37/21 Maria. Dziewczyna z kwiatem we włosach Wioletta Sawicka

Nigdy nie pozwól, by strach przejął nad Tobą kontrolę. Możesz się bać, ale nie możesz tchórzyć. Inaczej Twoje życie stanie się więzieniem bez krat.

Kilka słów tytułem wprowadzenia

Są historie, które długo nie pozwalają o sobie zapomnieć. Sprawiają, że z każdą przeczytaną stroną chce się więcej i więcej. Mimo wielowątkowości i dużej ilości bohaterów, to czytając taką książkę mamy wrażenie, że nie sprawia nam trudności połączenie wszystkich elementów. I taką powieścią jest “Maria. Dziewczyna z kwiatem we włosach” Wioletty Sawickiej. Jest to już trzeci tom cyklu Wiek miłości, wiek nienawiści. Premier była 9 lutego 2021 r. Autorka opisuje losy rodziny Ostojańskich, które są bardzo burzliwe i skomplikowane. Po przeczytaniu dwóch poprzednich tomów nie mogłam doczekać się kolejnego, z którego dowiem się jak potoczyły się dalsze losy bohaterów.

Zwróćcie uwagę na cudną okładkę. Przyciąga ona wzrok i daje już namiastkę tego, co czeka na nas na kartach powieści. Oddaje idealnie jej treść.

… serce karmione żalem umiera. Karmione nienawiścią twardnieje. Żyje tylko karmione miłością.

Dylematy moralne

Akcja powieści “Maria. Dziewczyna z kwiatem we włosach” rozpoczyna się w 1933 r. Do władzy dochodzi Hitler i tworzy państwo nazistowskie. Maria jako mieszkanka Königsberg (Królewca, Kaliningradu) otoczona jest Niemcami. Z dnia na dzień przekonuje się do czego może prowadzić polityka uprawiana przez nową władzę. Nie zgadza się z otaczającą ją rzeczywistością i nie chce dla świętego spokoju przystąpić do nazistów. Nie wyraża zgody by traktowano ją przedmiotowo, jako maszynkę do rodzenia dzieci i wychowywania ich na chwałę Niemiec. Podejmuje desperacki krok i zrywa zaręczyny z oficerem SS. Podjęta decyzja niesie za sobą kolejne decyzje. Maria musi przenieść się do Wilna i zamieszkać wśród Polaków. Czy przeszłość została zamknięta i od teraz może spać spokojnie? Czy odrzucony mężczyzna jest w stanie wybaczyć dziewczynie taki afront?

Maria stoi na rozdrożu, musi odnaleźć swoje korzenie rodzinne i poznać skomplikowane losy przodków. Odkryć swoją prawdziwą tożsamość i zadecydować kim tak naprawdę jest. Bardziej czuje się Polką czy Niemką? Czy ujawnione sekrety rodzinne ułatwią jej zrozumienie historii rodu z którego się wywodzi?

Kiedy odebrali ci najbliższych ludzi i miejsca, które kochasz, wolność i poczucie bezpieczeństwa, nie możesz dać sobie wydrzeć nadziei, że jeszcze wrócą dobre dni. Rozumiesz?

Bóg, Honor, Ojczyzna

Ostojańscy są rodziną, która wyznaje twarde zasady w wychowaniu dzieci. Już od maleńkości uczą oni swoich potomków szacunku do ojczyzny, kładą nacisk na wiarę i honor. Służba wojskowa to jest już tradycja w ich rodzinie i bez względu na panujące czasy, mężczyźni wstępują do wojska, by w razie potrzeby bronić ojczyznę przed najeźdźcą. Zachowania patriotyczne oraz obsługa broni nie jest obca również kobietom. Umiejętność strzelania jest postrzegana jako zadbanie o swoje bezpieczeństwo. Gdy mężczyźni idą na wojnę, to właśnie na kobietach spoczywa obowiązek utrzymania rodziny. To one uczą dzieci patriotyzmu i dbają o ich bezpieczeństwo.

“Maria. Dziewczyna z kwiatem we włosach” opisuje historię kobiet silnych, które zrobią wszystko by ochronić swoją rodzinę. Żyją w ogromnym stresie czy ich najbliżsi wrócą z wojennej tułaczki. Ich determinacja i upór sprawia, że potrafią działać nawet w ekstremalnych sytuacjach. A jak dobrze wiemy z lekcji historii, to II wojna światowa nie oszczędzała nikogo. Bestialstwo i okrucieństwo najeźdźcy najpierw niemieckiego a później rosyjskiego bardzo odczuł nie tylko nasz naród. Maria była świadkiem tragicznych wydarzeń, gdy mieszkała w Wilnie i próbowała dotrzeć do Ostojan.

Bardzo przeżywałam relacje Andrzeja, który opisywał pobyt w Kozielsku m.in. bezwzględność Rosjan czy głód i strach, którego doświadczali jeńcy wojenni. Emocje podczas czytani były tak duże, że łzy same cisnęły się do oczu. Opisane wydarzenia były bardzo przygnębiające i tak namacalne, że odnosiłam wrażenie, że sama jestem w środku tych wydarzeń.

Nie ma większego skarbu nad życie ani złej metody, żeby je chronić.

Podsumowanie

Polecam wam z całego serca nie tylko “Marię. dziewczynę z kwiatem we włosach”, ale całą sagę. Koniecznie przeczytajcie ją w niedużych odstępach czasu, by nie zapomnieć o żadnym wydarzeniu. A uwierzcie mi, dzieje się bardzo dużo. Skomplikowane losy rodziny, których tłem są mocno rozbudowane wydarzenie historyczne, a opisane w sposób niezwykle ciekawy, sprawią że nie będziecie chcieli oderwać się od książki za nim nie poznacie zakończenia.

Autorka w bardzo umiejętny sposób buduje akcję i rozwija poszczególne wątki. Będziecie chłonąć tę powieść jak gąbka, ciągle czując niedosyt. Emocje będą wami targały. Poznacie silne kobiety, które mają niezmierzone pokłady odwagi i miłości. Mimo strachu, który odczuwają, potrafią bronić swojej rodziny, która daje im siłę do dalszych działań. Ja żałuję tylko jednego, że już przeczytałam książkę i pozostałam z mnóstwem pytań. Pani
Wioletta nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. To nie jest koniec tej historii. Na szczęście w przygotowaniu jest kolejny tom, na który z niecierpliwością czekam.

Jest taka tęsknota, która rodzi tęsknota. Taki żal, który nigdy nie przemija, i taka miłość, która nigdy nie przemija.

Dziękuję wydawnictwu Prószyński s-ka za możliwość przeczytania książki.

  • Oleńka. Panienka z Białego Dworu t.1 opinia
  • Franka. W obcym domu t. 2 opinia

Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią,
może moja opinia Was do tego skłoni. 

  • Tytuł: Maria. Dziewczyna z kwiatem we włosach t.3
  • cykl: Wiek miłości, wiek nienawiści
  • autor: Wioletta Sawicka
  • data wydania: 9 lutego 2021
  • wydawnictwo: Prószyński s-ka
  • ilość stron: 560
  • ocena: 10/10
Tagi , , , , , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

3 odpowiedzi na „37/21 Maria. Dziewczyna z kwiatem we włosach Wioletta Sawicka

  1. Grazyna st. komentarz:

    Mam tylko pierwszy tom, ale nie czytam. Muszę dokupić “Frankę” i “Marię”. Bardzo lubię powieści tej autorki.

  2. Ewelina Żelarzewska komentarz:

    Posiadam całą serię Pani Wioletty Sawickiej. Czytam właśnie Oleńka panienka z białego domu. Bardzo mi się podoba ta książka i sprawnością przeczytam kolejne części

  3. Wioleta Witt komentarz:

    Nie znam twórczości tej autorki. Lubię książki z akcją w czasie wojny, więc napewno do niej zajrzę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *