toczy się w XVII wieku – najpierw u wybrzeży Afryki, a potem także w głębi niezbadanego wówczas interioru. Mamy tu wszystko, czego mógłby oczekiwać amator przygody. Bitwy morskie, pojedynki, brawurowe ucieczki, zmagania z dziką naturą… oraz nieubłaganym przeznaczeniem, które prowadzi bohatera – młodego angielskiego żeglarza Henry’ego Courtney’a – w bardzo nieoczekiwanym, a jednocześnie atrakcyjnym fabularnie kierunku. Obok przygody mamy tu także miłość, i to w różnych odsłonach. Nie zawsze szczęśliwych, ale zawsze wyrazistych, angażujących, a czasem nawet wyciskających łzy wzruszenia. I jak to już u Wilbura bywa, jest też deser, w postaci Monsunu, czyli następnej części sagi – równie epickiej, co Drapieżne ptaki.

Tegoroczne odkrycie Andżeliki: „Obietnica” Agnieszka Peszek

To historia która wciąga od pierwszych stron i nie daje spokoju dopóki nie pozna się prawdy. Każdy z przyjaciół skrzętnie ukrywa swoje tajemnice, ponieważ do końca nie ufa przyjaciołom. I chociaż z pozoru kreują się na lojalnych, to z ich zachowania wyziera zazdrość, obłuda i manipulacja. Tak, każdy z nich jest mistrzem manipulacji i intrygi. I trudno tu ocenić, kto w tym przoduje. To historia która wciąga od pierwszych stron i nie daje spokoju dopóki nie pozna się prawdy. Każdy z przyjaciół skrzętnie ukrywa swoje tajemnice, ponieważ do końca nie ufa przyjaciołom. I chociaż z pozoru kreują się na lojalnych, to z ich zachowania wyziera zazdrość, obłuda i manipulacja. Tak, każdy z nich jest mistrzem manipulacji i intrygi. I trudno tu ocenić, kto w tym przoduje.

Tegoroczne odkrycie Róży: „Nowa dusza” Katarzyna Przybysz

Ta pozycja jest tak mocno życiowa i dramatyczna, co pełna dobrych rad i nadziei. Kiedy nie potrafi się opisać książki w recenzji to znaczy, że brakuje słów by oddać wam jaka jest niepowtarzalna. Historia przedstawia mężczyznę, który jako dziecko stracił rodziców, później popadł w nałóg alkoholowy, a teraz przychodzi mu się zmierzyć z rolą ojca, którego matka niespodziewanie zmarła. Problem w tym, że chłopiec w wieku wczesnoszkolnym nie zna ojca, i tak razem uczą się funkcjonowania w nowym życiu. Historia jest przejmująca ze względu na przeżycia obu bohaterów. Rzeczywistość, którą codziennie ogarniamy wcale nie jest taka łatwa. W tej historii jest odrobina magii, co widać na okładce i nadziei, w życzliwych słowach dobrych ludzi i ich pomocy. Ponadto sami bohaterowie niosący swoje doświadczenia wypowiadają dobre rady i słuszne przemyślenia, dlatego warto poznać tę historię.

Polecona seria: „Pewnego razu w Wolnym Mieście” Marlena Wittstock

Gorąco polecam wam tę serię, ponieważ autorka z dbałością o szczegóły oddała tło historyczne tamtych czasów. Ponadto wykreowała bohaterów, których losy nie są obojętne czytelnikowi. Już od pierwszych stron wpadamy w wir rodzinnych wydarzeń. Przyglądamy się poczynaniom poszczególnym członkom rodziny i jesteśmy pod wrażeniem zażyłości między Anielą a Ritą. Młode kobiety zachowują się jak siostry, a nie jak kuzynki. Nie mają przed sobą tajemnic, ale ten stan trwa do czasu, gdy na ich drodze stanie przystojny Janek. Książki czyta się jednym tchem, a przedstawiona historia wywołuje całą paletę emocji. Akcja rozgrywa się w latach 1929 – 1945. Dlatego przygotujcie się na łzy wzruszenia, ale też i bezradności.

Dziękujemy za Twoje odwiedziny na naszym blogu, dopisz w komentarzu Twoje tegoroczne propozycje książkowe!

Otagowano , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *