
Jabłecznik i borówki Róży powinny być na zdjęciu!
Widział wielki rozwój Rozalii,ambicje, pracowitość, walkę o każdy kolejny dzień. I ten imponujący dom…
Dwie linie czasowe, historia Róży.
Różę poznajemy jako kobietę po 60stce, która w końcu zaczęła żyć dla siebie. Jednak akcja przenosi nas w czasie do jej młodzieńczych lat, kiedy było biednie, marzenia były wielkie a w małym pokoju gnieździła się coraz większa rodzina.
Od biedy do spełnienia marzeń.
Na początku chciałam zwrócić uwagę, na to że bohaterką jest dojrzałą kobietą, która może nam opowiedzieć całe swoje życie z perspektywy tego w jakim miejscu już jest. Zazwyczaj bohaterki Anny Stryjewskiej wychodzą z biedy, pędzą do marzeń. Tutaj również mamy taki scenariusz, jednak pokazany nam z innej strony. Motyw szycia nieustannie towarzyszy książką autorki. W czasach ciężkich, gdy mało co było dostępne, na wagę złota były wszelkie przeróbki i umiejętności krawieckie. Tematyka ubioru kobiet z tamtych lat i mody, przeplatają się w tekstach autorki. A tutaj dochodzi jeszcze handel, przedsiębiorczość i odwagę w tym wszystkim.
W kraju panował coraz większy kryzys, brakowało żywności i artykułów pierwszej potrzeby. Przed sklepami tworzyły się niebotyczne kolejki. Sytuacji nie rozwiązało wprowadzenie kolejnych kartek żywnościowych.
1979 Rzgów i nie tylko
Walka o lepszy świat, tylko trzeba się odważyć. Ciężka praca i ciasnota uwierały Rozalię, a jest ona odważna i pełna wiary w marzenia. Jak jej przygoda się skończy? Do czego doprowadzą ją marzenia o lepszym życiu? Ten przebieg zdarzeń śledziłam z dużym zainteresowaniem, mimo trudności i niepewności główna bohaterka ruszyła w nieznane. Co w tamtych latach czyniło wielu odważnych. Wyjedziemy za pieniądzem, to tu to tam. Tłukąc się pociągami, by polepszyć byt. To fascynująca garść historii, pokazana na jednej rodzinie i ich znajomych. Różnice społeczne był wtedy aż nadto widoczne. Wódka wtrącała się w życie ludzi, ale była i pomoc sąsiedzka ale też ludzkie gadanie. Jednak człowiek obrotny i odważny poradzi sobie w każdym czasie. Bohaterki Anny Stryjewskiej są odważne i pełne marzeń, potrafią walczyć o swoje i to one dominują w tej historii. Jednak czy pieniądze i dobrobyt dadzą Róży szczęście?
– A kiedyś głupia myślałam, że mając to wszystko, będę taka szczęśliwa!
Usta Beaty wygięły się w niedowierzaniu.
– A bez tego byś była? – odpowiedziała pytaniem.
– Wątpię. Zbyt dobrze cię znam. Dążenie do celu uskrzydla
cię i daje siłę do działania. Inaczej nie byłabyś sobą.
– To prawda – westchnęła ciężko Rozalia. – Nie potrafię usiedzieć na miejscu. A kiedy przypomnę sobie drogę, którą przyszło mi przejść, czuję jednak dumę i satysfakcję.
– Znając ciebie, to jeszcze nie koniec. Czasy są niepewne, kryzys się pogłębia. Kto wie, na jaki pomysł jeszcze wpadniesz.
– Kto to wie!
Historyczny powiew czasów PRL-u i wielu ważnych wydarzeń.
Życie i śmierć splatają się w tej historii. Walka o godziwe warunki i kruchość losów w wielopokoleniowych rodzinach. To historia splatana pędem życia, dorastającymi dziećmi oraz o miłości i odchodzeniu. To po prostu przejmująca historia życia. Dlatego też jest tutaj wszystko, od łapania szczęścia, wyrwanie się do marzeń i ambicja. Myślę, że ta historia jest podyktowana chęcią życia z powodu jego kruchości. Tylko, że nie wszyscy maja odwagę by po te szczęście sięgnąć.
Młodzi, starsi, pokolenia, różne myślenie, pogrzeby, narodziny to wszystko w tej historii splata się i kręci wokół domu tytułowej Róży. Chociaż dom ma tutaj dwojakie znaczenie. Jednak tło historyczne daje całą otoczkę i ukazuje trud tamtych lat zestawiając je z dzisiejszymi czasami. Pokazuje, że w każdym wieku można dążyć do marzeń i żyć „po swojemu”. Czym głębiej w historię tym bliżej czasów teraźniejszych i spojrzenia na aktywnych seniorów, bo dlaczego by nie, kiedy chęć do życia i działania nie maleje?
Dziękuję wydawnictwu za możliwość objęcia patronackimi skrzydłami tej wyjątkowej pozycji książkowej.
Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią,
może moja opinia Was do tego skłoni.
- Tytuł: Dom Róży
- autorka: Anna Stryjewska
- data wydania: 19.05.2024
- wydawnictwo: Szara Godzina
- ilość stron: 336
- ocena: 9/10








