
Kobiety
Powiem wam szczerze, dawno nie wyczekiwałam kolejnej części historii jak tej. W tej historii wraca się jak do domu, płynie z bohaterami przez ich losy, jakby siedząc z nimi na jednej łodzi. Zagląda się z nimi w zakamarki ich domów i niejednokrotnie duszy. Opowieść dotyczy dwóch rodzin i kilku jeszcze z nimi powiązanych. Do tego przy 4 tomie, znamy wszystkich i wrośliśmy już w sandomierskie uliczki i problemy głównych bohaterów, jak i tych bardziej epizodycznych.



Bardzo czekałam na dalsze losy sióstr, bo to one głównie w tej historii wiodą prym. Jednak dużym zaskoczeniem i ciekawym zabiegiem było wprowadzenie kolejnej bohaterki i zajęcie się jej problemami. Wyobrażacie sobie dom z 12 pociechami? Co rok to prorok jak mawiają. Jednak czasy tamtych lat trzymały kobiety w domu, by doglądały domostwa, gospodarstwa i dbały o męża. Do tego kobieta była zależna od Pani domu, czyli świekry, matki męża. Zależnie od temperamentu kobiety jednej i drugiej, ktoś musiał w domu rządzić. I tak oto wchodzimy w buty kobiety uległej, na którą spadają wszystkie obowiązki. Jak sobie z nimi poradzi? Czy ustrzeże swoje dziewczynki przed podobnym losem? Czy zioła od zielarki sprowadzą na nią spokój czy jednak nie pomogą na problemy?
Saga
W tej części skupiamy się na małżeństwach i rodzicielstwie. Na kobiecych sprawach i rządach w domostwach. Właściwie ta otoczka jest w każdej części. Tylko dodajemy do tego płynące lata, bohaterowie starzeją się, a i czasy się zmieniają. Medycyna i postęp idą do przodu, chociaż nie docierają do każdej chałupy. Poznajemy dawne obrządki, jak ważny był post i adwent w każdej chałupie, a także święta, które nawet przy licznej rodziny łączył wspólny posiłek. Prawdziwie można poczuć klimat tamtych czasów. Słowa używane i tradycje wplątywane w codzienność przemijających dni odkrywają przed nami kuchnię z dawnych lat i stroje a także hierarchię w społeczeństwie.
Twarz kobiety
Możemy wczuć się w różne kobiece problemy i zobaczyć jak sobie radziły w zależności od charakteru. Niektóre sprytniejsze, inne bardziej emocjonalne czy uległe. Jakie postawy wtedy przyjmowali mężczyźni i co się dla nich liczyło? Patrząc na to wszystko myślę sobie, że to nie czasy krzywdziły kobiety ale ludzie i ich myślenie. Bo przecież każdy niezależnie od czasów potrzebuje wsparcia uwagi i dobrego słowa. U kogo znajdą pomoc kobiety w potrzebie? Co odmieni ich los? O tym przekonacie się sięgając po kolejny tom tej wspaniałej sagi.

Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią,
może moja opinia Was do tego skłoni.
Książka jest wpisana na naszą listę przeczytanych książek.
Za książkę dziękujemy wydawnictwu MANDO.
- tytuł: Kobiety niezłomnego ducha
- Seria: Sandomierskie wzgórza
- Tom 4
- autor: Edyta Świętek
- wydawnictwo: Mando
- data wydania: 17 września 2025
- ilość stron: 352
- ocena: 9/10





