
Polska to taka nasza wielka rodzina. Możemy się kłócić w sejmie, a nawet żywić do siebie nieprzepartą niechęć, ale gdy nadchodzi zagrożenie, już o tym nie pamiętamy. Jeśli jednak będziemy siedzieć z założonymi rękami, znowu stracimy nasz dom.
Saga rodu Niemojskich
Rodzeństwo Niemojskich zostało wychowane w duchu patriotyzmu. Ich ojciec, który jest żołnierzem, wpoił im miłość do ojczyzny. Dlatego nic dziwnego, że Fryderyk poszedł w ślady ojca i został oficerem. Jednak służbę, którą wybrał nie należała do najłatwiejszych i najbezpieczniejszych, ponieważ został zwerbowany do wywiadu. Gustaw nie miał skłonności militarnych, dlatego postanowił kształcić się na lekarza. Natomiast Wiktoria to osobą o silnym temperamencie i konsekwentnie dążąca do celu, nawet wbrew woli rodziców. Jednak w obliczu zagrożenia wolności kraju, każde z nich stanęło do walki z wrogi.
I tym sposobem podążamy śladami losów rodzeństwa, które nie są proste i oczywiste. Dopingujemy ich w życiu prywatnym i zawodowym. Nie zawsze zgadzamy się z ich decyzjami. Wielokrotnie zamieramy ze strachu, gdy zagraża im niebezpieczeństwo.
Jedynie śmierć pozbawia nas nadziei.
„Saga rodu Niemojskich” Joanny Jax zawiera w sobie wcześniej wydane trzy tomy: „Drugi brzeg” (przeczytałam kilka lat temu), „Smak wolności” i „Bliski koniec”. Akcja rozpoczyna się w 1919 roku, a kończy tuż przed wybuchem II wojny światowej.
I chociaż objętość książki może przerażać, to świadomość, że od razu można przeczytać całość jest na plus. Do tego piękne wydanie sprawia, że „Saga rodu Niemojskich” jest ozdobą w biblioteczce.
Joanna Jax podarowała nam historię rodziny, która bardzo ceniła sobie patriotyzm. Przedstawiła ich losy na tle wydarzeń historycznych, które były dramatyczne. I jak to bywa w każdej rodzinie, tak i u Niemojskich nie zabrakło kłótni między nestorem rodu a dziećmi o poglądy polityczne. Jedni byli za Piłsudskim, inni za Dmowskim, a do tego jeszcze trafił się zięć komunista. Możecie sobie wyobrazić jaka to była „mieszanka wybuchowa”, gdy spotykali się w gronie rodzinnym.
Człowiek zawsze dąży do tego, by być w pełni szczęśliwym. Tak, pragnie pewnego dnia usiąść wygodnie i powiedzieć sobie, że niczego mu w życiu nie brakuje i jedyne, co w tym momencie musi, to zadbać o to szczęście, by nie wymknęło mu się z rąk.
Autorka „odczarowała” wydarzenia historyczne pokazując je z perspektywy zwykłych ludzi, którzy musieli mierzyć się ze strachem, bólem i niepewnością. Byli zdani na decyzje dowódców, które nie zawsze były dobre, o czym boleśnie przekonali się Fryderyk i Gustaw. Rozgrywki polityczne, manipulacje i uzyskanie własnych korzyści, to dla wielu wpływowych osób stanowiło chleb powszedni. Ale nie możemy generalizować i wszystkich wrzucać do jednego worka, ponieważ bardzo dużo osób było zaangażowanych w walkę o lepszy los kraju.
A między tym wszystkim toczyło się zwykłe życie wypełnione codziennymi sprawami, miłością, zdradą i przyjaźnią. W tym momencie warto zwrócić uwagę na wsparcie rodziny, która nawet w najtrudniejszym momencie potrafiła jednoczyć się i walczyć o dobro innego członka rodziny.
„Saga rodu Niemojskich” to historia, która przypomina wydarzenia bitwy warszawskiej. Przywołuje wątek rozwoju komunizmu i jego wpływu na ludzi oraz ideologii faszystowskiej. Jest to cenna lekcja historii, która została podana w bardzo przystępny sposób. Autorka z dbałością o fakty historyczne, które są bogate w liczne szczegóły, wplotła wątek obyczajowy ubarwiający powieść.
Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami. Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią,
może moja opinia Was do tego skłoni.
- Tytuł: Saga rodu Niemojskich (tomy 1-3)
- autor: Joanna Jax
- data wydania: 13.08.2025
- wydawnictwo: Skarpa Warszawska
- ilość stron: 1120
- ocena: 8/10





