
Jak ona to robi, że zawsze pojawia się tam, gdzie są trupy? Ma wbudowany jakiś radar na zwłoki czy jak?
Morderstwo pod choinkę
Święta Bożego Narodzenia kojarzą się z rodzinnymi spotkaniami, podczas których nie brakuje dyskusji i śmiechu. Często jest to jedyna okazja w roku by spotkać się w szerszym gronie.
I tak miało być tym razem. Pokoje wynajęte w pensjonacie w Niźnej Polanie, prezenty naszykowane a i rodzina w szampańskim humorze. No może oprócz Kamy Sutry, która od progu okazała swoje niezadowolenie, ponieważ nic jej nie pasowało, ciągłe przytyki i roszczenia doprowadzały wszystkich do szału. Ale Diona Remańska nie z takimi gagatkami sobie radziła, dlatego na te kilka dni mogła wcielić się w gospodynię pensjonatu i zapewnić odpowiedni poziom obsługi. Tylko, że z tą rodziną było coś nie tak.
Mimo że byli spokrewnieni, to wyczuwało się między nimi dziwne relacje. Aluzje, docinki i wieloznaczne wypowiedzi to był dopiero początek, tego co ich czekało. W dodatku rozpętała się śnieżyca i zostali odcięci od świata, a ktoś zaczął mordować biesiadników…
Prezent pod choinkę
Powiem wam, że święta z rodziną Sutrów były koszmarne, a cudem jest że nie wszyscy zginęli. Niektórzy byli tak denerwujący, że sama miałam ochotę ich zamordować. Jednak to co odkryła Diona i Ratio przechodzi wszelkie pojęcie, bo tak patologiczną rodzinę trudno znaleźć! A jednak, ta taka była i na domiar złego nie widziała w tym nic niestosownego. Jedynie bliźnięta nie akceptowały zwyczajów rodziny i próbowały się przed nimi bronić.
Hanna Greń w książce „Morderstwo pod choinkę” zafundowała czytelnikowi jazdę bez trzymanki. Zamknęła wszystkich w pensjonacie, gdzie trup ściele się gęsto, a pomoc z zewnątrz nie może dotrzeć przez trwającą śnieżycę. W dodatku odkryte tajemnice rodzinne szokują i bulwersują. Przerysowane sytuacje, karykaturalni bohaterowie przypominają mi powieści, które pisze Iwona Banach np. „Królowa Śniegu nie żyje„. Czasami trudno nadążyć kto z kim i dlaczego. Chaos i plątanina powiązań między bohaterami może w pewnym momencie przytłoczyć.
Ale ci, którzy lubią tak zakręcone historie będą zadowoleni czytając „Morderstwo pod choinkę”.
Współpraca z Audioteka.pl.
Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią, może Was moja opinia do tego skłoni. Czekam na Wasze komentarze.
Książka zostaje dopisana do naszej listy przeczytanych książek.
- tytuł: Morderstwo pod choinkę
- cykl: Dioniza Remańska t.7
- autor: Hanna Greń
- ilość stron: 400
- wydawnictwo: Czwarta Strona
- data wydania: 13.11.2024
- ocena: 6/10
- audiobook: 10 godz. 42 min
- lektor: Aleksandra Justa





