
Ustronie Chabrowe
Ustronie Chabrowe – Historia kilku kobiecych losów
Poznajemy historię życia kilku kobiet złączonych przez los. Przeplatają się ich losy, uczucia i emocje. Tragedie, wypadki i codzienności. Życie w mieście i na wsi w zgodzie z naturą. Kariera, praca i macierzyństwo. Miłość, rozstania i pokłady nadziei, by z kimś budować codzienność.
To wszystko miesza się między bohaterkami, ich życiem oraz marzeniami, wyborami, ale i przeznaczeniem oraz przeszłością. Walka z cieniami przeszłości i ich ciężar. Walka o każdy dzień przerwanie oraz poszukiwanie szczęścia.
Jedna główna bohaterka
Zmęczona Iza potrzebuje chwili ciszy, by oderwać się od pracy, kotłujących się przygnębiających myśli i przeszłości. Jednak zrządzeniem losu w firmie doszło do jej zalania i w związku z przymusowym urlopem Izabela wybrała się do Ustronia. Trafiła na głuchą wieś, do małej chatki i została gościem zagadkowej gospodyni.
Każdy coś skrywa, ból, rozczarowanie, krzywdę, którymi nie chce się dzielić z przypadkowymi osobami.
– Bardzo mi przykro. – Tylko tyle wycisnęła z siebie Iza, ale jej ręką powędrowała do dłoni Danieli i pokrzepiająco ją uścisnęła
W poszukiwaniu spokojnego miejsca
Każdy z nas potrzebuje ciszy i odpoczynku. Życie pędzi, wywiera na nas presję, męczy informacjami. Potrzebujemy ciszy, natury i wytchnienia. Bohaterka również odczuwała zmęczenie zimą oraz osłabienie przesileniem wiosennym. Jej ciało wysyłało jej znaki by zwolniła. Było obolałe i nie miała sił a w nocy nie mogła spać. I tak los zaniósł ją do miejsca, gdzie świat się zatrzymał, ale również pełnego spokoju.
W oddalonym zakątku znalazła gospodynię z ciekawym hobby. Również w tym domu pełno jest wyrobów wprost z natury. Zamknięte w słoikach dary, zasuszone zioła, miody w słoikach z pasieki, ale i świeże warzywa i owoce.
I tak rozpoczyna się historia kilku bohaterek i ich życiowych zakrętów.
Marzenia
– Hmm, właściwie to mam dwie listy. Jedna to marzenia, które na pewno zrealizuję, a druga to takie bardziej fantazje.
– Co to znaczy? – zaintrygowana Iza zapomniała o obiedzie. Nie zauważyła też, że za oknem się zachmurzyło.
– Wyobraź sobie, że możesz wszystko. Że wszechświat to taka maszynka do spełniania marzeń
Historia rozwija skrzydła, prowadzi nas ścieżkami, ukazuje krajobrazy, o różnych porach roku. W poszukiwania szczęścia, ale także i godzeniu się z losem, czy przeszłością. Miło jest usiąść i porozmawiać tak po przyjacielsku o życiu. Tak właśnie jest w Chabrowym Ustroniu. Na szczęście to jeszcze nie koniec perypetii, w tym tomie dość nieszczęśliwych i pełnych emocji.
Polecam wam również przeczytać książkę „Sztuka dawania prezentów” Anny Szczęsnej. Jednak tutaj w świątecznym klimacie.
Jeżeli czytałyście/czytaliście już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście okazji zapoznać się z jej treścią,
może moja opinia Was do tego skłoni.
Tytuł: Kiedy zakwitną marzenia
Cykl: Chabrowe ustronie (tom 1)
autor: Anna Szczęsna
data wydania: 26 marca 2025
wydawnictwo: Filia
ilość stron: 432
ocena: 8/10





