
Ludzie, którzy wyrastali w kochającym domu i jako dzieci byli otoczeni troską i szacunkiem, nigdy nie pojmą tych, którzy tego nie doświadczyli. Ale nie żywiła do niego o to żalu. Jak to mówią, syty głodnego nie zrozumie, i jej zdaniem to samo dotyczyło głodu emocjonalnego.
Zło
Zło czai się i szuka okazji by uderzyć w nas znienacka, gdy jesteśmy bezbronni. Wykorzystuje element zaskoczenia i przybiera różne formy. Raz jest to przemoc psychiczna, innym razem fizyczna, a czasami przybiera postać wykorzystania seksualnego. Każda z tych przemocy budzi odrazę i szok, ponieważ każdy człowiek, który ma poczucie moralności i odróżnia dobro od zła, nie może uwierzyć, że takie działania mogą trwać latami, a oprawca jest bezkarny i nie widzi w swoim postępowaniu nic zdrożnego.
Nastolatka pragnie korzystać z życia, zaczyna odkrywać uroki imprez i bycia z chłopakiem, który jej się podoba. Niestety rodzice są przeciwni jej wyjściom na nocne prywatki, ale ona jest tak zdeterminowana, że łamie zakaz i po kryjomu wychodzi z domu. To co miało być dla niej tylko zabawą szybko zamienia się w koszmar, ponieważ nie dociera ona do znajomych. W nie długim czasie zostaje znaleziona martwa, a pytania dotyczące minionej nocy zaczynają się mnożyć. Policja wypytuje każdego, kto może mieć jakiekolwiek informacje o ostatnich wydarzeniach z życia nastolatki. Niestety szybko okazuje się, że nie tylko ta nastolatka została zamordowana. Odkryta prawda szokuje, a wyścig z czasem rozpoczyna się. I tylko pozostaje pytanie, kto będzie sprytniejszy, zabójca czy policja?
Katarzyna Wolwowicz po raz kolejny udowodniła, że potrafi znakomicie przedstawić zagadkę kryminalną. Prowadząc równolegle dwa wątki, które z pozoru nic nie łączy, znakomicie zbudowała napięcie w powieści „Zło”. Z pewnością pomogło tu świetnie opisane tło psychologiczne bohaterów oraz liczne wstawki retrospekcji. Dzięki temu mogłam lepiej wczuć się w przeżycia bohaterów i dlatego z żalem, nawet na chwilę odkładałam książkę. Chęć poznania prawdy o zaginionych nastolatkach, a zarazem poznania motywów działania sprawcy, sprawiło, że z dużym zainteresowaniem poznawałam kolejne fakty. I wiecie co?! Wszystko byłoby w porządku, gdyby to była tylko fikcja literacka, ale nie. Autorka posłużyła się prawdziwą historią, którą umiejętnie otuliła fikcją i to najbardziej szokuje, że gdzieś pośród nas może być człowiek o tak wypaczonej psychice. Gra pozorów, obłuda i kłamstwa grają tu pierwsze skrzypce, by ukryć prawdziwą twarz sprawcy.

Koniecznie przeczytajcie „Zło” Katarzyny Wolwowicz i przekonajcie się, że pozory mogą mylić i wypaczać rzeczywistość, by odwrócić naszą uwagę od istotnych informacji.
I chociaż starałam się wytypować sprawcę, to i tym razem autorka wywiodła mnie w pole. Zakończenie wbiło mnie w fotel i na długo pozostało w głowie.
Współpraca z Wydawnictwem Zwierciadło i Audioteka.pl.
Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią, może Was moja opinia do tego skłoni. Czekam na Wasze komentarze.
Książka zostaje dopisana do naszej listy przeczytanych książek.
- tytuł: Zło
- cykl: Komisarz Olga Balicka
- autor: Katarzyna Wolwowicz
- ilość stron: 352
- wydawnictwo: Zwierciadło
- data wydania: 07.05.2025
- ocena: 9/10








