139/25 Zbrodnia przed północą Małgorzata Rogala

Czasami myślę, że największym wrogiem człowieka jest drugi człowiek.

Zbrodnia przed północą

A miało być tak pięknie! Antoni w końcu znalazł kobietę z którą chciał spędzić resztę życia. Zakochani snując plany na przyszłość, w między czasie przeprowadzili się do rodzinnej miejscowości Antoniego. On zajęty prowadzeniem własnej firmy ogrodniczej, ona szykująca się nie tylko do ślubu, ale też do macierzyństwa. Teściowa przyjaźnie przyjęła Judytę. Starała się wprowadzić młodą kobietę w społeczność Pełni. Ale coś zaczęło zgrzytać, pojawiły się niedomówienia i tajemnice. Judyta nie wiedziała jak ma rozumieć to, co wokół się niej dzieje.

I gdy nadszedł dzień ślubu, a za tym wesele nic nie zapowiadało nadciągającej tragedii. Panna młoda za chwilę miała wziąć udział w oczepinach, ale zanim przystąpiono do tradycyjnego obrzędu weselnego, to gości zaproszono do stołu na poczęstunek. Dla Judyty był to ostatni posiłek… bo padła trupem. Komu naraziła się panna młoda i dlaczego zbrodni dokonano w dniu ślubu?

Antoni w ciągu doby zmienił status cywilny z kawalera na męża, by za kilka godzin stać się wdowcem! Kto uknuł tak perfidną zbrodnię?

Małgorzata Rogala udowadnia, że ludzie nie zależnie gdzie mieszkają mają swoje tajemnice i nie zawahają się złamać prawa by osiągnąć swój cel. W małym miasteczku, gdzie praktycznie wszyscy się znają trudno się ukryć z niecnymi zamiarami wobec innych. A jednak nikt nie może czuć się bezpiecznie, bo nie wiadomo co morderca zaplanował. W książce „Zbrodnia przed północą” mamy do czynienia ze zbrodnią zaplanowaną do najdrobniejszego szczegółu. Przynajmniej tak wydaje się mordercy, bo jak wiemy nie ma zbrodni doskonałej. Każdy przestępca zostawia ślady, a dobry śledczy potrafi powiązać fakty. Chociaż w przypadku zabójstwa Judyty nie jest to prosta sprawa, bo kobieta dopiero co przeprowadziła się do Pełni i nie miała znajomych wśród mieszkańców.

Autorka zaserwowała nam historię w której wątek kryminalny łączy się z wątkiem obyczajowym. Pokazuje relacje mieszkańców, przeszłość Antoniego i jego byłych dziewczyn. A między nimi kręci się matka Antoniego, troszcząca się o syna nie tylko w dzieciństwie, ale też gdy jest dorosły. Jest też wątek rozbitej rodziny i powrotu ojca po kilkudziesięciu latach. Nie brakuje złamanych serc i żalu, że związek rozpadł się. Liczne niedomówienia i intrygi robią tu dużo zła, które trudno naprawić.

Policja ma nie lada zagwozdkę z motywem działania sprawcy. Ale odkryta prawda zszokuje nie tylko Antoniego, ale też i mieszkańców pełni. Przy okazji prowadzonego śledztwa podpatrzymy też prywatne życie policjantów.

„Zbrodnia przed północą” jest historią, w której istotny jest motyw zbrodni i tło społeczno-psychologiczne. I takie kryminały bardzo lubię.

Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią,
może moja opinia Was do tego skłoni. 

Książka zostaje dopisana do naszej listy przeczytanych książek.

  • Tytuł: Zbrodnia przed północą
  • cykl: Pełnia zbrodni t.4
  • autor: Małgorzata Rogala
  • data wydania: 24.04.2024
  • wydawnictwo: Skarpa Warszawska
  • ilość stron: 320
  • ocena: 8/10
  • audiobook: Legimi
  • czas: 7 godz. 33 min
  • lektor: Paulina Holtz
Otagowano , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *