
Do bólu prawdziwa, o pomocy, wsparciu, rodzinie i walce o codzienność.
Dusza utracona, jak budować swoje życie ?
Na pierwszy rzut oka okładka przywodzi namyśl, że powieść będzie mroczna i magiczna. Ale tytuł właściwie wszystko układa, bo to historia ludzi doświadczonych przez los i tego jak sobie z tym radzą. Mrok doświadczeń, ale i magia otuchy, i przynależności do rodziny.
Jak ważna jest rodzina?
Wyobraźcie sobie małego chłopca, biegającego w lesie przy domu, gdzie są jego kochający rodzice a przede wszystkim babcia. Cała ta sielanka zostaje zmieciona przez wypadek gdzie ta rodzina ginie, zostawiając tego małego chłopca samego. Historia ukazuje tego bohatera już po latach, pokazuje jak się potoczyły jego losy i innych dzieci z domu dziecka, takich bez nikogo bliskiego na świecie.
Codzienna walka
Jak żyć kiedy ma się do losu ciągły żal? Czarna gorycz nienawiści. Ta wielka strata nie dała czasu, by bohater zdążył ukształtować się na osobę odpowiedzialną i zaradną, to było dziecko. A po latach ten mężczyzna dalej jest zagubiony. Dostajemy wciągającą historię w której ukazane są losy kilku bohaterów. Ale jest napisana w taki sposób, że odczuwamy ich emocje i nierzadko chcielibyśmy jakoś pomóc. Ale jak pomóc komuś, kto walczy ze swoimi demonami? Tym bardziej, że bohaterowie stają przed dorosłością, odpowiedzialnością i po prostu życiem codziennym. Czy nauczą się kochać bez takiego wzorca? Czy będą sobie radzić z dala od nałogu, który przecież daje wybawienie. Pozwala zapomnieć na chwilę, kiedy to ciągle za mało na całe życie.
Ludzki los zatacza koło
Ciężko jest wyobrazić sobie nas samych bez naszych korzeni, z drugiej strony każdy miał jakiś start. Nie każdy wykorzystał dane szanse, niektórzy mają pogodne usposobienie, a inni ciągły żal. Więc, czy to wszystko zależy od nas jak będziemy żyć? Ale przecież inni, przecież los…
To historia skłaniająca do refleksji. Od tego jak wiele od nas zależy, po to co przynosi nam los. Rozmyślania na temat naszej tożsamości, naszych zachowań wyniesionych z domu, naszego dzieciństwa aż w końcu dorosłości i odpowiedzialności oraz bezinteresownej pomocy. Bo to nasze życie, składające się z codziennych wyzwań i działań wcale nie jest takie proste. Praca, dziecko, dom to wszystko należy pogodzić. I ta historia, na przykładzie męskiego bohatera, musi sobie dać z tym radę. Jak już wspomniałam szybko się przywiązujemy do bohaterów i im kibicujemy przez karty powieści. A bohaterów i problemów przybywa, a to coraz bardziej otwiera nasze serce na dobro.
Dlatego to był czas refleksji, ale i wielu emocji, ponieważ trudne doświadczenia bohaterów wiążą się z silnymi emocjami. Przygotujcie się na zbierające się pod powiekami łzy za utraconymi szansami i czasem. Wleje się w wasze serce empatia i pochylicie się nad każdym ludzkim losem doświadczonym w tej historii.
Dziękujemy za egzemplarz do recenzji autorce.
Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią, może Was moja opinia do tego skłoni. Czekam na Wasze komentarze.
Książka zostaje dopisana do naszej listy przeczytanych książek.
- tytuł: Nowa dusza
- autor Katarzyna Przybysz
- ilość stron: 254
- wydawnictwo: Wydawnictwo Magia Słów
- data wydania: 07.05.2025
- ocena: 10/10





