
Świąteczny abonament
Okres przedświąteczny wprawia nas w stan euforii, chociaż dawno przestaliśmy być dziećmi. Z niecierpliwością czekamy na ten wyjątkowy świąteczny czas. I wszystko jest w porządku, gdy wkoło nas są osoby, które nam pomagają w tych przygotowaniach. Gorzej, gdy każdego dnia musimy zmagać się z niezadowoleniem i złośliwościami współmałżonka. A gdy do tego dodamy wizytę nielubianej teściowej, to katastrofa świąteczna gotowa.
Dlatego Irenka postanowiła nie poddawać się i uciekała do swojego azylu, który dawał jej radość i ukojenie. Znając dobre serce Ireny, to na brak życzliwych jej osób nie mogła narzekać. W końcu kto dobro daje, ten dwa razy zyskuje. I kierując się tą dewizą, kobieta codziennie starała się być pomocną dla swoich klientów. A oni odpłacali jej jak mogli Dlatego z ogromną przyjemnością przebywała w swoim salonie fryzjerskim. Czego nie można powiedzieć o atmosferze jaka panowała w domu. W dodatku oprócz teściowej wprowadziła się babcia Ireny. To mogło spowodować tylko jedno, kłopoty, ponieważ teściowa Tekla nie lubiła się z babcią Hanią. Starsze panie bowiem potrafiły zaleźć każdemu i sobie za skórę.
Dawno tak się nie uśmiałam. Tekla i Hanna są jedyne w swoim rodzaju, a gdy zjednoczą siły, to klękajcie narody. Nikt z nimi nie ma szans. Wszyscy tańczą jak im starsze panie zagrają. A mają szczytny cel, uratować małżeństwo Ireny i Krzysztofa. A facet jest strasznie zarozumiały i bardzo lubi dokuczyć żonie, przy okazji obarczyć ją winą za własne niepowodzenia. Jego karczemne awantury potrafią wyprowadzić z równowagi świętego, a co dopiero zapracowaną Irenę, która stara się pogodzić pracę zawodową z domowymi obowiązkami.
Irena potrafi zjednywać sobie ludzi i bezinteresownie im pomagać. Swoją dobrocią zaraża innych.
Dlatego jeżeli macie ochotę na książkę wypełnioną humorem, pomysłami starszych pań i dobrocią, to czym prędzej sięgnijcie po „Świąteczny abonament” Marty Nowik. To historia, która otuli was ciepłem i wyjątkową atmosferą przygotowań do świąt. Chociaż początek może sugerować dramat, bo kłótnie między małżonkami są na porządku dziennym. Irena nie ma już siły walczyć o swoje małżeństwo, a Krzysztof robi wszystko by zniechęcić żonę. Ale to wszystko do czasu.
„Świąteczny abonament” to opowieść o przyjaźni, miłości, walce o lepsze jutro i własne marzenia. To książka, która otula jak ciepły kocyk i rozgrzewa jak najlepsza herbata zimowa. Jest rewelacyjnym antydepresantem, gdy ma się gorszy nastrój. To nie jest typowa książka w klimacie świąteczno – zimowym, ponieważ spora dawka humoru i zabawnych sytuacji wyzwoli w was ataki śmiechu.
Dziękujemy wydawnictwu Szara Godzina za przesłanie egzemplarza.
Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią, może Was moja opinia do tego skłoni. Czekam na Wasze komentarze.
Książka zostaje dopisana do naszej listy przeczytanych książek.
tytuł: Świąteczny abonament
autor: Marta Nowik
wydawnictwo: Szara Godzina
data wydania: 24.10.2025
ilość stron: 296
ocena: 10/10








