58/25 Znachorka Małgorzata Starosta

Znachorka

Ta historia otula zapachem, wlewa spokój, ale jednocześnie budzi niepokój, wyczuwamy sekrety i tajemnice oraz zaczynamy żyć historią dwójki różnych od siebie bohaterów. Z jednej strony mamy tutaj wiele dobrodziejstw natury, zapachu ziół oraz ciekawych informacjami na ich temat.

Mała miejscowość, gdzie wszyscy się znają i on – dziennikarz, nowy właściciel gazety, obcy – Igor. Mężczyzna, który stawia wszystko na jedną kartę i wyjeżdża z Warszawy w nieznane. Jak odnajdzie się w małej społeczności i czy zmieni swoje przekonania?

Za­gro­dzie jest ma­łym mia­stecz­kiem, tu wszy­scy się znają, a co za tym idzie, chro­nią się na­wza­jem. Nie po­doba nam się, kiedy ktoś trak­tuje nas z wyż­szo­ścią tylko dla­tego, że nie ro­zu­mie na­szych tra­dy­cji.

Powieść biegnie dwutorowo, przeskakujemy w akcji pomiędzy Leną oraz Igorem i tak dwa spojrzenia, i dwa różne światy prowadzą nas przez tę powieść.

Lena prowadzi sklep „Pełnia” robi maści na bolące stawy wg receptury babci, poleca olejki eteryczne oraz miesza zielarskie herbaty. To sama natura, dobre rady i życzliwość. Dziewczyna ma przeczucia i dostrzega aury ludzi, do tego ma kuzynkę, która lubi namieszać w jej życiu wpadając do niego jak huragan.

Płat­ki tu­li­pana gwiaz­do­wego na od­czy­ta­nie snów – na­zy­wa­łam po­szcze­gólne skład­niki, żeby zwięk­szyć ich moc – li­lia wodna dla ochro­ny, li­ście mi­ło­rzębu na stany lę­kowe, dziki czo­snek i roz­ma­ryn dla od­pę­dze­nia zła. – Po krót­kim za­sta­no­wie­niu się­gnę­łam też po przy­prawy. – Kur­kuma prze­ciwko sta­nom za­pal­nym, a do tego kilka kro­pel ma­ce­ratu z pier­wiosn­ków, żeby wy­pę­dzić wszel­kie cho­roby skór­ne oraz po­pra­wić na­strój. I oczy­wi­ście – po­gła­ska­łam fio­le­towe ga­łązki – la­wenda.

Znachorka, szeptucha, zielarka i wierzenia

To co mnie ujmuje w tej historii to ciepło relacji, życzliwość i skupienie na drugim człowieku oraz troska o niego. Lena próbując pomóc każdemu na jego dolegliwości lub nawet chmurną aurę, pełną tajemnicy oddaje kawałek siebie, czasu, wiedzy i troski.

Z kolei Igor, jako dziennikarz próbuje zwietrzyć temat na artykuł, zderzając się z kulturą i wierzeniami tego regionu. Z jednością społeczności i jej tajemnicami.

Bohaterowie są różnorodni, ale każdy dopełnia sobą kawałki tej historii. Mamy tutaj trochę sekretów, nici powiązań, telepatyczne porozumienie, silne przeczucia, znaki i wiele emocji. Oraz tajemnice czekające na swój finał. A akcja toczy się rozwijając przed nami coraz więcej, zakorzeniając się tam i czując jak miedzy swoimi. Jednak nic nie może przecież wiecznie trwać! Całe szczęście już czeka kolejna część.

Niech również was otuli magia natury

Jeżeli szukacie ciepłej, pachnącej ziołami i życzliwej obecności, ale też historii jednakże z nutką tajemnic, a równocześnie z pełnym troski spojrzeniem na drugiego człowieka i jego dobro, to ta historia utuli was ciepłym kocem o zapachu lawendy.

Dla fanów stylu Agaty Christie i jednocześnie wspaniałe słuchowisko.

Coś na poważnie autorki komedii kryminalnych. Ponieważ SMUGI pisane są na kanwie prawdziwych zdarzeń.

Jak również komediowo, kryminalnie i różnorodnie:
Gdzie są moje zwłoki
Komu zginął trup?
Kryminalne śledztwa dwójki z różnych światów, poukładanego patologa i młodej, wybuchowej historyczki/blogerki.

Już kolejne losy przed nami!

Jeżeli jednak czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią, może Was moja opinia do tego skłoni. Czekam na Wasze komentarze. 
Książkę dopisujemy dopisana do naszej listy przeczytanych książek.

audiobook
Długość: 7 godzin 52 minuty
Lektor: Paulina Holtz

Otagowano , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *