92/25 Spotkajmy się w Amsterdamie Agnieszka Zakrzewska

Znów w Amsterdamie i skok w przyszłość.

Akcja przerwana w 3 tomie rozwija się dalej. Poszukujemy tajemnicy z przeszłości oraz niebezpieczeństwa w teraźniejszości. Między tym dorastająca pannica i miłość małżeńska po wielu latach. Do tego zagadkowy sąsiad i historie zdarzeń u przyjaciół. Dzieje się tutaj co nie miara, czasem nawet tak dużo, że bohaterka nie ma czasu zjeść śniadania. Życie Agnieszki to praca i wyjścia do znajomych, których już bardzo dobrze znamy. Jednak niektóre relacje były dla mnie zastanawiające. Czy czytelnik widzi więcej niż bohater, w kolejach losu bohatera? Do czego to wszystko doprowadzi, zastanawiałam się co chwila. Roztargnienie i żywiołowość Agnieszki w poukładanym pod kalendarz holenderskim świecie wprowadza do historii nutkę sztormu nadmorskiego. A ta bryza jeszcze długo zostanie na losach bohaterów. Historia jest utrzymana w tonie napięcia, ale i zagadki. Jedna dotyczy przeszłości, a druga jest realnym zagrożeniem. A losy bohaterów na przestrzeni lat są bardzo zmienne!

Saga o Amsterdamie przedstawia się następująco:

Saga Amsterdamska

To saga o życiu na emigracji, o wyborach życiowych i konsekwencjach decyzji na lata. Dowiadujemy się wiele o życiu Holendrów, odwiedzamy wiele miejsc szczególnych dla tej historii. Poznajemy kilka holenderskich domów, a w nich nietypowi mieszkańcy, którzy swoją różnorodnością dodają historii koloru. Do tego emigracja, a nawet spojrzenie na obcokrajowców zamieszkujących w Polsce. Los jednych i drugich na obczyźnie. Ale również obraz tego jak ich przyjmuje ta ziemia, kultura i mieszańcy. Jednak problemy i życiowe rozterki, a czasem niebezpieczne sytuacje wplatają się w te kolorowe brzegi. Bo na życie nie możemy patrzeć tylko przez różowe okulary. Amsterdam zaprasza nas na przejażdżkę rowerem, na kawę i kusi kolorowymi krajobrazami.

Również ważnym tematem jest tutaj miłość, która układa losy bohaterów. Do tego przyjaźń, rodzina, pomoc, dziennikarskie afery oraz nieoczekiwane dramaty, jak i niespodzianki.

Finał

Jednak jak na finał przystało mamy tajemnicę jednego z bohaterów do odkrycia. Taką, którą już dawno przykrył kurz. Jednocześnie Agnieszka próbuje pomóc przyjaciółce, jednak w tej relacji jej intencje są źle odbierane. Nie jest pewne w jaką stronę potoczy się ta historia. Wyczuwamy nagromadzenie emocji i tajemniczych zdarzeń. Akcja przyspiesza zbliżając się do zakończenia tej historii, jednak czy będzie to finał jakiego można by się spodziewać? Na pewno nie jedno was zaskoczy! To obyczajówka z nutą niebezpieczeństwa i pełna życiowych zakrętów.

Współpraca z wydawnictwem Flow.

Jeżeli też czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią, może Was moja opinia do tego skłoni. Czekam na Wasze komentarze. 
Książka zostaje dopisana do naszej listy przeczytanych książek.

Otagowano , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *