
Żaden fanatyzm nie jest dobry, żadna przesada, nawet jeśli w dobrej wierze ktoś przesadza.
Ziarno prawdy
Sandomierz kojarzy się nam z serialem „Ojciec Mateusz”, w którym proboszcz pomaga policji rozwiązywać sprawy kryminalne. Ale jest to też miasto, do którego za karę został przeniesiony prokurator Teodor Szacki. Mężczyzna musi nie tylko odnaleźć się w nowym miejscu, ale też uporządkować swoje życie prywatne. Z początku jest przekonany, że będzie się nudził, ponieważ co za przestępstwa mogą być popełniane w tak małym mieście. On przywykł do głośnych spraw, o których by mówiono w całym kraju.
Dlatego bez entuzjazmu zajął się sprawą morderstwa, które poruszyło lokalną społeczność. Jednak im bardziej zagłębiał się w śledztwo, to przekonywał się, że nic tu nie jest takie oczywiste. Siatka powiązań między świadkami a ofiarami zaczęła zagęszczać się, a w dodatku ktoś pozorował mordy rytualne.
„Ziarno prawdy” Zygmunta Miłoszewskiego to nie tylko kryminał, ale też solidna dawka historii tego miasta i Polski. Na światło dzienne wychodzą sprawy sprzed lat, którymi żyją mieszkańcy Sandomierza. Komentowane są też bieżące wydarzenia w kraju, by bardziej uwiarygodnić fabułę. Natomiast Szacki musi oddzielić prawdę od fałszu, być szybszy od sprawcy, który zabija i podrzuca fałszywe tropy. W dodatku prokurator będzie musiał znaleźć nić porozumienia nie tylko z policjantami, którzy prowadzą śledztwo, ale też ze swoją przełożoną. Metody działania Szackiego wielu osobom nie podobają się.
Wielka historia to zbiór małych historii, z których każda jest inna.
Czytelnik może przekonać się, że echa zadawnionych spraw mają ogromny wpływ na współczesne wydarzenia. Zaogniona nienawiść, sekrety i manipulacje będą wam towarzyszyć przez całą lekturę.
Ale oprócz prowadzonego śledztwa będziecie śledzić życie prywatne Szackiego, który będzie próbował na nowo ułożyć sobie życie. W pewnym momencie wpadnie w okowy „drugiej młodości” i zazna wielu ciekawych doświadczeń.
„Ziarno prawdy” wysłuchałam jako słuchowisko, w rewelacyjnej obsadzie aktorskiej, które wprowadziło dodatkowe walory odbioru. Liczne zwroty akcji i skomplikowane wątki historyczne sprawiają, że do końca czytelnikowi towarzyszy niepewność jak ta historia skończy się.
Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią, może Was moja opinia do tego skłoni. Czekam na Wasze komentarze.
Książka zostaje dopisana do naszej listy przeczytanych książek.
- tytuł: Ziarno prawdy
- cykl: Teodor Szacki (tom 2)
- autor: Zygmunt Miłoszewski
- ilość stron: 352
- wydawnictwo: W.A.B
- data wydania: 05.10.2011
- data wydania: 15.09.2021 wznowienie
- ocena: 8/10
- lektor: Karolina Gorczyca, Krzysztof Czeczot, Michał Żebrowski
- czas: 12 godz. 53 min





