189/25 Córka króla Ewa Dmowska

Nic, co nie jest ci pisane, nie przydarzy ci się, a to, co, jest ci pisane nastąpi bez względu na to, jak bardzo będziesz się próbowała się przed tym uchronić.

Córka króla

Lidia żyje jak wielu z nas. Praca, dom, brak zainteresowań, brak troski o siebie. Byle przeżyć kolejny dzień, odhaczyć dniówkę w nielubianej pracy, by następnie pogrążyć się marazmie. Nic mi się nie chce i nikogo nie potrzebuję. Dobrze mi tak jak jest, tylko dlaczego odczuwam pustkę i bylejakość. Strach przed zmianami paraliżuje Lidię, jak i wielu z nas.

Dopiero dzień, w którym Lidia odkrywa blizny na całym ciele staje się momentem zwrotnym w jej życiu. Ale to dopiero jest początek zmian w jej życiu. Nie będą one łatwe, ani przyjemne. Będzie za to bunt, przeciw i dojrzewanie do prawdy

Grzechy ojców przechodzą na kolejne pokolenia. To nie przekleństwo, tylko oczywista kolej rzeczy.

Ewa Dmowska w książce „Córka króla” przedstawiła historię Lidii, która może być każdego z nas. Lidię ukształtowały doświadczenia z jej całego życia, tak jak każdego z nas. Pozostawiły w niej liczne ślady i blizny, które nie dają jej spokoju. Są wyrzutem, który nie pozwala żyć w zgodzie z samym sobą, ale pozwalają na ciągłe rozdrapywanie ran i rozpamiętywanie przykrych sytuacji. Sprawia to, że Lidia jest rozgoryczona i nieszczęśliwa. Nie potrafi cieszyć się życiem i nie umie nikomu zaufać.

Jeśli pragniesz zmienić świat, zmień siebie.

Dopiero gdy do jej życia wkracza Michał i zaczyna zadawać niewygodne pytania, które zmuszają ją do refleksji nad własnym życiem, coś się zmienia. Michał trwa przy niej jak najlepszy przyjaciel i nie nie poddaje się, gdy kobieta odrzuca jego pomoc. Nieustannie powtarza jej, że jest córką króla, który ją kocha bez względu na jej błędy czy potknięcia.

Pamiętaj, że samotność nie zawsze jest błogosławieństwem, czasami dobrze jest wypłakać się na ramieniu życzliwej osoby.

„Córka króla” to historia, która zmusza czytelnika do refleksji nad własnymi wyborami. Stawia niewygodne pytania i pokazuje, że droga na skróty nie prowadzi do niczego dobrego. Warto posiadać kodeks moralny i być czujnym na wszelkie zakusy.

Ta powieść jest jak lustro w którym każdy może się przejrzeć i dostrzec, że sam ma podobne problemy jak główna bohaterka. I tak jak Lidia, bronimy się przed prawdą i zmianami w życiu. Wolimy stare, znajome i niewygodne życie niż podjąć ryzyko i zmienić to. Strach przed zmianami jest bardzo ludzki, lecz bez podjęcia wyzwania nie dowiemy się, czy dana decyzja nie okaże się strzałem w dziesiątkę.

„Córka króla” zawiera wiele elementów zaczerpniętych z biblii i chrześcijaństwa, ale jest to książka dla każdego, bez względu na wiarę i poglądy. Traktuje o nieustannej walce dobra ze złem oraz o nadziei i bezgranicznej miłości Jezusa, który stale jest obecny w naszym życiu. Często nie widzimy jego działań, ale są w gestach i czynach otaczających nas ludzi. Pomocna dłoń sąsiadki, gdy mamy kłopot czy koleżanki w pracy, gdy nie radzimy sobie z obowiązkami. To bezinteresowna pomoc obcej osoby czy dobre słowo, które może zdziałać cuda. Dostrzeż dobro wokół siebie i nie daj się pokusom.
Łatwizna i droga na skróty nie jest dobry wyborem, ponieważ tylko maskuje problemy.

Koniecznie przeczytajcie „Martwy za dnia„, ponieważ ta książka pokazuje co jest ważne w życiu.

Współpraca z Ewą Dmowską.

Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią,
może moja opinia Was do tego skłoni. 

Książka jest wpisana na naszą listę przeczytanych książek.

  • tytuł: Córka króla
  • autor: Ewa Dmowska
  • wydawnictwo: Wydawnictwo Franciszkanów „Bratni Zew”
  • data wydania: 11.10.2025
  • ilość stron: 284
  • ocena:  8/10
Otagowano , , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *