17/25 Biuro Ludzi Zagubionych Zuzanna Gajewska

Codzienność lubiła pokazywać, jaka jest ważna, zatrzymywała projektem, który nagle trzeba skończyć, telefonem od szefa, któremu przypomniało się coś ważnego, korkiem na drodze, czasem wizytą u lekarza albo zebraniem w szkole.

Biuro Ludzi Zagubionych

Każdy z nas chociaż raz doświadczył uczucia strachu, gdy bliska mu osoba spóźniała się i nie było z nią kontaktu. Często dzieci zajęte zabawą zapominają wrócić na czas do domu, a rodzice szaleją z niepokoju. Zazwyczaj spóźnialski wraca do domu i nie rozumie dlaczego rodzice robią mu awanturę. przecież był bezpieczny w domu kolegi czy koleżanki. Ale to wie tylko spóźnialski, bo w głowie rodzica kreują się wszelkie sytuacje, w których czyha zagrożenie na dziecko.

To teraz spróbujcie sobie wyobrazić sytuację, gdy ktoś wychodzi po codzienne zakupy czy na trening i wszelki ślad po nim ginie! I niestety są to sytuacje z prawdziwego życia, które nas otacza. Najbliżsi szaleją z niepokoju, poruszają wszelkie możliwe instytucje by pomogły odnaleźć zaginionego. Rozpowszechniają wiadomość o zaginięciu gdzie się tylko da. A czas ucieka, pozostaje niepewność, ból i oczekiwanie.

Co może być normalnego w życiu po stracie bliskiej osoby? I świadomości, że może gdzieś tam jest, a może jednak jej nie ma?

Czy można pogodzić się ze śmiercią dziecka, rodzica czy współmałżonka? Tego nie wiem, ale można nauczyć się z tym żyć. Zachować w pamięci najpiękniejsze chwile i spróbować znaleźć sobie nowy cel, który zapełni nam pustkę na ile to jest możliwe.

„Biuro Ludzi Zagubionych” Zuzanny Gajewskiej to opowieść o ludziach, którzy doświadczyli straty. I mimo upływu lat nie potrafią się z nią pogodzić. Ciągle rozpamiętują minione chwile i nieustannie szukają, nie tylko zaginionych bliskich, ale przede wszystkim ukojenia własnego bólu. Na przeciw ich oczekiwaniom w Gdańsku powstaje kawiarnia z klimatycznym wnętrzem i wyjątkową właścicielką, Klarą. Nazwa kawiarni też jest nieprzypadkowa, bo nazywa się Biuro Ludzi Zagubionych. To tam można zasięgnąć informacji jak dojść do konkretnego miejsca w Gdańsku, ale przede wszystkim porozmawiać o swoim życiu i zostawić na ścianie plakat o zaginionej osobie.

Ta powieść jest bardzo nostalgiczna i refleksyjna. Nie znajdziecie w niej obszernych dialogów, które nadają dynamiki czytanemu tekstowi. Natomiast otrzymacie historie ludzi, którzy mierzą się ze stratą bliskiej osoby, czy to zaginionej czy zmarłej. Jest to historia o poszukiwaniu ukojenia własnego bólu, próbie pogodzenia się ze stratę, ale też pokazująca jak ważne jest wsparcie osób, które doświadczyły tego samego.

Ważną rolę odgrywa tutaj Biuro Ludzi Zagubionych, w którym informacji szukają zagubieni turyści, ale też osoby, które pogubiły się w życiu. Tu przy filiżance ulubionej kawy czy herbaty nieprzerwanie trwają rozmowy, które dodają otuchy i nadziei.

Współpraca z Wydawnictwem Prószyński i s-ka.

Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią, może Was moja opinia do tego skłoni. Czekam na Wasze komentarze. 
Książkę dopisujemy dopisana do naszej listy przeczytanych książek.

  • tytuł: Biuro ludzi zagubionych
  • autor: Zuzanna Gajewska
  • ilość stron: 312
  • wydawnictwo: Prószyński i s-ka
  • data wydania: 09.01.2025
  • ocena: 7/10
Otagowano , , , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *