#11 Ostatni dzień roku

Zaraz wracam … Ciekawe, ilu ludzi powiedziało coś takiego,  żeby chwilę potem na dobre przepaść? „Ostatni dzień roku” Katarzyny Misiołek kupiłam jeszcze przed wakacjami. Książka długo przeleżała na półce. Jakoś tak się złożyło, że ciągle brałam do czytania inne książki. W między czasie przeczytałam „Dziewczynę, która przepadła” K. Misiołek – stanowi ona kontynuację „Ostatniego dnia roku”, czyli zaczęłam czytać… Czytaj dalej