39/25 Morderstwo pod choinkę Hanna Greń

Jak ona to robi, że zawsze pojawia się tam, gdzie są trupy? Ma wbudowany jakiś radar na zwłoki czy jak?

Morderstwo pod choinkę

Święta Bożego Narodzenia kojarzą się z rodzinnymi spotkaniami, podczas których nie brakuje dyskusji i śmiechu. Często jest to jedyna okazja w roku by spotkać się w szerszym gronie.

I tak miało być tym razem. Pokoje wynajęte w pensjonacie w Niźnej Polanie, prezenty naszykowane a i rodzina w szampańskim humorze. No może oprócz Kamy Sutry, która od progu okazała swoje niezadowolenie, ponieważ nic jej nie pasowało, ciągłe przytyki i roszczenia doprowadzały wszystkich do szału. Ale Diona Remańska nie z takimi gagatkami sobie radziła, dlatego na te kilka dni mogła wcielić się w gospodynię pensjonatu i zapewnić odpowiedni poziom obsługi. Tylko, że z tą rodziną było coś nie tak.

Mimo że byli spokrewnieni, to wyczuwało się między nimi dziwne relacje. Aluzje, docinki i wieloznaczne wypowiedzi to był dopiero początek, tego co ich czekało. W dodatku rozpętała się śnieżyca i zostali odcięci od świata, a ktoś zaczął mordować biesiadników…

Prezent pod choinkę

Powiem wam, że święta z rodziną Sutrów były koszmarne, a cudem jest że nie wszyscy zginęli. Niektórzy byli tak denerwujący, że sama miałam ochotę ich zamordować. Jednak to co odkryła Diona i Ratio przechodzi wszelkie pojęcie, bo tak patologiczną rodzinę trudno znaleźć! A jednak, ta taka była i na domiar złego nie widziała w tym nic niestosownego. Jedynie bliźnięta nie akceptowały zwyczajów rodziny i próbowały się przed nimi bronić.

Hanna Greń w książce „Morderstwo pod choinkę” zafundowała czytelnikowi jazdę bez trzymanki. Zamknęła wszystkich w pensjonacie, gdzie trup ściele się gęsto, a pomoc z zewnątrz nie może dotrzeć przez trwającą śnieżycę. W dodatku odkryte tajemnice rodzinne szokują i bulwersują. Przerysowane sytuacje, karykaturalni bohaterowie przypominają mi powieści, które pisze Iwona Banach np. „Królowa Śniegu nie żyje„. Czasami trudno nadążyć kto z kim i dlaczego. Chaos i plątanina powiązań między bohaterami może w pewnym momencie przytłoczyć.

Ale ci, którzy lubią tak zakręcone historie będą zadowoleni czytając „Morderstwo pod choinkę”.

Współpraca z Audioteka.pl.

Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią, może Was moja opinia do tego skłoni. Czekam na Wasze komentarze. 
Książka zostaje dopisana do naszej listy przeczytanych książek.

  • tytuł: Morderstwo pod choinkę
  • cykl: Dioniza Remańska t.7
  • autor: Hanna Greń
  • ilość stron: 400
  • wydawnictwo: Czwarta Strona
  • data wydania: 13.11.2024
  • ocena: 6/10
  • audiobook: 10 godz. 42 min
  • lektor: Aleksandra Justa
Otagowano , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *