
O niczym tak bardzo nie marzyły, jak o tym, by świat ich dzieci i wnucząt istniał bez podziałów, a otaczających ich ludzie nie byli obojętni na los bliźniego.
Rozdzielni przez los
Każdy z nas wierzy, że los oszczędzi mu dramatycznych wydarzeń. Jednak nie zawsze się ma to szczęście, czasami o naszym życiu decydują inni. I chociaż zaklinamy rzeczywistość i staramy się odsunąć widmo nadciągającej wojny, to inni już zadecydowali. Będą wprowadzać nowy ład kosztem innych. Dramat ludzi roztacza coraz większe kręgi.
Nie inaczej było w latach 30tych XX wieku. Ludzie widzieli jak panoszy się faszyzm i zaczyna zbierać swoje żniwo. Jednak to było preludium do tego co rozpoczęło się we wrześniu 1939 roku. I chociaż każdy spodziewał się, że może wybuchnąć wojna, to po cichu liczył, że Hitler opamięta się i zaprzestanie swojej ofensywnej polityki. Taką nadzieję mieli też mieszkańcy Makowa Mazowieckiego, którzy żyli zgodnie niezależnie od swojej narodowości. Nikogo nie dziwiły małżeństwa polsko – żydowskie czy polsko – niemieckie. Liczył się człowiek, a nie jego narodowość czy wyznanie. Ale nastał czas wojny, który narzucił nowe porządki. Czas niezwykle trudny, który został okupiony łzami i bólem.
Historia rodziny Przybyszewskich i Chajatów jest dramatyczna. Zawierucha wojenna zniweczyła ich marzenia, zniszczyła poczucie bezpieczeństwa i wystawiła ich człowieczeństwo na próbę, którą trudno jest nam sobie wyobrazić. Los, który im zgotowano powaliłby nie jednego. A oni każdego dnia walczyli o przetrwanie, mierząc się z bólem po utracie ukochanych osób. Mieli nadzieję, że pewnego dnia koszmar wojenny dobiegnie końca, a oni będą mogli w pokoju żyć.
Małgorzata Manelska w książce „Rozdzieleni przez los” opowiedziała historię, która porusza w czytelniku najczulsze struny. Szarpie jego emocjami i pokazuje, że dramat wojenny dotknął wielu ludzi. Opowiedziała o miejscach kaźni, o których do tej pory nie miałam pojęcia. Bestialstwo okupanta zostało przypomniane ku przestrodze. Autorka oddała hołd pomordowanym oraz tym, którzy przeżyli. Bez zbędnych upiększeń pokazała z jakimi przeciwnościami losu zmagali się ludzie walcząc o przetrwanie. Nie wahała się pokazać, że wśród mieszkańców znaleźli się też tacy, którzy chcieli wzbogacić się na krzywdzie innych.
Powieść została osnuta na prawdziwych wydarzeniach, które odcisnęły swoje piętno na lokalnej ludności. Strona po stronie poznajemy bohaterów i ich dramatyczny los. Mimo trudnych tematów, które poruszyła autorka, to przez tę historię płynie się. Z ogromną ciekawością czytałam o kolejnych wydarzeniach w życiu bohaterów. Czułam ich radość, miłość, ale też strach i niepewność, uczucia, które są bliskie każdemu z nas.
Autorka zawarła w powieści wątek dotyczący jej babci. Jest to poruszająca historia, którą warto przeczytać.
Książkę wysłuchałam w aplikacji audioteka.pl.
Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią, może Was moja opinia do tego skłoni. Czekam na Wasze komentarze.
Książka zostaje dopisana do naszej listy przeczytanych książek.
- Tytuł: Rozdzieleni przez los
- autorka: Małgorzata Manelska
- data wydania: 14.05.2025
- wydawnictwo: Filia
- ilość stron: 488
- ocena: 9/10





