
Ludzie pozostawieni przed trudnościami, które wydają się ich przerastać, często znajdują w sobie dość mocy, aby im sprostać i nie zatracić siebie.
Azyl dla serc
Gdy mamy wszystkiego dość lub chcemy odpocząć, to szukamy zacisznego miejsca, w którym możemy odpocząć i nabrać dystansu do życia. Jest to nasz azyl, który daje nam poczucie bezpieczeństwa i wytchnienia. Często jest to dom rodzinny.
Dlatego nie może dziwić fakt, że Weronika wybrała powrót do rodzinnego domu. Co prawda na chwilę, bo chciała ochłonąć po rozstaniu z narzeczonym. Jednak na miejscu okazało się, że będzie musiała zweryfikować swoje plany i zastąpić ojca w pracy, gdyż uległ on wypadkowi i nie może prowadzić lecznicy weterynaryjnej. I chociaż z początku spotykała się z ogólną niechęcią mieszkańców, to nie poddawała się. Z ogromnym zaangażowaniem leczyła zwierzęta gospodarskie i domowe.
Jednak nie wszystko szło zgodnie z planem, bo znalazły się osoby, które postanowiły namieszać w życiu Weroniki.
Urszula Gajdowska w powieści „Azyl dla serc” opowiedziała nam historię, która potrafi rozbawić, ale też wprawić w zadumę. Pod płaszczykiem lekkiej, romantycznej opowieści kryją się trudne tematy, które domagają się szczególnej uwagi. I gdy tak obserwowałam poczynania pani weterynarz, to tajemnice mieszkańców zaczęły wychodzić na światło dzienne. Przystojny Eryk, który stworzył azyl dla skrzywdzonych zwierząt, nie jeden raz wzbudził w Weronice silniejsze bicie serca, ale też wyprowadził ją z równowagi. Jego postawa udowodniła jak pozory mogą mylić, a jego szorstkie zachowanie ma uzasadnienie. Mężczyzna starał się bronić słabszych i służyć pomocą potrzebującym, ale gdy była potrzeba potrafił pokazać swoją siłę.
W „Azylu serc” znajdziecie sielankowy obraz Podlasia. Będziecie przechadzać się łąkami czy leśnymi ścieżkami. Ale też będziecie świadkami przemocy domowej, wspomnień z misji wojskowych oraz intryg, tajemnic i prób walki o własne szczęście i miłość. Lekki styl pisarski, zabawne sytuacje oraz dialogi, sprawiają że przez książkę się płynie. Nie jeden raz wybuchniecie śmiechem lub uronicie łzę.
Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią, może Was moja opinia do tego skłoni. Czekam na Wasze komentarze.
Książkę dopisujemy dopisana do naszej listy przeczytanych książek.
- tytuł: Azyl dla serc
- autor: Urszula Gajdowska
- ilość stron: 320
- wydawnictwo: Skarpa Warszawska
- data wydania: 26.03.2025
- ocena: 8/10
- audiobook: 8 godz. 5 min.
- lektor: Klaudia Bełcik





