
Niezwykłość Bożego Narodzenia polega na cudach, które dzieją się w ludzkich sercach, na odnajdywaniu drogi do drugiego człowieka, na dzieleniu się miłością.
Leśniczówka cudów
Jak ma poradzić sobie dziecko, które w krótkim czasie traci oboje rodziców? Najpierw umiera matka, a dojmująca strata otacza Lilkę. Ojciec robi co może, by pomóc córce przejść przez okres żałoby, chociaż i jemu jest ciężko. I gdy wydaje się, że wychodzą już na prostą, to los zadaje im kolejny cios. Przeciwko ojcu Lilki zostaje postawiony akt oskarżenia o niedopełnienie obowiązków podczas operacji pacjentki. W wyniku błędu pacjentka zmarła Przynajmniej takie stanowisko prezentuje adwokat powoda. Cały proces był bardzo trudny emocjonalnie zarówno dla Lilki, jak i jej ojca. Niestety mężczyzna został skazany, a dziewczynka znalazła się w domu dziecka. Ta tragedia odbiła się na życiu dziewczynki, która poprzysięgła zemstę człowiekowi, który zniszczył jej rodzinę.
Każdego można złamać, bo każdy ma w swoim sercu chociaż krztę ludzkich uczuć. I to one są jego najsłabszą stroną, w którą można uderzyć.
Gabriel Sadowski piął się po szczeblach kariery adwokackiej bez oglądania się na etykę i moralność. Miał jeden cel, wygrać sprawę każdą metodą. Często jego działania doprowadzały do zniszczenia życia drugiego człowieka, ale on nie przejmował się dopóki kasa zgadzała się na jego koncie. Dopiero wydarzenia z pewnej nocy zmieniły wszystko. A on z adwokata stał się oskarżonym, był to punkt zwrotny w jego życiu. Gabriel Lewandowski dotknął moralnego dna i tylko od niego zależało czy odbije się od tego dna i stanie się innym człowiekiem.
„Leśniczówka cudów” Agaty Sawickiej to historia o przebaczania sobie i innym. Jest to najtrudniejsza sztuka, bo karmienie się nienawiścią jest łatwe. Wymyślanie scenariuszy zemsty na osobie, która skrzywdziła, jest siłą napędową do działania. Lilka zaplanowała wszystko w najdrobniejszych szczegółach, a jej zemsta miała mocno zaboleć Gabriela. Nie przewidziała, że ta broń jest obosieczna i sama może wpaść w zastawioną pułapkę.
Akcja powieści dzieje się dwutorowo, teraz i 10 lat temu. Wspomnienia przedstawione są z perspektywy Lilki i Gabriela dlatego możemy lepiej zrozumieć bieżące postępowanie bohaterów. Współczesne wydarzenia zaczynają się rozgrywać na kilkanaście dni przed Bożym Narodzeniem. A klimat świąteczny robi leśniczówka ukryta pośród lasu oraz przygotowania do świąt. Strojenie domu, pieczenie pierniczków sprawia, że samemu chce się to już robić. A ubieranie choinki na środku wsi ma wyjątkowy urok i jednoczy mieszkańców w tej tradycji.
Autorka poruszyła w książce też bardzo aktualny problem pozostawiania seniorów w szpitalu na okres świąt. Niestety jest to bardzo przykre, że rodzina tak traktuje swoich najbliższych. Nie można też nie wspomnieć o toksycznym związku, który mocno obciąża osobę wobec, której stosowana jest przemoc fizyczna i psychiczna.
„Leśniczówka cudów” to historia wypełniona emocjami, które nie pozwalają być obojętnymi na los bohaterów. Nie jest to cukierkowa opowieść, ponieważ zbyt wiele postaci mierzy się z własnymi dramatami. I chociaż momentami wydaje się, że nic dobrego nie spotka ich, to i do nich uśmiecha się los. A wszystko to pośród ośnieżonego lasu, w pewnej leśniczówce, gdzie spotykają się osoby skrzywdzone, ale mające nadzieję na lepsze jutro. Wierzące, że jeszcze wszystko może się zmienić na lepsze, które mają wsparcie w życzliwych osobach.
Książka pod patronatem Czytam dla przyjemności
Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią, może Was moja opinia do tego skłoni. Czekam na Wasze komentarze.
Książka zostaje dopisana do naszej listy przeczytanych książek.
tytuł: Leśniczówka cudów
autor: Agata Sawicka
wydawnictwo: Dragon
data wydania: 05.11.2025
ilość stron: 360
ocena: 8/10








