
We Włoszech odnosi się wrażenie, że sielanka nigdy się nie kończy. W każdym zakamarku miasta, na każdym skrzyżowaniu, zakręcie, uliczce panuje nieustający gwar. No, może z wyjątkiem sjesty.
Selfie z Toskanią
Jaką formę wypoczynku preferujesz:
- stacjonarne wczasy z relaksem nad brzegiem morza lub basenu,
- aktywne – piesze wędrówki,
- lub wycieczki objazdowe?
Ja uwielbiam wycieczki objazdowe, które są bardzo intensywne, ale też można dużo miejsc zwiedzić.
Fanką wycieczek objazdowych jest też Marianna z powieści „Selfie z Toskanią” Moniki B. Janowskiej. Marianna postanowiła towarzyszyć przyjaciółce, która musiała odreagować emocje w związku z odwołanym ślubem. Jedna leczyła złamane serce, a druga starała się by przyjaciółka nie wpadła na głupi pomysł. Efekt był taki, że Marianna w dobrej wierze nieustannie pakowała się w kłopoty czy popełniała gafy.
I tak między jedną wpadką a drugą, podążałam z bohaterkami śladami starożytnych Rzymian. Podziwiałam zabytki, pejzaże czy smakowałam wyśmienitych potraw i alkoholi włoskich. Oczywiście nie dosłownie, ale opisy były tak sugestywne, że łatwo było się wczuć w rolę turysty.
Zabawne sytuacje w tej powieści są na porządku dziennym. Czasami denerwowało mnie zachowanie Marianny, ale to kobieta o dobrym sercu, tylko szybciej działa niż myśli. A wiadomo, że takie działanie generuje zabawne sytuacje dla gapiów, a dla zainteresowanego stres.
A gdy do tego dodamy spisek przyjaciółek, które chcą chronić Lidkę i psa, który doprowadza do szału opiekunów, to mamy gotowy scenariusz na historię pełną gagów, absurdalnych sytuacji i humoru.
Ale będąc na wycieczce trzeba robić zdjęcia, ponieważ dokumentacja podróży jest niezwykle ważna. Dlatego liczne selfie i nie tylko, towarzyszą bohaterkom i ich współtowarzyszom z wycieczki.
Dlatego „Selfie z Toskanią” to idealna lektura, gdy masz gorszy dzień lub chcesz się zrelaksować. Jest to lekka, zabawna, zwariowana historia, z licznymi zawirowaniami w życiu bohaterów. A do tego ze sporą dawką wiedzy o miejscach w których zatrzymuje się wycieczka. I jeszcze jedno, pamiętajcie by nie oceniać po pozorach. Boleśnie przekonały się o tym Marianna, Lidka i Lucyna, które są przyjaciółkami na śmierć i życie. W imię przyjaźni są wiele zrobić, by ratować przyjaciółkę.
Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią,
może moja opinia Was do tego skłoni.
Książka zostaje dopisana do naszej listy przeczytanych książek.
- tytuł: Selfie z Toskanią
- autor: Monika B. Janowska
- data wydania: 10.08.2020
- wydawnictwo: Lucky
- ilość stron: 448
- ocena: 7/10
- lektor: Gabriela Jaskuła
- czas słuchania: 12 godz. 40 min.








