
Są rzeczy, które nie powinny wychodzić na jaw, a jednak czasem trzeba zmierzyć się z prawdą.
Zofia
Represje ze strony zaborcy rosyjskiego nasilają się, a mieszkańcy Podlasia nie mogą czuć się bezpieczni. W takiej sytuacji znalazła się rodzina hrabiny Modlińskiej. Sprawy nie ułatwia, to że kobiety mogą liczyć tylko na służbę, bo mężczyźni z rodu Modlińskich nie żyją. Na szczęście jej córki otrzymały solidne wykształcenie i zostały wychowane na osoby, które potrafią o siebie zadbać. Umieją władać bronią, a jazda konna w męskim tylu nie jest im obca. W dodatku każda z nich ma talent, który skutecznie rozwija.
Zofia jest młodą wdową, która nie potrafi pogodzić się ze śmiercią ukochanego męża, który zginął w tragicznych okolicznościach. O jego śmierć obwinia jego przyrodniego brata. Dlatego, gdy we dworze pojawia się Linas wraz z Rosjanami jest wobec niego nieufna. Podejrzewa go o spisek z zaborcą. Sytuacja zmienia się wraz z wizytą Tarasa, Tatara Krymskiego.
„Zofia” Urszuli Gajdowskiej rozpoczyna trylogię „Córki hrabiny”, a tym samym zabiera czytelnika w podróż w czasie. Otóż przenosimy się do XIX wieku na Podlasie i śledzimy poczynania pięknych, młodych, niezależnych kobiet, które nie cofną się przed niczym, by ochronić rodzinę. Brawurowe akcje, liczne tajemnice, miłość, która nie zawsze jest oczywista, ale też przyjaźń, zdrada i intryga stanowią wyborny koktajl fabularny. Taka mieszanka nie pozwoliła mi się nudzić, ponieważ skutecznie przykuwała moją uwagę i nie pozwalała przestać czytać. Niestety zakończenie wprowadziło mnie stan „zawieszenia”, ponieważ kontynuacja rozpoczętego wątku nastąpi w „Elizie”.
Jest to lektura, która nie tylko bawi, ale też pokazuje jak ludzie byli oddani rodzinie i cenili sobie przyjaźń i patriotyzm. W tym tomie nie zabrakło tajemnic, intryg i miłości. Niektórzy bohaterowie z innych serii Urszuli Gajdowskiej wystąpili tu jako bohaterowie drugoplanowi. Ten kto czytał wszystkie serie o Podlasiu, będzie bardzo zadowolony z takiego nawiązania.


Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią, może Was moja opinia do tego skłoni. Czekam na Wasze komentarze.
Książkę dopisujemy dopisana do naszej listy przeczytanych książek.
- tytuł: Zofia
- seria: Córki hrabiny tom 1
- autor: Urszula Gajdowska
- ilość stron: 264
- wydawnictwo: Szara Godzina
- data wydania: 11.06.2025
- ocena: 7/10





