134/25 Infantka Wojciech Nerkowski

Infantka

Większość z nas przyjmuje za coś naturalnego, że ma rodziców, często rodzeństwo oraz bliższą i dalszą rodzinę. Jednak są osoby, którym nie dane było poznać swojej rodziny, ponieważ wychowały się w domu dziecka od maleńkości. Potrzeba przynależności i chęć poznania swojej rodziny jest w nich bardzo silna, dlatego nie możemy dziwić się Hani, która jest sierotą i chciała odnaleźć rodzinę. Temat zaczęła drążyć, gdy podczas zwiedzania pałacu szlacheckiego kilka osób zwróciło jej uwagę na jej podobieństwo do byłych właścicieli pałacu. Przy okazji dowiedziała się, że ostatni potomek rodu zmarł tragicznie i oficjalnie nie posiadał dzieci, ale prowadził bujne życie towarzyskie. Narzeczony przekonał ją, że warto sprawdzić czy nie jest spokrewniona ze szlacheckim rodem, ponieważ jest wyraźne podobieństwo jej do Woydańskich. Ta decyzja zmieniła wszystko w życiu Hanny.

„Infantka” Wojciecha Nerkowskiego to podróż w poszukiwaniu tożsamości i rodziny. Ale też niebezpieczna droga poprzez meandry intrygi i przekonaniu się kto jest przyjacielem a kto wrogiem. Oddzielenie prawdy od fałszu i doświadczeniu wielu dramatycznych chwil. Manipulacja, kłamstwa, toksyczny związek, tym jest karmiona Hania. Jako osoba prostolinijna nie dopuszcza do siebie, że ktoś chciałby ją wykorzystać do własnych celów. Tylko kto? Podczas lektury typowałam kilku bohaterów, którzy mogliby by zyskać na udowodnieniu pochodzenia Hani. Ale też wielu na zakwestionowaniu jej pokrewieństwa z rodziną Woydańskich. I tym sposobem zbieramy informacje, które mogą przybliżyć nas do wyjaśnienia tej sprawy. Przemierzamy Europę w poszukiwaniu dowód, a przy okazji śledzimy jak zmienia się związek Hanny i Jakuba.

Warto też zwrócić uwagę na bohaterów drugoplanowych, którzy w pewnym momencie będą mieli dużo do powiedzenia. Jedno jest pewne, ktoś w całym towarzystwie kłamie i snuje intrygę jakiej świat nie widział. O co tu chodzi, o wyłudzenie majątku czy ukrycie nieślubnej córki?

Momentami akcja zmienia bieg i wyprowadza czytelnika w pole. Jest intrygująco, ale też niebezpiecznie. Animozje i tajemnice rodzinne grają tu pierwsze skrzypce, i w tym wszystkim należy odkryć prawdę. Zaskoczy was rozwiązanie tej sprawy i udowodni, że nie należy ślepo ufać ludziom. Warto być ostrożnym i umiejętnie dobierać sobie przyjaciół. A niektóre sekrety nie zawsze zostaną ujawnione.

Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią,
może moja opinia Was do tego skłoni. 

Książka zostaje dopisana do naszej listy przeczytanych książek.

  • tytuł:  Infantka
  • autor:  Wojciech Nerkowski
  • data wydania:  20.09.2021
  • wydawnictwo: Lira
  • ilość stron:  416
  • ocena: 7/10
  • lektor: Anna Dudziak – Klempka
  • czas słuchania: 11 godz. 23 min.
Otagowano , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *